Weto ws. SAFE. Tłumaczenie Karola Nawrockiego zdumiewa

Weto ws. SAFE. Tłumaczenie Karola Nawrockiego zdumiewa

Weto ws. SAFE. Tłumaczenie Karola Nawrockiego zdumiewa

Wojciech Olkusnik/East News; facebook.com/Nawrocki25

W środku szalejącej wojny u naszych granic, głowa państwa lekką ręką odrzuca miliardy na nowoczesny sprzęt. Decyzja o zablokowaniu gigantycznych funduszy zszokowała opinię publiczną, gdy prezydent Karol Nawrocki ogłosił ją w swoim czwartkowym, wieczornym orędziu. Gra toczy się o blisko 200 miliardów złotych przeznaczonych na zbrojenia, a bezpieczeństwo państwa stało się właśnie politycznym zakładnikiem partii. Zamiast historycznego zastrzyku gotówki dla wojska, mamy spektakularne weto prezydenta i brutalną wojnę na górze.

Reklama

Weto w imię suwerenności. Dlaczego Karol Nawrocki powiedział "nie"?

Prezydent Karol Nawrocki postanowił zablokować unijne fundusze na obronność, wygłaszając dramatyczne orędzie prezydenta. Swój sprzeciw wobec programu SAFE tłumaczy zagrożeniem dla niezależności państwa i obawami przed brukselskim dyktatem. Mechanizm SAFE zakłada bowiem tzw. zasadę warunkowości, czyli warunkowość funduszy UE, co według Pałacu Prezydenckiego pozwala urzędnikom na arbitralne wstrzymanie finansowania.

Głowa państwa straszy również kosztami odsetek, traktując ten program niczym niebezpieczny kredyt zagraniczny na zbrojenia. SAFE to według słów Prezydenta gigantyczny dług w obcej walucie, zaciągany na 45 lat. Co więcej, prezydent uderzył w populistyczne tony, porównując ten unijny mechanizm prosto do niesławnej pułapki frankowej.

Polacy będą więc musieli zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe

Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne

Karol Nawrocki wizytuje granicę Boże Narodzenie 2025 prezydent.gov.pl

CZYTAJ TAKŻE: Prokuratura idzie po Karola Nawrockiego. Pałac Prezydencki twierdzi, że... nic nie wie. W tle luksusy za publiczne pieniądze

Polska traci historyczną szansę? Eksperci nie mają złudzeń co do SAFE

Zgodnie ze słowami specjalistów wojskowości ustawa o SAFE to absolutna konieczność w dobie dzisiejszych zagrożeń. Program SAFE oferuje Polsce 43,7 mld euro w formie pożyczki na 3 proc., z 10-letnią karencją i okresem spłaty rozłożonym na 45 lat. Co najważniejsze, docelowo aż 89 proc. z tych środków ma trafić do polskich zakładów zbrojeniowych, dając im potężny impuls do rozwoju i tworząc nowe miejsca pracy.

Zamiast tego, prezydent zignorował apel wojskowych, co w środowisku odebrano jako potężny policzek. Kluczowi generałowie, tacy jak Wiesław Kukuła oraz Artur Kuptel, od miesięcy pracowali nad tymi rozwiązaniami, a teraz ich wysiłek ląduje w koszu. Ostrej krytyki nie szczędzi Marek Sawicki z PSL, który miażdży decyzję głowy państwa i punktuje jej czysto partyjny charakter.

Byłem przekonany, że będzie prezydentem Rzeczpospolitej, a nie prezydentem partii

Powiem szczerze, że to będzie zła decyzja. To będzie bardzo zła decyzja, dlatego że polska armia, polskie wojsko, potrzebuje przynajmniej 600 miliardów złotych w ciągu najbliższych pięciu lat

Karol Nawrocki wizyta na granicy trening bokserski z żołnierzami prezydent.gov.pl

"SAFE 0 procent" kontra rzeczywistość. Zagadkowy plan prezydenta i NBP

W odpowiedzi na rzekomo szkodliwą pożyczkę, prezydent oraz szef NBP, Adam Glapiński, wyciągnęli z kapelusza własną alternatywę pod nazwą Polski SAFE 0 proc.. Ten autorski Polski Fundusz Inwestycji Obronnych ma opiewać na 185 mld zł i być zasilany przez rezerwy złota NBP. Problem w tym, że projekt prezydencki to aktualnie wyłącznie mrzonki i projekt na papierze, podczas gdy unijna pożyczka z Brukseli to gotówka na stole. Eksperci ostro alarmują, że wirtualne miliardy z banku centralnego mogłyby trafić do kraju najwcześniej w połowie przyszłego roku.

Zdumiewa również dobór kadr w Kancelarii Prezydenta, która coraz mocniej przypomina polityczny bastion, a nie urząd państwowy. Szefem tej instytucji jest Zbigniew Bogucki, w którym Sawicki widzi nawet lepszego kandydata na premiera niż w niedawno ogłoszonym Przemysławie Czarnku. Ta personalna układanka tworzy z Pałacu Prezydenckiego ośrodek partyjnej gry, a nie centrum dbania o obronność Polski. O tym, jak mętny jest pomysł opierania zbrojeń na zyskach banku centralnego, dobitnie mówi sam były minister rolnictwa.

Trzeba stworzyć ustawowy mechanizm, określić jakiej wielkości te rezerwy powinny być. I jeśli te rezerwy przekraczają próg określony ustawowo, wtedy rzeczywiście powinno być to w formie zysku przekazywane do budżetu państwa

zbliżenie na twarz Donalda Tuska AKPA

Donald Tusk zapowiada "Plan B". Wojna na szczytach władzy o bezpieczeństwo

Weto prezydenta podziałało na obóz rządzący jak uderzenie pioruna. Premier Donald Tusk nie kryje głębokiego oburzenia faktem, że bezpieczeństwo militarne Polski staje się ofiarą politycznych gierek. Szef rządu natychmiast po posiedzeniu rządu zwołał pilne spotkanie z generałami, by ratować sytuację i przygotować obiecywany "plan B". Premier jasno daje do zrozumienia, że wyrzucenie do kosza gotowego programu to fatalne w skutkach działanie na szkodę państwa.

Ja jestem głęboko poruszony tymi sygnałami. Nie jestem w stanie zrozumieć, jak w obecnej sytuacji międzynarodowej można w ogóle myśleć o blokowaniu tej ustawy i środków dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. To byłby niewybaczalny błąd. Spotkam się z generałami, żeby opracować plan B, gdyby prezydent podjął taką decyzję

Rząd zapowiada, że zrobi wszystko, by fundusze unijne na obronność oraz inne dostępne środki w ramach Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych wreszcie trafiły do polskiego wojska. Jednak jak podkreśla premier, czas jest absolutnie bezcenny, a my go właśnie marnujemy w nieskończoność na wyniszczający duopol polityczny. Dodatkowo kluczowi ministrowie, w tym Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Andrzej Domański, wciąż nie dostali żadnych oficjalnych wyliczeń dotyczących rzekomego wkładu NBP w polską armię.

Marta Nawrocka skradła show na spotkaniu z królem. Projektant patrzy na jeden szczegół: "Wrażenie kostiumowe" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama