Doda wparowała na próbę w Opolu w bezwsydnym stroju. Fani bezlitośni: "Biust za chwilę wypadnie" [wideo]

Doda wparowała na próbę w Opolu w bezwsydnym stroju. Fani bezlitośni: "Biust za chwilę wypadnie" [wideo]

Doda wparowała na próbę w Opolu w bezwsydnym stroju. Fani bezlitośni: "Biust za chwilę wypadnie" [wideo]

instagram.com/dodaqueen

Doda skradła całe show podczas sobotniego koncertu w Opolu, ale prawdziwe emocje zaczęły się już na próbie. Wokalistka zaprezentowała się w czarnym, kryształowym komplecie, który więcej odsłaniał niż zakrywał, wywołując lawinę krytycznych komentarzy w sieci. Sytuację podgrzał fakt, że występ gwiazdy zapowiedziała jej dawna rywalka, Agnieszka Woźniak-Starak, z którą artystka nie rozmawiała od 2013 roku.

Reklama

Nagranie z próby w Opolu wywołało lawinę komentarzy

W trakcie sobotniego festiwalu można było odnieść wrażenie, że Doda i kontrowersja to w zasadzie jak chleb i masło. Zanim wokalistka stanęła na scenie podczas oficjalnego, wieczornego występu, wzięła udział w popołudniowej próbie. To właśnie z tego momentu do mediów społecznościowych trafiło nagranie opublikowane przez Telewizję Polską. Niezwykle kusa i wyzywająca stylizacja sprawiła, że internauci natychmiast ruszyli z bezlitosną krytyką. Wystarczyło dosłownie kilka ujęć z opolskiego amfiteatru, by w sieci momentalnie zawrzało, a internauci podzielili się na dwa skrajne obozy.

Dla wszystkich krytyków jej talentu warto odnotować jeden istotny szczegół. Z nagrania jasno wynika, że Doda śpiewała na żywo bez wykorzystania efektów korygujących wokal. Artystka zaprezentowała pełen profesjonalizm i świetną formę muzyczną. Nawet czysty głos nie uchronił jej jednak przed potężnym gniewem oburzonych widzów. Uwagę oglądających przykuł wyłącznie strój. Wielu widzów uznało, że strój mocno przekracza granice przyzwoitości.

Brak gustu! Biust za chwilę jej wypadnie! Na plażę, a nie na scenę. Co za desperacja...

— napisał zdegustowany internauta pod nagraniem TVP.

@tvpDoda już dziś wystąpi podczas koncertu „Autobiografia”! ❤️‍? Musicie to zobaczyć, bądźcie z nami od 20:00 w TVP1! ?♬ oryginalny dźwięk - Telewizja Polska

Agnieszka Woźniak-Starak przerywa milczenie po występie Dody

Sytuacja była napięta, bo występ zapowiadała dawna rywalka gwiazdy. Doda i Agnieszka Woźniak-Starak od lat nie pałały do siebie sympatią, a ich słynny konflikt to przecież ogromny kawał historii polskiego show-biznesu. Produkcja festiwalu dmuchała na zimne i kierowała Dodę do bocznego wyjścia, by za wszelką cenę uniknęły bezpośredniego zderzenia za kulisami.

Mimo tych środków ostrożności nie obyło się bez wielkich zaskoczeń, bo prezenterka postanowiła odnieść się do show piosenkarki. Woźniak-Starak publicznie nazwała ten występ "pięknym". Szybko też skomentowała dawne waśnie, ewidentnie odcinając się od starych, medialnych dramatów.

To było dwa życia temu.

— rzuciła krótko prezenterka, udowadniając, że w telewizji na żywo wszystko jest możliwe i nikt nie chowa urazy w nieskończoność.

Agnieszka Woźniak-Starak na scenie w białej sukni instagram.com/ash.tricks

Wyzywająca stylizacja Dody na koncercie jubileuszowym

Mimo fali nieprzychylnych komentarzy płynących ze strony zniesmaczonych internautów, gwiazda ani myślała przejmować się opiniami krytyków. Zaledwie kilka godzin później wyszła na scenę z uśmiechem na ustach. Mimo że artystka miała prawo być niedospana – w końcu o 1:30 w nocy wyganiał ją z łóżka alarm pożarowy przez niesfornego palacza – na scenie nie było taryfy ulgowej. Wszystko to działo się podczas sobotniego, właściwego koncertu pod hasłem „Autobiografia. Jubileusz Bogdana Olewicza”. Wokalistka nie zwalniała tempa i zaprezentowała się publiczności w pełnej krasie, celowo podgrzewając i tak już gorącą atmosferę.

Doda wystąpiła w czarnym komplecie wysadzanym kryształkami. Ta niezwykle odważna kreacja składała się z kusego topu, bardzo krótkich szortów oraz koronkowych podwiązek. Odważny dobór garderoby sprawił, że obok piosenkarki po prostu nie dało się przejść obojętnie. Z każdym ruchem na scenie kryształki odbijały festiwalowe światła, przykuwając wzrok każdego widza w amfiteatrze i przed telewizorami.

Doda w odważnej koronkowej stylizacji AKPA

Występ w Opolu z utworem Nana zespołu Lady Pank

Tak drapieżny, wręcz prowokacyjny wizerunek musiał pasować do odpowiedniego repertuaru. W ramach tego wyjątkowego występu Doda zaśpiewała cover utworu „Nana” z repertuaru legendarnego zespołu Lady Pank. Na scenie nastąpiło zderzenie mocnego, klasycznego rocka z wyzywającym, popowym strojem z koronkowymi wstawkami. To połączenie na długo zapadnie w pamięć fanom polskiej muzyki.

Można narzekać na długość szortów, można oburzać się na głębokie dekolty i pisać w komentarzach o desperacji. Jednego piosenkarce nie można odmówić: doskonale wie, w jakie struny uderzyć, by na drugi dzień cała Polska dyskutowała wyłącznie o jej występie. Szum medialny po opolskim weekendzie pokazuje, że pomimo krytyki, królowa skandalu wciąż doskonale wie, jak przyciągnąć całą uwagę na siebie.

Doda w fikuśnych koronkach świeci pośladkami na festiwalu w Opolu. Fani zniesmaczeni: "Zupełny brak wstydu" [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama