Bedoes i Łatwogang wydali szokujące oświadczenie. Obaj mówią stanowczo dość!

Bedoes i Łatwogang wydali szokujące oświadczenie. Obaj mówią stanowczo dość!

Bedoes i Łatwogang wydali szokujące oświadczenie. Obaj mówią stanowczo dość!

instagram.com/latwogang

Bedoes i Łatwogang zakończyli historyczny, 9-dniowy stream z niewiarygodnym wynikiem 251 mln zł na koncie. Jednak to, co ogłosili tuż po wyłączeniu kamer, sprawiło, że w sieci zawrzało – twórcy kategorycznie odcinają się od splendoru i pieniędzy. Zamiast udzielać wywiadów, wydali komunikat, który po prostu wbija w fotel.

Reklama

Bedoes i Łatwogang – oświadczenie po rekordowej zbiórce

Kiedy licznik zbiórki zatrzymał się na niewyobrażalnej kwocie 251 mln zł, wszyscy spodziewali się triumfalnego obchodu po śniadaniówkach. Zamiast tego Bedoes i Łatwogang wydali oświadczenie, które dosłownie wbija w fotel. Ich szokująca decyzja o rezygnacji z jakichkolwiek zaszczytów wywołała lawinę komentarzy. Fani nie gryzą się w język i masowo udostępniają wpis, w którym młodzi twórcy oddają cały hołd swoim widzom oraz walczącym pacjentom.

Nie przyjmujemy gratulacji ani podziękowań. To jest wspólne dzieło nas wszystkich i to my gratulujemy Wam tego, co zrobiliście dla dzieciaków i jak poruszyliście cały kraj.

To jednak nie koniec zaskoczeń, bo panowie wyznają bez ogródek, że nie zobaczymy ich na okładkach kolorowych magazynów. Ich komentarz w telewizji jest zbędny, ponieważ przez dziewięć dni powiedzieli już wystarczająco dużo. Zamiast przyjmować państwowe zaszczyty, stanowczo apelują o odznaczenia dla prawdziwych bohaterów: zapracowanych lekarzy i pielęgniarek.

Nie przyjmujemy również żadnych orderów za zasługi, zamiast tego prosimy o przyznawanie ich pielęgniarzom, pielęgniarkom, lekarzom i lekarkom którzy muszą walczyć codziennie i apelujemy o uczynienie 26. Kwietnia dniem walki z rakiem

ŁatwoGang z Bedoesem instagram.com/latwogang

Dlaczego Bedoes i Łatwogang odrzucają współprace reklamowe?

Tak gigantyczny sukces to mokry sen każdej agencji PR, ale inicjatorzy akcji nie zamierzają zbijać kapitału na popularności. W swoim komunikacie mówią wprost, że przesuwają stare zobowiązania i całkowicie zamrażają przyjmowanie nowych ofert komercyjnych. Jest jednak jeden szczegół, który zmienia wszystko i błyskawicznie ucina domysły o brak transparentności. Chodzi o dwie konkretne firmy, które jako jedyne "wywalczyły" darmowy udział rapera i influencera w swoich kampaniach.

Współprace, które przyjęliśmy przed streamem przekładamy na jak najdalsze możliwe okresy, tym samym zaznaczając, że nie przyjmujemy żadnych nowych, które wpływają ze względu na wzrost naszej popularności, oprócz XTB i WK Dzik, które wczoraj wpłaciły sumy gwarantujące im darmowy nasz udział w ich reklamach.

Twórcy kategorycznie ucinają tym samym wszelkie plotki, że zbiórka posłuży im do podbicia własnych stawek w internecie. Zadeklarowali również ścisły, osobisty nadzór nad rozdysponowaniem zebranych milionów przez współpracującą fundację. Każda złotówka zebrana na rzecz najmłodszych ma zostać rozliczona zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem.

Nie wykorzystamy w żaden sposób tego dla siebie — nigdy

stream u ŁatwoGanga youtube.com/@latwogang8538

26 kwietnia dniem walki z rakiem? Włodzimierz Czarzasty odpowiada

Oprócz potężnej kwoty 251 mln zł, zbiórka przyniosła jeszcze jeden, kluczowy postulat społeczny. Chodzi o ustanowienie 26 kwietnia oficjalnym dniem walki z rakiem u dzieci w polskim kalendarzu. Na odpowiedź najwyższych władz państwowych nie trzeba było wcale długo czekać. Włodzimierz Czarzasty nie owijał w bawełnę i błyskawicznie odbił piłeczkę, deklarując w imieniu polityków chęć działania.

Dzisiaj Kancelaria Sejmu, bo ktoś to musi przeprowadzić, zwróci się do organizatorów, nie ingerując politycznie w nic absolutnie i możemy tę sprawę zrobić. Jeżeli nadal ci państwo mają taką ochotę, to taką deklarację chciałbym złożyć

Marszałek Sejmu potraktował sprawę śmiertelnie poważnie, co najlepiej dowodzi, że głos młodych internautów ma dziś realny wpływ na politykę kraju. Ta błyskawiczna reakcja udowadnia, że oddolna, szczera inicjatywa potrafi zjednoczyć Polaków ponad wszelkimi podziałami. To naprawdę bezprecedensowy moment, w którym najwyższe organy państwowe bezpośrednio i z szacunkiem odpowiadają na prośbę influencerów.

screen Youtube

Fundacja Cancer Fighters i historia 11-letniej Mai

Aby w pełni zrozumieć ten niesamowity fenomen, trzeba cofnąć się do samego początku tej wzruszającej historii. Serce rośnie, gdy uświadomimy sobie, że zapalnikiem do zebrania ćwierć miliarda złotych była mała Maja, 11-letnia podopieczna fundacji Cancer Fighters. To właśnie jej heroiczna walka z nowotworem zainspirowała powstanie utworu "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". Ten mocny rap stał się hymnem akcji i natchnął twórców do odpalenia najgłośniejszej transmisji dekady.

Nie obraźcie się za brak naszej obecności w mediach, tu po prostu nie chodzi o nas - chodzi o dzieci i wszystkich, którzy nie mają wyboru i muszą walczyć z tym kur*stwem i to im dawajmy siłę codziennie, im dajmy głos, ich zaproście do programu.

Sukces Piotra Garkowskiego i Bedoesa polega właśnie na tej absolutnej autentyczności i młodzieńczej energii, która porwała przed ekrany miliony widzów. Zwykły, 9-dniowy stream całkowicie zatarł różnice międzypokoleniowe i zjednoczył cały kraj we wspólnym, szlachetnym celu. Zgromadzone środki pomogą uratować mnóstwo istnień, a w planach jest już specjalna charytatywna płyta, która będzie muzycznym zwieńczeniem tej pięknej akcji.

Sebastian Karpiel-Bułecka pokazał dzieci, a w sieci zawrzało. Antonina to prawdziwa piękność, fani: "Skóra zdjęta z mamy"
Źródło: instagram.com/sebastiankarpielbulecka
Reklama
Reklama