Trzęsienie ziemi na Wiejskiej! Sejm "odbił" Trybunał Konstytucyjny. Co zrobi Nawrocki?

Trzęsienie ziemi na Wiejskiej! Sejm "odbił" Trybunał Konstytucyjny. Co zrobi Nawrocki?

Trzęsienie ziemi na Wiejskiej! Sejm "odbił" Trybunał Konstytucyjny. Co zrobi Nawrocki?

Wiki Commons

To już nie jest zwykły spór, to polityczna wojna o wszystko! Sejm RP właśnie wykonał bezprecedensowy ruch i wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, odrzucając kandydatów PiS. Tym samym koalicja uderza w sam fundament dotychczasowego układu, a przed nami otwarte starcie z Karolem Nawrockim. Napięcie w całym kraju sięga zenitu.

Reklama

Wielkie zmiany w Trybunale. Oto nowe nazwiska, które mają naprawić prawo

To nie był zwykły wieczór w polskim parlamencie, a obrady śledziły miliony Polaków. Koalicja rządząca zrealizowała swój cel i przegłosowała kandydatury, które wcześniej otrzymały rekomendacje Prezydium Sejmu. Nowy skład Trybunału Konstytucyjnego zasilą prawnicy od lat zaangażowani w ostre spory z poprzednią władzą, nierzadko mający z nią osobiste rachunki do wyrównania. Kto dokładnie wejdzie do gry?

  • Krystian Markiewicz – sędzia i były szef stowarzyszenia Iustitia. To on stał się jedną z głównych ofiar głośnej "afery hejterskiej" w czasach, gdy resortem kierowała prawica.
  • Maciej Taborowski – dawny zastępca rzecznika praw obywatelskich, doskonale znany z twardej i bezkompromisowej obrony praworządności.
  • Anna Korwin-Piotrowska – prezeska stowarzyszenia sędziów Themis, które od lat otwarcie i głośno krytykowało reformy forsowane przez Zbigniewa Ziobrę.
  • Magdalena Bentkowska – to właśnie ona w słynnym procesie reprezentowała kardiochirurga Mirosława G. przeciwko samemu Zbigniewowi Ziobrze. Minister sprawiedliwości wypowiedział wtedy do jej klienta kultowe już zdanie:

    Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie

  • Marcin Dziurda – doświadczony radca prawny, który w przeszłości twardą ręką kierował Prokuratorią Generalną.
  • Dariusz Szostek – ekspert specjalizujący się w zawiłościach prawa nowych technologii.

Zaledwie kilka chwil wcześniej z kwitkiem odprawiono kandydatów zgłoszonych przez Prawo i Sprawiedliwość. Z politycznej szachownicy spadli Artur Kotowski oraz Michał Skwarzyński, co tylko dolało paliwa do i tak gigantycznego, sejmowego pożaru.

Krystyna Pawłowicz uśmiechnięta Podlewski/AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Krystyna Pawłowicz zaorała samą siebie: "Trybunał Konstytucyjny nie jest potrzebny" [wideo]

Awantura w Sejmie i ostre słowa o "zamachu". PiS nie zostawia suchej nitki na decyzji większości

Atmosfera na sali plenarnej przypominała tykającą bombę. Zanim ostatecznie nastąpił wybór sędziów TK, przegłosowano miażdżącą dla prawicy uchwałę stwierdzającą, że obecny organ przestał być niezawisłym sądem. Emocje puściły natychmiast, a do wściekłego ataku ruszył poseł PiS Marcin Warchoł, który z mównicy oskarżał nową władzę o zamach na wymiar sprawiedliwości w Polsce.

Dziś zamach na TK jest panu potrzebny po to, żeby ten Trybunał, pański na telefon, akceptował wszystkie łajdactwa pańskiej pato-władzy

Tymczasem koalicja odpowiedziała potężnym ciosem prawnym, uderzając w najczulszy punkt opozycji. Głośna uchwała Sejmu w sprawie TK wprost rozprawia się z tzw. sędziami-dublerami. Wskazano w niej bezlitośnie, że Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i Lech Morawski zostali przed laty wybrani do TK z rażącym naruszeniem norm, wpychając się na miejsca już uprzednio obsadzone. Co więcej, w dokumencie podkreślono, że po zmarłych sędziach ich miejsca wciąż nielegalnie zajmują Justyn Piskorski oraz Jarosław Wyrembak.

Autorzy uchwały poszli jednak o krok dalej i jasno wytłumaczyli, od czego zaczął się ten gigantyczny kryzys konstytucyjny. Wskazano na samą genezę polityczno-prawnego sporu, który trawi Polskę od lat. Przypomniano mianowicie prawników, którym na samym początku tej wojny bezprawnie zamknięto drzwi do Trybunału:

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Roman Hauser, Andrzej Jakubecki oraz Krzysztof Ślebzak zostali prawidłowo wybrani na sędziów Trybunału Konstytucyjnego na kadencję, która rozpoczęła się z dniem 7 listopada 2015 r., jednakże bezprawnie pozbawieni możliwości objęcia urzędu w wyniku odmowy przyjęcia przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę ślubowania, co – jak jednoznacznie stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15 – stanowiło naruszenie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Julia Przyłębska; Bogdan Święczkowski; Wejście do trybunału konstytucyjnego trybunal.gov.pl; Wiki Commons

Co zrobi Karol Nawrocki? Widmo potężnego konfliktu na szczytach władzy

Na tym jednak polityczny dreszczowiec z Wiejskiej wcale się nie kończy. Opublikowana uchwała Sejmu bezpardonowo uderza w samą wierchuszkę obecnego Trybunału Konstytucyjnego. Z jednej strony dostało się byłej prezes Julii Przyłębskiej, ale dokument szczególnie mocno demaskuje obecnego szefa instytucji. Bogdan Święczkowski, uznawany przez lata za bezwzględną "prawą rękę" Zbigniewa Ziobry, został potraktowany w sposób bezprecedensowy. Zgodnie z przegłosowanym stanowiskiem Sejmu, pracą Trybunału faktycznie kieruje "osoba nieuprawniona".

Piłka jest teraz po stronie Pałacu Prezydenckiego, a wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego wkracza w najbardziej brutalną, zapalną fazę. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do głowy państwa o niezwłoczne odebranie przysięgi od wybranej szóstki prawników. Jednak koalicja puszcza oko do swoich wyborców, sugerując posiadanie tajemniczego "planu B", jeśli prezydent zdecyduje się na opór.

Sytuacja jest niezwykle dynamiczna. Czy prezydent Karol Nawrocki zaryzykuje złamanie Konstytucji, odmawiając ślubowania? To pytanie dzisiaj zadaje sobie cała Polska, a kolejna wielka reforma wymiaru sprawiedliwości dosłownie wisi na włosku. W kuluarach mówi się, że nadchodzące dni mogą wstrząsnąć posadami państwa.

Czy to początek wielkiej naprawy zepsutego państwa, czy zaledwie nowa odsłona niszczącego chaosu prawnego, w którym na końcu ucierpią zwykli obywatele?

Ranking najlepszych memów o swobodnej Krystynie Pawłowicz. Z serii „Śmiać się, czy płakać?” Tutaj — miejsce 17.
Źródło: demotywatory.pl
Reklama
Reklama