Koniec wielkiej przyjaźni? Andrzej Duda brutalnie podsumował zachowanie Zełenskiego! Sądny dzień już 8 czerwca!

Koniec wielkiej przyjaźni? Andrzej Duda brutalnie podsumował zachowanie Zełenskiego! Sądny dzień już 8 czerwca!

Koniec wielkiej przyjaźni? Andrzej Duda brutalnie podsumował zachowanie Zełenskiego! Sądny dzień już 8 czerwca!

GINTS IVUSKANS/AFP/East News, instagram.com/prezydent_pl

Były prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie najwyższego polskiego odznaczenia dla Wołodymyra Zełenskiego. Decyzja ukraińskiego przywódcy o uhonorowaniu UPA wywołała w naszym kraju polityczne trzęsienie ziemi. Sytuacja jest o tyle napięta, że Duda sam otrzymał od Zełenskiego Order Wolności. Teraz jednak nie gryzie się w język, a polska dyplomacja wstrzymała oddech w oczekiwaniu na finał tego starcia.

Reklama

Andrzej Duda postanowił skomentować sprawę, która od końca maja rozpala opinię publiczną do czerwoności. Wszystko zaczęło się wiosną w kwietniu 2023 roku w Warszawie. To właśnie wtedy podczas państwowej uroczystości prezydent wręczył Wołodymyrowi Zełenskiemu zaszczytne odznaczenie Order Orła Białego. W uzasadnieniu nadania historycznego lauru wskazano zasługi ukraińskiego przywódcy w pogłębianiu relacji obu państw. Podkreślano również jego owocną współpracę na rzecz pokoju oraz niespotykaną niezłomność w obronie podstawowych praw człowieka. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie, a lodowata odpowiedź byłego prezydenta pokazuje, jak potężny jest to kryzys.

Wołodymyr Zełenski, na mównicy scena z: Wołodymyr Zełenski, SK:, , fot. Norbert Nieznanicki/AKPA

Wołodymyr Zełenski i kontrowersyjna nazwa jednostki

Do politycznego tąpnięcia i drastycznego pogorszenia nastrojów doszło w środę, 27 maja 2026 roku na terytorium Ukrainy. Podczas oficjalnych obchodów Dnia Sił Operacji Specjalnych oraz 10. rocznicy ich utworzenia, ukraiński przywódca spotkał się z żołnierzami. To właśnie wtedy nową nazwę otrzymała elitarna jednostka – Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych "Północ". Prezydent nadał jej imię "Bohaterów UPA". Decyzja ta natychmiast wywołała szok, ponieważ bezpośrednio uderza w najbardziej bolesne karty wspólnej historii.

Zaledwie dwa dni później, w piątek 29 maja, polskie władze stanowczo zareagowały na te wydarzenia. Prezydent Karol Nawrocki publicznie zapowiedział skierowanie wniosku do Kapituły o natychmiastowe odebranie medalu głowie ukraińskiego państwa. Co więcej, w geście ostrego protestu były ambasador RP w Kijowie, Bartosz Cichocki, zwrócił swój order Ukrainie. Polski przywódca podczas publicznego wystąpienia nie pozostawił najmniejszych złudzeń co do oficjalnego stanowiska Warszawy.

Prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na wejście do rodziny europejskiej. Przeszkodą jest mentalność i gloryfikowanie morderców z UPA.

Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie - spotkanie z Karolem Nawrockim Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie / Fot prezydent.gov.pl

Komentarz Andrzeja Dudy dla Onetu

Przez kilka dni od mocnej deklaracji obecnego przywódcy, opinia publiczna z napięciem czekała na reakcję polityka, który stał za pierwotną decyzją. W środę, 3 czerwca 2026 roku, były prezydent wreszcie przerwał milczenie i przesłał pisemny komentarz redakcji portalu Onet. Poprzedni gospodarz Pałacu Prezydenckiego stanowczo ocenił obecne działania władz w Kijowie. Wyraźnie wskazał na całkowitą zmianę okoliczności w stosunku do historycznej uroczystości.

Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego w innym czasie i gdy warunki były inne. Teraz one się zmieniły i zachowanie Wołodymyra Zełenskiego także. I to wyraźnie.

Kontynuując swój wywód, polityk odniósł się do kwestii formalnych i ciężaru gatunkowego samej procedury. Zaznaczył, że ostateczny ruch i prawna odpowiedzialność leży teraz w gestii jego następcy. Zwrócił także uwagę na fakt, że proces ten wymaga wnikliwej oceny różnorodnych, często pomijanych publicznie czynników.

Dziś wobec zaistniałych ostatnio faktów decyzja należy do pana prezydenta Nawrockiego. Oczywiście prezydent wysłucha opinii kapituły i z pewnością podejmując decyzję, weźmie pod uwagę wszelkie okoliczności i fakty. A te są różne — nie wszystkie pamiętane, nie wszystkie szerzej znane i nie wszystkie dostrzegane w obecnej atmosferze.

ANdrzej Duda przed komputerem z projektem jego książki instagram.com/andrzejduda

Procedura odebrania odznaczenia. Konstytucja i rola premiera

Skierowanie wniosku o pozbawienie Wołodymyra Zełenskiego najważniejszego polskiego lauru to zaledwie pierwszy krok na długiej drodze prawnej. Jak wskazują czerwcowe analizy przygotowane przez Pałac Prezydencki, cała procedura obwarowana jest ścisłymi wymogami konstytucyjnymi. Ewentualne postanowienie o ostatecznym odebraniu odznaczenia wymaga dla swej ważności kontrasygnaty premiera. Taki obowiązek nakłada na władzę wykonawczą bezpośrednio artykuł 144 Konstytucji RP.

Niezwykle ważną rolę w tej bezprecedensowej sprawie odegra specjalny organ doradczy głowy państwa. Kapituła zaplanowała posiedzenie na 8 czerwca 2026 roku. Skład gremium tworzą obecnie prezydent jako Wielki Mistrz oraz Michał Kleiber pełniący funkcję kanclerza. Zespół ten uzupełniają Zofia Romaszewska, Adam Bujak, Wojciech Roszkowski i Bronisław Wildstein. To właśnie pod ich obrady trafią dokumenty decydujące o dalszych losach historycznego orderu.

Chłopiec z Krakowa. Mały Andrzej na archiwalnym zdjęciu z dzieciństwa – kto by wtedy pomyślał, jak potoczą się jego losy?
Źródło: x.com/prezydent.pl, instagram.com/andrzejduda
Reklama
Reklama