Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk świętowali jubileusz 50-lecia wspólnej pracy artystycznej podczas Polsat Hit Festiwalu w sopockiej Operze Leśnej. Uroczysty koncert przyciągnął tłumy, ale to nie muzyka wywołała największe emocje. Zamiast samej nostalgii, widzowie otrzymali sporą dawkę kontrowersji, gdy legendarni muzycy postanowili publicznie wbić szpilę swojej dawnej wokalistce, a na scenie doszło do wokalnego "świętokradztwa".
Jubileusz 50-lecia Grzegorza Skawińskiego i Waldemara Tkaczyka
Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk to bez wątpienia absolutne ikony rodzimej sceny muzycznej. Ich jubileusz podczas Polsat Hit Festiwalu zapowiadał się jako wspaniałe święto polskiego rocka i piękne wspomnienie największych przebojów. Organizatorzy zadbali o odpowiednią oprawę, zapraszając do współpracy także dużo młodsze pokolenie artystów. Trudno było jednak przewidzieć, że radosne obchody półwiecza działalności wywołają aż tak gorące i ostre dyskusje. Wydarzenie, które z założenia miało łączyć pokolenia w amfiteatrze, błyskawicznie zamieniło się w arenę internetowych uszczypliwości.
AKPA
Dlaczego rozpadł się zespół O.N.A.
Zanim na scenie wybrzmiały pierwsze akordy jubilatów, publiczność zgromadzona w amfiteatrze oraz przed telewizorami obejrzała specjalny, nagrany wcześniej materiał wideo. To właśnie w tej wizytówce powrócono pamięcią do kultowej formacji O.N.A., która święciła triumfy na listach przebojów, zanim ponad dwadzieścia lat temu oficjalnie ogłoszono jej koniec. Wówczas jako powód rozstania dyplomatycznie podano "rozbieżność wizji artystycznych". Teraz jednak doświadczeni muzycy postanowili nieco uaktualnić tę historię. W krótkim filmiku Waldemar Tkaczyk uderzył bezpośrednio w Agnieszkę Chylińską.
Najbardziej rockandrollowy tryb życia prowadziliśmy podczas grania w zespole O.N.A. Tam nasza wokalistka, wbrew temu, co dzisiaj mówi... To nie my sprowadziliśmy ją na złą drogę, tylko ona nas.
— Waldemar Tkaczyk
Ta nieco ironiczna i zabawna sytuacja, w której dorośli, zaprawieni w branżowych bojach panowie zrzucają winę za swój mocno imprezowy tryb życia na ówczesną nastolatkę, nie umknęła uwadze czujnych widzów. Atmosferę wokół dawnego konfliktu podgrzał dodatkowo Grzegorz Skawiński, wbijając w materiale wspomnieniowym kolejną, wciąż gorzką szpilę.
Żałuję, że zespół O.N.A. nie przetrwał dłużej. Mogliśmy coś jeszcze super razem zrobić. Ale ktoś chciał inaczej...
— Grzegorz Skawiński
AKPA
Grzegorz Skawiński podziękował Agnieszce Chylińskiej ze sceny
Mimo uszczypliwości w materiale wideo, sam koncert przyniósł momenty wzruszenia. Grzegorz Skawiński, odbierając nagrodę z rąk prezydentki Sopotu, zdobył się na piękny gest. Muzyk publicznie podziękował Agnieszce Chylińskiej oraz Sławomirowi Łosowskiemu, z którym przez lata był w konflikcie o nazwę zespołu Kombi. Skawiński wspomniał również pierwszego perkusistę, Jana Plutę, podkreślając, że zmarły artysta „obserwuje ich z góry”.
AKPA
Roksana Węgiel zaśpiewała hit zespołu O.N.A.
Kiedy emocje po uszczypliwym nagraniu wideo i pojednawczych gestach ze sceny jeszcze na dobre nie opadły, rozpoczął się kolejny etap koncertu na żywo. Podczas występu Skawińskiego i Tkaczyka zaprezentowały się zapowiadane gwiazdy gościnne, w tym Ralph Kaminski oraz Roksana Węgiel. Zastąpienie drapieżnej, rockowej legendy popową idolką nastolatków to niemal zawsze gotowy przepis na pożar w komentarzach. Młodziutka piosenkarka otrzymała niezwykle trudne zadanie, ponieważ wykonała kultowy utwór z repertuaru O.N.A. zatytułowany „Kiedy powiem sobie dość”.
Występ błyskawicznie wywołał prawdziwą lawinę reakcji w mediach społecznościowych, a widzowie natychmiast ruszyli do klawiatur. Oburzeni sympatycy dawnego, ostrego brzmienia zespołu nie zostawili na nowej wersji suchej nitki, jasno dając do zrozumienia, że pewne granice muzycznego sacrum zostały w ich opinii całkowicie przekroczone. Emocje sięgnęły zenitu, a na profilu stacji pojawiły się ostre głosy o profanacji.
Roxie to nie Aga i nie ma o czym mówić, bez dwóch zdań; Pewnych piosenek się nie rusza, by je sobie zaśpiewać…. Ot tak. To jak relikwia. 'Kiedy powiem sobie dość' tylko w wykonaniu Agi!
— napisała jedna z internautek na profilu stacji.