Piotr „Łatwogang” Garkowski wraz z Bedoesem dokonali niemożliwego, zbierając dla Fundacji Cancer Fighters oszałamiające 282 741 778 zł i 76 gr. Podczas trwającego dziewięć dni streamu internet dosłownie zapłonął, a szczytowe momenty śledziło ponad 1,4 miliona osób jednocześnie. Na początku maja Ministerstwo Finansów wreszcie przerwało milczenie i wyjaśniło, czy od tej gigantycznej kwoty trzeba zapłacić podatek.
Zbiórka Łatwoganga na rzecz Fundacji Cancer Fighters bije rekordy
Piotr Garkowski prowadził swoją nieprzerwaną, dziewięciodniową transmisję na żywo z mieszkania na warszawskiej Pradze. Wydarzenie to zjednoczyło miliony Polaków i przyniosło niezwykle wzruszające momenty, które na długo zapadną w pamięci widzów. Podczas kwietniowego streamu Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska oraz Blanka Lipińska ogoliły głowy na żywo przed kamerami. Ich poruszający gest stanowił wyraz ogromnej solidarności i nawiązywał do sytuacji dzieci zmagających się z chorobami nowotworowymi.
To jednak nie koniec sensacji. Podczas transmisji doszło do historycznego przełomu w polskim hip-hopie. Raper Tede na żywo zadzwonił do Peji, oficjalnie kończąc ich wieloletni i brutalny konflikt. Widzowie nie mogli uwierzyć, że to właśnie ta zbiórka stała się tłem dla tak ważnego gestu.
Na ekranie działy się rzeczy niestworzone. Do akcji włączył się Robert Lewandowski, Doda oraz Roksana Węgiel, a raper Kubańczyk zrobił sobie tatuaż zaprojektowany przez podopieczną fundacji. Każda kolejna godzina streamu przynosiła nowe nazwiska z pierwszych stron gazet.
Wspólna inicjatywa youtubera i rapera Bedoesa zakończyła się fenomenalnym wynikiem, udowadniając, jak wielką siłę ma internetowa społeczność, gdy staje w obronie najsłabszych. Zebrana kwota ponad 282 milionów złotych to absolutny ewenement, który realnie odmieni losy wielu rodzin walczących z okrutną chorobą.
YouTube: Łatwogang
Czy fundacja zapłaci podatek od zebranych 282 milionów złotych?
Po zakończeniu kwietniowej akcji Łatwoganga wiele osób z niepokojem zastanawiało się, czy od tak gigantycznej kwoty fundacja będzie musiała odprowadzić podatek do budżetu państwa. Na początku maja 2026 roku Ministerstwo Finansów w oficjalnej odpowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej (PAP) uspokoiło opinię publiczną. Resort potwierdził, że dochody Fundacji Cancer Fighters pochodzące z tej zbiórki są zwolnione z podatku CIT, o ile zostaną przeznaczone na cele statutowe.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy CIT wolne od podatku (…) są dochody podmiotów, których celem statutowym jest działalność naukowa, naukowo-techniczna, oświatowa, w tym również polegająca na kształceniu studentów, kulturalna, w zakresie kultury fizycznej i sportu, ochrony środowiska, wspierania inicjatyw społecznych na rzecz budowy dróg i sieci telekomunikacyjnej na wsi oraz zaopatrywania wsi w wodę, dobroczynności, ochrony zdrowia i pomocy społecznej, rehabilitacji zawodowej i społecznej inwalidów oraz kultu religijnego – w części przeznaczonej na te cele.
Jak odliczyć darowiznę na Cancer Fighters od podatku PIT i CIT
Komunikat ministerstwa przyniósł również doskonałe wiadomości dla setek tysięcy darczyńców, którzy bezinteresownie otworzyli swoje serca i portfele w trakcie kwietniowej transmisji. W ramach majowych wyjaśnień przedstawiciele resortu poinformowali, że osoby wpłacające pieniądze mogą odliczyć przekazane kwoty w rocznym zeznaniu podatkowym za rok, w którym dokonano wpłaty.
Odliczeniu podlega kwota faktycznie przekazanej darowizny, przy czym łączna kwota odliczenia z tytułu wszystkich darowizn nie może przekroczyć w roku podatkowym: w podatku PIT - kwoty stanowiącej odpowiednio 6 proc. dochodu lub przychodu oraz w podatku CIT – 10 proc. uzyskanego za ten rok dochodu, wyliczonego przed ewentualnym pomniejszeniem jego wysokości o straty poniesione w poprzednich latach.
Nowy komunikat Fundacji Cancer Fighters o podsumowaniu środków
Choć wielki finał akcji miał miejsce w kwietniu, proces porządkowania wpłat wciąż trwa. We wtorek, 6 maja 2026 roku, na profilu facebookowym Fundacji Cancer Fighters opublikowano najnowszy komunikat, który na nowo rozgrzał serca internautów. Organizacja poinformowała o zamknięciu kolejnych subkont swoich podopiecznych i oficjalnym doliczeniu dodatkowej kwoty w wysokości 2 322 174 zł do ogólnego wyniku akcji.
Obiecaliśmy, że będziemy działać szybko. I właśnie to robimy. Kolejne zbiórki naszych podopiecznych zostały uzupełnione. Kolejne historie otrzymały realne wsparcie — dla dzieci i ich rodzin. Kolejna ważna odpowiedź w walce z rakiem właśnie się wydarzyła. Za każdą z tych liczb stoi człowiek, emocje i walka, która trwa każdego dnia. Dlatego nie zwalniamy ani na chwilę. Działamy dalej. Krok po kroku. Decyzja po decyzji. Razem nie przegramy tej walki.
Pieniądze zebrane przez internetowych twórców i miliony anonimowych widzów to dowód na to, że w obliczu prawdziwego dramatu potrafimy stanąć ramię w ramię. Te środki to nie tylko liczby na koncie, ale przede wszystkim bezcenna nadzieja na życie dla najmłodszych, przed którymi jeszcze cała przyszłość.