Sołtys od afery z krzyżem zmieciona z funkcji! Mieszkańcy Bojana byli bezlitośni. Wynik głosowania mówi wszystko

Sołtys od afery z krzyżem zmieciona z funkcji! Mieszkańcy Bojana byli bezlitośni. Wynik głosowania mówi wszystko

Sołtys od afery z krzyżem zmieciona z funkcji! Mieszkańcy Bojana byli bezlitośni. Wynik głosowania mówi wszystko

kielno.pl; KPP Wejherowo

To był polityczny sąd nad sołtys, która zamiast łączyć wieś, wdała się w ideologiczną wojnę. Agnieszka Bubacz, dotychczasowa sołtys Bojana, została odwołana ze stanowiska w atmosferze skandalu i gigantycznej mobilizacji lokalnej społeczności. Wynik głosowania nie pozostawia złudzeń — to nie była zwykła porażka, to był nokaut. Poszło o upolitycznienie urzędu, blokowanie sąsiadów na Facebooku i... neonowy napis, który miał rzekomo przeszkadzać w modlitwie.

Reklama

Miażdżący werdykt w Bojanie. Liczby nie kłamią

W Bojanie wrzało. Od miesięcy. Ale finał, jaki rozegrał się w czwartek 12 lutego 2026 roku, zaskoczył nawet największych sceptyków. Zebranie wiejskie przyciągnęło tłumy — wzięło w nim udział aż 452 uprawnionych mieszkańców. Cel był jeden: rozliczenie.

Gdy podliczono głosy, stało się jasne. Agnieszka Bubacz straciła mandat zaufania w sposób spektakularny. Za odwołaniem sołtys opowiedziało się aż 390 osób (ponad 85% głosujących). Przeciwko? Zaledwie 60.

To nie jest zwykła przegrana. To totalna kompromitacja dotychczasowej liderki i jasny sygnał, że konflikt w Bojanie osiągnął punkt krytyczny. Procedura odwołania ruszyła po tym, jak do wójta wpłynął wniosek podpisany przez blisko pół tysiąca osób, które skarżyły się na utratę zaufania i narastający podział we wsi.

Krzyż, neon i polityczna pikieta. Tak pękła bańka zaufania

Lista zarzutów była długa. Ale największe emocje budziły kwestie światopoglądowe. Mieszkańcy mieli dość angażowania autorytetu urzędu w prywatne wojny religijne. Oliwy do ognia dolała głośna afera o krzyż. Sołtys brała czynny udział w pikiecie pod szkołą w sąsiednim Kielnie, występując tam oficjalnie jako "sołtys Bojana". Dla wielu to było niedopuszczalne przekroczenie kompetencji.

Plastikowy krzyż - szkoła w Kielnie Fot. KPP Wejcherowo

CZYTAJ TAKŻE: Wielka afera o krzyż w Kielnie: dzieci śmieszkowały, nauczycielkę zawiesili

Jednak prawdziwym kuriozum stał się spór o neonowy napis "Bojano". Sołtys interpelowała do wójta, twierdząc, że instalacja zakłóca sferę sacrum.

Napis jest bardzo jaskrawy, co przeszkadza w skupieniu w trakcie modlitwy. Źródłem rozproszeń w trakcie modlitwy są okoliczności, które wpływają negatywnie na modlitwę, a więc na przykład okolica.

Dla części mieszkańców brzmiało to jak scenariusz z filmu Barei, dla samej sołtys – jak walka o wartości. Argumentacja, że "jaskrawy napis przeszkadza w skupieniu w trakcie modlitwy" przy pobliskim krzyżu, była kroplą, która przelała czarę goryczy. We wniosku o odwołanie mieszkańcy punktowali wprost:

Powodem sporu ma być też upolitycznienie funkcji sołtysa.

Napis bojano przy przydrożnym krzyżu modlitewnym facebook.com/radna-bojano-szemud

"Zablokowała nas na Facebooku, my zablokowaliśmy ją w urzędzie". Internet huczy

Czy sołtys powinien odcinać się od mieszkańców? W dobie mediów społecznościowych blokowanie mieszkańców na oficjalnym profilu sołectwa to wizerunkowe samobójstwo. W sieci zawrzało, a komentarze internautów i mieszkańców nie pozostawiają na odwołanej sołtys suchej nitki.

Sołtys ma dbać o drogi i oświetlenie, a nie walczyć z napisami. Nareszcie koniec tej szopki!

Blokowanie ludzi na FB to był szczyt. Dobrze, że mieszkańcy zablokowali ją w urzędzie.

390 głosów przeciwko jednej osobie? To mówi samo za siebie. Wstyd na całą gminę.

Co ciekawe, sama zainteresowana zdaje się nie widzieć problemu. Po ogłoszeniu druzgocących wyników, Agnieszka Bubacz wygłosiła oświadczenie, które wielu odebrało jako oderwane od rzeczywistości. Zamiast refleksji nad miażdżącym wynikiem 390 do 60, padły słowa o... wierności i miłości.

Wszystkim Państwu za trud przybycia, oddanie głosu oraz przepiękną i owocną przez lata współpracę serdecznie dziękuję. Dziękuję też Członkom rady sołeckiej, którzy byli z nami w kolejnej kadencji. Wiem, że na Was Drodzy mieszkańcy od wielu lat zawsze można było i nadal można liczyć, za Wasze towarzyszenie i wierność serdecznie dziękujemy.

Odwołana sołtys stwierdziła również, że prawda "nie musi się bronić", sugerując, że padła ofiarą niesłusznego ataku.

Co dalej z Bojanem? Czas na nowe otwarcie

Decyzja zapadła: Sołtys Bojana odwołana. Agnieszka Bubacz wciąż pozostaje radną gminy Szemud, a obowiązki sołtysa będzie pełnić do czasu wyboru następcy. Nowy gospodarz wsi zostanie wybrany podczas kolejnego zebrania wiejskiego, które musi odbyć się w ciągu najbliższych 30 dni.

Bojano wstrzymało oddech w oczekiwaniu na nowe otwarcie. Czy inni samorządowcy wyciągną wnioski z tej bolesnej lekcji pokory? Mieszkańcy pokazali jedno: władza lokalna ma służyć wszystkim, a nie tylko wybranej grupie światopoglądowej.

Tyle zarabia polski ksiądz. Kwota z oficjalnego sprawozdania to policzek.
Źródło: facebook.com/kostkazgora
Reklama
Reklama