Michał i Pola Wiśniewscy pojawili się 17 czerwca w Sądzie Okręgowym w Warszawie. To właśnie tego dnia odbyła się pierwsza rozprawa rozwodowa znanej pary. Posiedzenie rozpoczęło się o godzinie 12:30 i potrwało około godziny i piętnastu minut. Sąd podjął decyzję o skierowaniu małżonków na mediacje, aby spróbowali uregulować kluczowe kwestie dotyczące ich wspólnej przyszłości.
Początek procesu rozwodowego Michała Wiśniewskiego w Warszawie
Michał Wiśniewski oraz Pola Wiśniewska spotkali się na sali rozpraw, by omówić najważniejsze warunki ostatecznego rozstania. Głównym tematem trwającego spotkania były kwestie alimentów oraz ustalenie widzeń z dziećmi. Przypomnijmy, że para ma dwóch wspólnych synów: Falco Amadeusa urodzonego w 2021 roku oraz Noëla Cloé, który przyszedł na świat w 2023 roku. Po zapoznaniu się ze stanowiskami, sąd wyznaczył dwa terminy publikacyjne w lipcu 2026 roku. Kolejną rozprawę zaplanowano dopiero na 2027 rok.
Michał Wiśniewski urozmaicił sądową atmosferę nie tylko zachowaniem, ale i ubiorem. Zanim drzwi sali zamknęły się na dobre, lider Ich Troje pocałował żonę w czoło na przywitanie. Wokalista stawił się w sądzie w białych, postrzępionych spodniach z frędzlami, pasiastej koszuli i czarnej marynarce. Tym samym udowodnił, że nawet na rozwód można ubrać się jak na letni festiwal w Opolu. Pola Wiśniewska, która jeszcze rano prosiła o wsparcie fanów na swoim kanale "Poladanki", postawiła z kolei na stonowaną klasykę, wybierając elegancką białą koszulę z czarną kokardą i czarne spodnie. Widząc ekstrawagancką stylizację męża, pokusiła się nawet o ironiczne pytanie, czy na rozprawę przyszedł w asyście policji.
AKPA
Michał Wiśniewski o porównaniu do Johnny'ego Deppa i Amber Heard
Michał Wiśniewski po opuszczeniu gmachu sądu nie ukrywał silnych emocji i zdecydował się na krótką rozmowę z dziennikarzami. Lider zespołu Ich Troje udzielił wywiadu redakcjom "Faktu" oraz "Plejady". Jego wypowiedź szybko zelektryzowała media, ponieważ muzyk postanowił nawiązać do jednego z najgłośniejszych konfliktów w historii amerykańskiego show-biznesu. Trzeba przyznać, że to porównanie zdecydowanie nie należy do tych najbardziej trafionych i subtelnych.
Jestem zaskoczony tym wszystkim, co się wydarzyło, nie mogę mówić, nie jestem w stanie wam nic powiedzieć. Mam nadzieję, że na samym końcu wygra zdrowy rozsądek. Mam nadzieję, że ta sprawa nie zakończy się jak Johnny Depp i Amber Heard, a są takie szanse, więc oby się tak nie stało. Oby jak najszybciej, to jest wszystko dla dobra naszych dzieci.
instagram.com/wisniewska_pola
Oświadczenie Poli Wiśniewskiej w sprawie dobra dzieci
Pola Wiśniewska zaprezentowała tego dnia zupełnie inną postawę. Zamiast wdawać się w hollywoodzkie porównania, skupiła się na tym, co w tej sytuacji najważniejsze, czyli na bezpieczeństwie i spokoju swoich synów. W wywiadzie udzielonym serwisowi "Kozaczek" Pola opisała swoją sytuację z dużą dozą empatii i życiowej powagi. Rozmowa odbyła się tuż po opuszczeniu warszawskiego sądu 17 czerwca.
Rozwód to zawsze bardzo trudny i bolesny czas, pełen emocji, niepewności i trudnych decyzji. Kiedy w grę wchodzą dzieci, sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ skutki rozstania odczuwa cała rodzina.
W swoich słowach żona muzyka odniosła się także do nieuniknionego szumu medialnego, który towarzyszy procesowi. Zaapelowała o rozsądek i przypomniała, że po drugiej stronie ekranu znajdują się prawdziwe osoby, które przeżywają osobisty dramat.
Warto też pamiętać, że za medialnymi nagłówkami stoją prawdziwi ludzie, którzy mierzą się z jedną z najtrudniejszych życiowych zmian. Mierzymy się z nią wszyscy. Ale wierzę, że wszystko zakończy się dobrze dla każdej ze stron.
www.instagram.com/wisniewska_pola/
Rozpad małżeństwa i ostateczna wyprowadzka z domu
Pola Wiśniewska i Michał Wiśniewski oficjalnie poinformowali o rozstaniu w marcu 2026 roku. Napięcie między małżonkami wyraźnie jednak narastało przez kolejne tygodnie. Już na początku maja 2026 roku żona muzyka przekazała w mediach, że podjęła decyzję o wyprowadzce ze wspólnego domu. Przed dawnymi partnerami teraz długa droga do wypracowania ostatecznego porozumienia.