Wojna o 3 Maja w Krakowie! B. kuratorka Barbara Nowak kontra kardynał Grzegorz Ryś. "To skażone święto!"

Wojna o 3 Maja w Krakowie! B. kuratorka Barbara Nowak kontra kardynał Grzegorz Ryś. "To skażone święto!"

Wojna o 3 Maja w Krakowie! B. kuratorka Barbara Nowak kontra kardynał Grzegorz Ryś. "To skażone święto!"

Wiki Commons

Barbara Nowak doprowadziła do wrzenia w krakowskich strukturach PiS. Była kurator wprost zaatakowała kardynała Grzegorza Rysia, nazywając państwowe uroczystości "skażonymi", a wojewodę "niemieckim namiestnikiem". W sieci zawrzało, a w partii pękły tamy – nawet jej partyjni koledzy są w szoku i masowo odcinają się od tego kontrowersyjnego apelu.

Reklama

Dlaczego Barbara Nowak bojkotuje 3 maja w Krakowie?

Szefowa krakowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości Barbara Nowak wpadła na pomysł, który zszokował absolutnie wszystkich. Zamiast budować jedność podczas tak ważnego dnia, jakim jest Święto Konstytucji 3 Maja, wezwała do zignorowania oficjalnych państwowych obchodów. Główne uroczystości organizuje wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, którego była kurator bez skrępowania traktuje jak najgorszego wroga.

Zuchwała decyzja zapadła po cichych konsultacjach z klubem "Gazety Polskiej" i Solidarnością. Pod odezwą do sympatyków podpisali się Barbara Nowak, Marek Michno oraz działaczka Krystyna Karabuła. Liderka krakowkskiej prawicy mówi wprost, że oficjalne Święto 3 Maja w Krakowie nie jest dla nich, a z jej wiadomości bije czysta niechęć do politycznych oponentów:

Oczywiście, jeśli ktoś woli brać udział w uroczystościach oficjalnych z kardynałem Rysiem i wojewodą Klęczarem, proszę bardzo, zapraszamy jednak gorąco do alternatywnego świętowania bez skażenia władzą tuskową. Nie chcemy, by niemiecki namiestnik i jego koalicja zepsuli nam nasze patriotyczne święto.

W ten sposób krakowski PiS zaplanował własne, uświęcone czysto partyjnym duchem alternatywne obchody 3 maja Kraków. Zamiast państwowego zjednoczenia, wybrali własną mszę u ojców bernardynów i osobny przemarsz:

Ustaliliśmy, że nie pójdziemy na Mszę Świętą do Katedry i nie pójdziemy w Marszu organizowanym przez wojewodę z PSL Klęczara. Idziemy na Mszę Świętą o godz. 12.00 do O.O. Bernardynów ul. Stradom i stamtąd przejdziemy pod Krzyż Katyński. Zaśpiewamy, kilka osób zabierze głos, złożymy kwiaty i znicze. Weźmiemy ze sobą flagi.

Barbara Nowak w zielonym płaszczu, Ryszard Terlecki, zbliżenie na twarz Beata Zawrzel/REPORTER/EastNews

CZYTAJ TAKŻE: Zakochana Barbara przyszła na marsz w Krakowie. Bez oblubieńca Ryśka [memy]

Kardynał Grzegorz Ryś zamiast abpa Jędraszewskiego. To o to poszło?

Tegoroczne krakowskie obchody Święta Konstytucji 3 Maja obchody różnią się od poprzednich właściwie tylko jednym, ale za to kluczowym dla prawicy szczegółem. Uroczystą mszę w miejscu, jakim jest Katedra Wawelska, odprawia nowo mianowany kardynał Grzegorz Ryś. Zastąpił on na tym stanowisku abpa Marka Jędraszewskiego, który przez lata szedł z prawicowymi działaczami ramię w ramię.

Nowy metropolita uchodzi za duchownego nowoczesnego, stawiającego na szeroki dialog i stroniącego od jątrzącego języka. To najwyraźniej mocno uwiera radykalne skrzydło partii. Szefowa struktur wolała zorganizować bojkot 3 maja, niż stanąć w jednej ławce podczas liturgii prowadzonej przez kogoś, kto nie zachowuje się jak partyjny sojusznik. Uroczysta msza w Katedrze Wawelskiej msza 3 maja stała się więc pretekstem do demonstracji siły.

