Zbigniew Ziobro oraz Marcin Romanowski znaleźli się w samym centrum kontroli zarządzonej przez władze Sejmu. Włodzimierz Czarzasty w środę ogłosił audyt wydatków w biurach poselskich polityków Suwerennej Polski w związku z podejrzeniem podjęcia przez nich pracy w Telewizji Republika bez powiadomienia parlamentu. Wicemarszałek podejrzewa, że zatajenie dodatkowych dochodów mogło mieć na celu bezprawne pobieranie pełnego uposażenia poselskiego.
Włodzimierz Czarzasty zleca kontrolę w biurach poselskich
Włodzimierz Czarzasty postanowił wziąć pod lupę finanse polityków, którzy nie dopełnili sejmowych formalności. Wicemarszałek podczas swojej konferencji prasowej poinformował o stanowczych krokach wymierzonych w byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę oraz jego partyjnego kolegę. Władze Sejmu chcą dokładnie sprawdzić, na co idą publiczne pieniądze przeznaczane na funkcjonowanie ich biur poselskich.
Decyzja o natychmiastowym zbadaniu dokumentacji finansowej zapadła po analizie doniesień medialnych i informacji napływających do prezydium Sejmu.
Zleciłem kontrolę biur pana posła Zbigniewa Ziobry oraz biura pana posła Marcina Romanowskiego
— poinformował stanowczo Włodzimierz Czarzasty, wyjaśniając powody swoich najnowszych decyzji.
Michal Zebrowski/East News
CZYTAJ WIĘCEJ: Nagły zwrot w sprawie majątku Zbigniewa Ziobry. Luksusowe nieruchomości zostały zajęte
Współpraca Zbigniewa Ziobry z Telewizją Republika
Zbigniew Ziobro, po swojej ucieczce z Węgier do USA, podjął współpracę z Telewizją Republika, gdzie regularnie udziela się w charakterze komentatora. Ten nowy, medialny etap kariery uciekającego przed wymiarem sprawiedliwości posła stał się bezpośrednią podstawą do pytań o to, czy w ogóle należy mu się z tego tytułu standardowe uposażenie. Sprawa opiera się na przepisach prawa, a konkretnie na art. 25 ust. 1, który reguluje zasady przyznawania sejmowej pensji dla posłów niepodejmujących dodatkowego zatrudnienia.
Osoby pełniące mandat parlamentarny mają bezwzględny obowiązek zgłaszania władzom Sejmu wszelkich dodatkowych źródeł dochodu.
Czy jeżeli gdzieś pracuje, np. w Telewizji Republika, to czy to wpływa na zabranie mu pensji w polskim parlamencie
— zastanawiał się głośno wicemarszałek Sejmu na spotkaniu z dziennikarzami, stawiając pod znakiem zapytania finansowy status posła Suwerennej Polski.
Brak odpowiednich dokumentów na sejmowym biurku to poważne naruszenie procedur, które może rodzić skutki prawne.
Niezłożenie przez posła do prezydium Sejmu prawdziwego oświadczenia w zakresie podjęcia zatrudnienia, do którego był zobowiązany, może być potraktowane jako świadome działanie zmierzające do osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez wprowadzenie w błąd
— ostrzegał przed nadchodzącymi konsekwencjami prawnymi Włodzimierz Czarzasty.
x.com/pm_viktororban
Zarzuty prokuratorskie i ucieczka do USA
Kwestia sejmowej pensji i współpracy z prawicową telewizją to kolejny wątek w sprawie byłego ministra sprawiedliwości. W ramach toczącego się niezależnie szerokiego śledztwa wokół nieprawidłowości finansowych prokuratura sformułowała wobec niego bardzo poważne oskarżenia. Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz popełnienie łącznie 26 przestępstw. Oskarżenia te obejmują między innymi wydawanie podwładnym poleceń łamania prawa przy przyznawaniu wielomilionowych dotacji z Funduszu Sprawiedliwości.
Z informacji, które ujrzały światło dzienne w maju, wynika, że Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej polityk przez kilka długich miesięcy ukrywał się na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową. Postępowanie organów ścigania w sprawie działań zorganizowanej grupy przestępczej wokół Funduszu Sprawiedliwości wciąż trwa, a służby na bieżąco gromadzą kolejne dowody.