Nie żyje Piotr Klimczak. Poruszający wpis żony 41-letniego tancerza i restauratora rozdziera serce

Nie żyje Piotr Klimczak. Poruszający wpis żony 41-letniego tancerza i restauratora rozdziera serce

Nie żyje Piotr Klimczak. Poruszający wpis żony 41-letniego tancerza i restauratora rozdziera serce

instagram.com/klimczakpiotr_stefan

Piotr Klimczak to uznany warszawski restaurator i współtwórca kultowego lokalu JOEL Sharing Concept. Mężczyzna zmarł w wieku zaledwie 41 lat. Były tancerz baletowy od dwóch lat toczył nierówną walkę z rakiem trzustki. O jego odejściu poinformowała żona, Brygida Naumowicz-Klimczak, zamieszczając w sieci pożegnanie, po którym trudno powstrzymać łzy.

Reklama

Kariera baletowa i warszawski sukces JOEL Sharing Concept

41-letni Piotr Klimczak był postacią niezwykle barwną i powszechnie cenioną. Zanim rozpoczął pracę w gastronomii, przez wiele lat występował na scenach baletowych. Jego artystyczna dyscyplina, wrażliwość na sztukę i niesamowita dbałość o detale szybko znalazły jednak nowe ujście, gdy razem z Jakubem Ciołkowskim stworzył wyjątkowe miejsce na kulinarnej mapie stolicy.

Ich warszawska restauracja błyskawicznie zaczęła przyciągać tłumy. Szybko stała się przestrzenią, w której goście czuli się jak w domu. Otwartość i naturalna pasja gospodarza sprawiały, że lokal zyskał ogromną sympatię klientów.

Piotr Klimczak w białej koszuli stoi nad morzem instagram.com/klimczakpiotr_stefan

Na co chorował Piotr Klimczak? Objawy raka trzustki i przebieg leczenia

Niestety, w sierpniu 2024 roku życie młodego przedsiębiorcy z dnia na dzień się zatrzymało. Mężczyzna dowiedział się wówczas, że choruje na nowotwór trzustki. Pierwsze symptomy były niepozorne i skłoniły go do konsultacji lekarskiej.

Pierwszymi objawami były przewlekłe bóle brzucha. Wykonana gastroskopia wykazała żółtaczkę mechaniczną oraz ostre zapalenie trzustki. Lekarze pobrali również wycinek do szczegółowych badań, co ostatecznie potwierdziło najgorsze obawy. Współtwórca JOEL Sharing Concept opisał swój nagły dramat w obszernym wpisie w mediach społecznościowych.

Zachorowałem, mój świat się trochę zachwiał i w kilka chwil totalnie zmienił. Zdiagnozowano u mnie raka trzustki. Wszystko zaczęło się jakiś miesiąc albo dwa temu, już sam nie wiem. Ból brzucha potem gastroskopia, pierwsze wyniki, żółtaczka mechaniczna trzy tygodnie w szpitalu, ostre zapalenie trzustki i wynik wycinka. (...) Dzisiaj godzę się z tym, że potrzebuję pomocy oraz z tym, że moje życie się zmienia

— pisał Piotr Klimczak w sierpniu 2024 roku.

Krótko po usłyszeniu tej bezlitosnej diagnozy, latem tamtego roku mężczyzna przeszedł skomplikowaną operację usunięcia zmian nowotworowych. Jak relacjonował kilka tygodni później, zabieg zakończył się sukcesem, a bardzo dobre wyniki dawały całej rodzinie ogromną nadzieję na całkowity powrót do zdrowia.

W marcu 2025 roku w serca bliskich wlała się ogromna nadzieja. Piotr Klimczak poinformował wtedy w mediach społecznościowych o remisji nowotworu.

Na szczęście jest kilka takich osób w moim życiu, które pomogły mi wyjść z tego stanu i na nowo odnaleźć radość

— wyznał wówczas z optymizmem.

roześmiany Piotr Klimczak w czapce z daszkiem instagram.com/klimczakpiotr_stefan

Wiosenne menu i nagłe pożegnanie. Ostatnie chwile restauratora

Po wyczerpującym leczeniu wydawało się, że najgorsze jest już przeszłością. Jeszcze 12 kwietnia 2026 roku Piotr Klimczak opublikował na swoim profilu pełen optymizmu post. Informował w nim swoich gości o intensywnych pracach nad nowym, wiosennym menu w lokalu. Ten drobny, codzienny szczegół boleśnie uświadamia, z jaką wiarą patrzył on w przyszłość i jak bardzo chciał żyć.

Okrutna choroba zdołała jednak pokonać organizm mężczyzny. W piątek rano, 5 czerwca 2026 roku, Brygida Naumowicz-Klimczak zamieściła na Instagramie druzgocącą wiadomość. Żona zmarłego poinformowała, że jej mąż odszedł w nocy, do samego końca pozostając w bezpiecznym otoczeniu najbliższej rodziny.

Dziś w nocy odszedł nasz ukochany Piotr. Był otoczony miłością bliskich. Spoczywaj w pokoju najdroższy. Kocham Cię na zawsze

— napisała Brygida Naumowicz-Klimczak w pożegnalnym wpisie.

Odejście tak utalentowanej osoby wywołało wielki żal. Pod informacją o jego śmierci natychmiast zaroiło się od kondolencji przesyłanych przez załamanych przyjaciół oraz bywalców lokalu. Swój hołd dla zmarłego złożyły również znane osobistości ze świata mediów, dla których stanowił uosobienie gościnności.

Piotruś — na zawsze w naszych sercach zostaniesz uśmiechnięty, stylowy, zabawny, z szeroko otwartymi ramionami witający nas w progu Joela. Do zobaczenia. Love

— pożegnała go 5 czerwca w mediach społecznościowych aktorka Maja Bohosiewicz.

Śmierć Brigitte Bardot
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama