Partnerka Łukasza Litewki opublikowała stanowcze sprostowanie. Natalia wyznaje bez ogródek: "Jesteście w dużym błędzie"

Partnerka Łukasza Litewki opublikowała stanowcze sprostowanie. Natalia wyznaje bez ogródek: "Jesteście w dużym błędzie"

Partnerka Łukasza Litewki opublikowała stanowcze sprostowanie. Natalia wyznaje bez ogródek: "Jesteście w dużym błędzie"

instagram.com/teamlitewka, instagram.com/natalia.baclawska

Natalia Bacławska, ukochana tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewki, zabrała głos w sprawie narastającego skandalu wokół jego fundacji. We wtorek rodzina polityka opublikowała list otwarty, informując o poważnych napięciach z Radą Fundacji Team Litewka i wstrzymaniu wszelkiej komunikacji. Bacławska w swoim sprostowaniu kategorycznie zaprzecza, jakoby konflikt dotyczył walki o pieniądze czy władzę, oskarżając drugą stronę o niszczenie dziedzictwa 36-letniego polityka.

Reklama

Tragiczny wypadek Łukasza Litewki w Dąbrowie Górniczej

Natalia Bacławska straciła najbliższą osobę 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. To właśnie wtedy doszło do koszmarnego wypadku, który w jednej sekundzie roztrzaskał życie rodziny. Poseł Lewicy Łukasz Litewka zginął w trakcie przejażdżki na rowerze. Z naprzeciwka nadjechał 57-letni kierowca samochodu osobowego marki Mitsubishi Colt.

Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn kierujący autem nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu i z potężnym impetem uderzył w prawidłowo poruszającego się polityka. Co wstrząsające, 57-letni sprawca usłyszał zarzuty, ale pozostał na wolności. Ta informacja budzi ogromne oburzenie i tylko potęguje ból po niespodziewanej tragedii, która przerwała życie pełnego pasji człowieka.

zdjęcie Łukasza Litewki całującego ukochaną, na górze napis instagram.com/natalia.baclawska

Oświadczenie rodziny i Natalii Bacławskiej w sprawie Fundacji Team Litewka

Obecnie, oprócz ogromnego cierpienia po stracie i prób przetrwania najtrudniejszego czasu w życiu, bliscy zmarłego muszą mierzyć się z dramatycznym konfliktem wokół pozostawionego przez niego charytatywnego dzieła. We wtorek na oficjalnym profilu społecznościowym zmarłego posła pojawił się list otwarty opublikowany przez jego rodzinę. Poinformowano w nim o poważnych napięciach w relacjach z Radą Fundacji Team Litewka oraz wstrzymaniu komunikacji związanej z bieżącymi działaniami tej organizacji.

Do tej bolesnej sytuacji szybko i stanowczo odniosła się Natalia Bacławska, która ze wszystkich sił walczy, by chronić dorobek swojego partnera. Na własnym profilu na Instagramie opublikowała obszerne sprostowanie po wcześniejszym oświadczeniu rodziny. Wyjaśniła w nim bez ogródek, że w obecnym trudnym konflikcie z Radą nie chodzi o ego, majątek ani władzę w organizacji. Celem najbliższych jest wyłącznie obrona wieloletniej wizji samego Łukasza Litewki.

Nikomu nie chodzi o przywłaszczenie sobie laurów, władzy, pieniędzy, czegokolwiek. Nikt z nas nawet by nie śmiał tego zrobić — ani rodzice, ani ja, ani nikt z przyjaciół, czy osób zatrudnionych i żyjących życiem fundacji oraz Łukasza. Jesteśmy drużyną.

W swoim wpisie ukochana zmarłego polityka stanowczo zdementowała także krzywdzące, medialne spekulacje. Podkreśliła jednoznacznie, że w Fundacji Team Litewka nie podjęto absolutnie żadnych kroków personalnych ani nie przeprowadzono zwolnień, co dotyczy również pana Krzysztofa.

łukasz litewka z partnerką screen Uwaga TVN

Przyszłość Fundacji Team Litewka i akcji Zwierzogranie

Nagłe i przedwczesne odejście posła postawiło pod znakiem zapytania realizację jego najważniejszych społecznych inicjatyw. Jedną z nich jest akcja „Zwierzogranie”, mająca na celu wymierną walkę z bezdomnością zwierząt. Od dawna było to największe, osobiste marzenie polityka. Natalia Bacławska w oświadczeniu dotyczącym projektów fundacji po śmierci założyciela z żalem przekazała, że wydarzenie to zostało oficjalnie zawieszone i nie odbędzie się w planowanym pierwotnie terminie. W emocjonalnym wpisie Natalia Bacławska dodała łamiące serce słowa:

Wiecie, jakie to uczucie, gdy patrzysz, jak ktoś niszczy na twoich oczach ostatnie, co ci pozostało?

Partnerka zmarłego przyznała otwarcie, że to właśnie odmienne spojrzenie na ten kluczowy projekt stanęło w centrum bolesnego sporu. Rodzina czuła obowiązek interwencji, by uchronić inicjatywę przed działaniami uderzającymi w dziedzictwo posła. W internetowym sprostowaniu Natalia Bacławska zwróciła się bezpośrednio do osób oceniających obecne kroki rodziny:

Jeżeli sądzicie, że decyzja o największym marzeniu Łukasza to było nasze widzimisię, a kłótnia wynikała z walki o ego — jesteście w dużym błędzie. To jest płaszcz ochronny, którym otuliliśmy całość.

czarna plansza z białymi napisami instagram.com/natalia.baclawska

Kobieta z całych sił stoi murem za bezkompromisowymi wartościami zmarłego. W końcowej części oświadczenia Natalia Bacławska bez wahania wytłumaczyła, dlaczego bliscy musieli sprzeciwić się nowym działaniom zarządu:

Rada uaktywniła się ze swoimi wizjami przyszłości dopiero teraz. Nie mogliśmy dopuścić, aby te plany zostały zrealizowane. W wielkim skrócie, gdyby ktokolwiek z nas przystał na decyzję i wizję części rady — Zwierzogranie nigdy by się nie odbyło.

Partnerka Łukasza Litewki zdecydowała się na wyjątkowy ruch. Pokazała niepublikowane dotąd zdjęcia z ukochanym: "Łukasz był moim domem" [dużo zdjęć]
Źródło: screen Uwaga TVN
Reklama
Reklama