Zamienili luksusowy apartament w Wilanowie na "leśną twierdzę", gdzie nikt nie zagląda im w okna. Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy na Mazurach stworzyli azyl, który onieśmiela nie złotem, a przestrzenią. Posiadłość w okolicach Ostródy to aż 20 hektarów absolutnej prywatności, gdzie jedynymi sąsiadami są szumiące lasy i tafla jeziora. Zobaczcie, jak wygląda ich letnia rezydencja, w której czas płynie zupełnie innym rytmem.
20 hektarów prywatności i dom, który "pożera" roślinność. Tak Kwaśniewscy chronią się przed światem
Gdy Jolanta Kwaśniewska i jej mąż chcą zniknąć z radarów, kierują się na północny wschód. To tutaj, na imponującym terenie 20 hektarów, stoi ich azyl. Dom wzniesiono z czerwonej cegły, ale to nie architektura robi największe wrażenie, a sposób, w jaki budynek łączy się z naturą. Elewacja jest gęsto porośnięta bluszczem i pnączami, które dosłownie "pożerają" mury, zapewniając domownikom dyskrecję.
Do posiadłości nie prowadzi idealny asfalt, lecz żwirowa droga, na której po deszczu stoją kałuże. To celowy zabieg lub naturalna kolej rzeczy, która nadaje miejscu wiejski, swobodny charakter. Tuż przy domu Kwaśniewskich znajduje się jezioro, do którego prowadzi zadbany trawnik, kończący się prywatnym, drewnianym pomostem.
Na terenie posesji Aleksander Kwaśniewski może korzystać z prywatnego basenu, co w upalne dni jest zbawieniem. Całość dopełnia przestronny ganek z kolumnami, gdzie rodzina pija poranną kawę. To luksus, ale w wydaniu "slow life", z dala od blichtru znanych kurortów.
Aleksandra Kwaśniewska/instagram
Rustykalny szyk i winyle w tle. Wnętrza, których nie kupisz w sieciówce
W środku nie znajdziemy katalogowej nudy. Panuje tu styl rustykalny, który ociepla surową architekturę. Dominują jasne barwy, murowane podłogi i wszechobecne drewno. Kuchnia to marzenie każdego fana sielskich klimatów: białe fronty szafek, jasne płytki na ścianach i solidny, drewniany blat roboczy.
Jednym z najbardziej charakterystycznych mebli, który zachwycił fanów, jest masywna, drewniana skrzynia w stylu vintage. Mebel z widoczną patyną pełni funkcję siedziska i dodaje wnętrzu unikalnego charakteru. W salonie centralne miejsce zajmuje kominek, wokół którego ustawiono wygodne, tapicerowane meble.
Widać tu artystyczną duszę gospodarzy. W pokoju dziennym wzrok przykuwa otwarty regał, który ugina się od książek i płyt winylowych. Ściany zdobi jasna cegła dekoracyjna oraz liczne obrazy.
instagram.com/aleksandraleksandrowna
Pelargonie w kominku i królewskie posłania dla psów. Tak odpoczywa para prezydencka
Mazury to dla nich nie tylko siedzenie na kanapie. Aleksandra Kwaśniewska pokazała w sieci genialny patent aranżacyjny swojej mamy. Na tarasie znajduje się murowany kominek z cegły, ale latem nie płonie w nim ogień. W palenisku gospodyni ustawiła donice z czerwonymi pelargoniami, co tworzy niesamowity efekt wizualny.
Rodzina spędza czas na grillowaniu, łowieniu ryb i długich spacerach. Na terenie posiadłości znajduje się nawet osobny dom dla gości i ochrony, co pokazuje skalę tej inwestycji. Jednak najważniejsi są czworonożni przyjaciele. Psy są tu traktowane jak pełnoprawni domownicy – mają swoje specjalne, puchate i "królewskie" posłania, w których regenerują się po bieganiu po lesie.
Patrząc na ten sielski obrazek, aż trudno uwierzyć w skromne początki pary. Jolanta Kwaśniewska tak wspominała swoje pierwsze lokum:
Ursynów w budowie, błoto po kolana, dwunastopiętrowy blok. Mąż otwiera drzwi do mieszkania i przenosi mnie przez próg. Pusta kawalerka, 30 m kw, na podłodze płytki PCW, w łazience jakaś terakota.
- mówiła w TVN24.