Paradoksalnie, nie wszyscy w obozie podzielają tę dziwną wrogość względem duchownego. Część polityków widzi w nowym arcybiskupie ogromną szansę na ocieplenie fatalnego wizerunku kościoła katolickiego w Krakowie. Jak trzeźwo ocenia sytuację jeden z prawicowych polityków, zmiana warty w krakowskim Kościele to wcale nie powód do obrażania się na całą rzeczywistość.

Kardynał Ryś pomoże PiS-owi. Sprawi, że ludzie, którzy za czasów abpa Jędraszewskiego odwrócili się od Kościoła, znów do niego powrócą. A to przełoży się na poparcie dla partii takiej jak PiS, która jest mocno związana z Kościołem

Grzegorz Ryś, Marek Jędraszewski Wiki Commons

Rafał Bochenek i Łukasz Kmita odcinają się od Barbary Nowak

Tymczasem członkowie ugrupowania, którzy otrzymali kontrowersyjną wiadomość, nie kryją absolutnego zaskoczenia. Jeszcze rok temu ramię w ramię uczestniczyli w obchodach u boku tego samego wojewody, a dziś zmusza się ich do wyboru. "To niebywałe" – podkreśla jeden z nich, zastanawiając się głośno, czy iść na mszę do Katedry, czy ulec presji i pójść do Bernardynów.

Część krakowskiego PiS jest wkurzona, bo wiedzą, że z tego będzie chryja. Spór polityczny sporem, ale to nie powód, by razem nie świętować 3 Maja

Lokalni baronowie natychmiast zaczęli ewakuację z tonącego wizerunkowo okrętu. Szef wojewódzkich struktur, poseł Łukasz Kmita, postanowił zaszyć się w rodzinnym Olkuszu, byle tylko nie stawać w obronie szefowej krakowskich struktur. Jego słowa to jasny sygnał, że bojkot obchodów 3 maja PiS to jej całkowicie osobista krucjata.

Nie ma także zakazu uczestnictwa w obchodach organizowanych przez wojewodę Klęczara. Niech każdy uczci ten dzień w taki sposób, jak chce, do czego serdecznie zachęcam

Ostateczny i najbardziej bolesny cios przyszedł jednak prosto z centrali w Warszawie. Opublikowane na platformie X przez rzecznika partii Rafała Bochenka oświadczenie, błyskawicznie zmiażdżyło autorytet Barbary Nowak. Przekaz z góry obnażył jej całkowitą samotność w tym bezsensownym i szkodliwym sporze.

Komunikat p. Barbary Nowak rozesłany do struktur PiS-u w sprawie krakowskich uroczystości 3 maja nie jest stanowiskiem partii. To prywatna inicjatywa p. Barbary Nowak. Święto Konstytucji 3 Maja powinno jednoczyć wszystkich Polaków. Jest to święto patriotyzmu, odwołujące się do ważnych dla naszych rodaków wartości, takich jak wolność, niepodległość i własne, suwerenne państwo. Pielęgnujmy te wartości wspólnie, świętując uchwalenie pierwszej w Europie i drugiej na świecie Konstytucji

Bojkot obchodów 3 maja. Patriotyzm przegrywa z prywatną wojną

Zamiast wzniosłego i podniosłego świętowania, dawna stolica Polski otrzymała polityczny kabaret na najniższym z możliwych poziomów. Święto 3 Maja, które z założenia ma łączyć wszystkich obywateli ponad historycznymi i politycznymi podziałami, stało się dla byłej kurator jedynie tanim narzędziem do załatwiania małostkowych porachunków. Trudno nie odnieść wrażenia, że prawdziwy, jednoczący naród patriotyzm brutalnie przegrał tu z urażonym ego.

Ostentacyjne odwrócenie się plecami od metropolity krakowskiego oraz przedstawiciela rządu, tylko po to, by przemaszerować pod Krzyż Katyński we własnym, zamkniętym gronie, wywołało powszechne zażenowanie. PiS Kraków traci na tym wizerunkowo z każdą upływającą godziną, a sama Barbara Nowak została na placu boju zupełnie sama.

Biorąc pod uwagę potężne tąpnięcie w strukturach, pozostaje dziś jedno, zasadnicze pytanie: czy radykalizm Barbary Nowak ostatecznie pogrąży krakowski PiS?

Kochliwa Barbara Nowak wyznała miłość klejowatemu Ryszardowi Terleckiemu - są memy
Źródło: Instagram.com/michalmarszal
Reklama
Reklama