Julia Wieniawa w skąpym negliżu baluje na Mykonos. Niczym Wenus kusi prężąc się w basenie

Julia Wieniawa w skąpym negliżu baluje na Mykonos. Niczym Wenus kusi prężąc się w basenie

Julia Wieniawa w skąpym negliżu baluje na Mykonos. Niczym Wenus kusi prężąc się w basenie

instagram.com/juliawieniawa

Julia Wieniawa właśnie kończy greckie wakacje i pakuje walizki, by opuścić słoneczne Mykonos. 27-letnia gwiazda, po intensywnej trasie „Światłocienie” i występach w Sopocie, regenerowała siły w legendarnym hotelu Cavo Tagoo, gdzie doba kosztuje nawet 40 tysięcy złotych. Aktorka nie wypoczywała jednak sama – towarzyszyła jej Julia „Maffashion” Kuczyńska oraz kosmetolożka Ewa Olczak-Dziadolka, a ich luksusowa relacja wywołała w sieci prawdziwą burzę.

Reklama

Julia Wieniawa i Maffashion w obiektywie na Mykonos

Julia Wieniawa oficjalnie zamyka sezon swoich greckich wojaży. Celebrytka dzieliła się z obserwatorami prywatnymi kadrami, na których łapała promienie słońca i beztrosko pluskała się w przejrzystej wodzie. W jednym z wpisów na Instagramie jasno dała do zrozumienia, że to miejsce skradło jej serce. Julia skomentowała to krótko pod zdjęciem:

Moje ulubione miejsce w Europie. Naprawdę tak uważam.

Podczas jednej z sesji zdjęciowych zorganizowanych na Mykonos, chwaliła się nienaganną sylwetką. Pozowała do obiektywu w jednoczęściowym kostiumie kąpielowym w masełkowym kolorze, który sprytnie uzupełniła stylowym pareo z modnymi frędzlami. Publikacja błyskawicznie przyciągnęła uwagę użytkowników, którzy natychmiast ruszyli do sekcji komentarzy, zasypując gwiazdę komplementami.

Wenus, czy to ty? Just perfect; Piękne miejsce; Lush.

— pisali zachwyceni internauci pod postem aktorki.

Ceny w hotelu Cavo Tagoo Mykonos

Pięciogwiazdkowy hotel Cavo Tagoo Mykonos, w którym zatrzymała się artystka, jest majestatycznie położony na stromym zboczu klifu. Ten ekskluzywny resort gwarantuje gościom prywatność na absolutnie najwyższym poziomie. Na miejscu znajduje się między innymi ogromne spa z krytym basenem, idealne do popołudniowego relaksu z dala od wścibskich spojrzeń. Jednak to, co robi największe wrażenie i stanowi prawdziwą wizytówkę obiektu, to widowiskowy basen bez krawędzi.

Tuż obok głównego basenu zlokalizowany jest imponujący, 40-metrowy bar zaprojektowany w formie potężnego akwarium. Taki poziom luksusu wiąże się z astronomicznymi kosztami, niedostępnymi dla przeciętnego zjadacza chleba. Według stanu na czerwiec 2026 roku, ceny za dobę w tym resorcie wynoszą od około 7 do 36 tysięcy złotych, zależnie od wybranego standardu. W szczycie sezonu kwota ta może wzrosnąć nawet do 40 tysięcy złotych.

julia wieniawa w obcisłej sukience na mykonos instagram.com/juliawieniawa

Rutkowscy i Krzysztof Gojdź w tym samym kurorcie

W tym samym czasie na Mykonos bawiła śmietanka polskiego show-biznesu, między innymi Krzysztof Rutkowski wraz z żoną Mają oraz Krzysztof Gojdź. Ten ostatni nie gryzł się w język, bezlitośnie komentując obecność rodaków w sieci.

Pozdrawiam z Mykonos. Odpoczywam tutaj właśnie od tej polskości, od tych cebulaków. Cebula rządzi.

— wyznał lekarz medycyny estetycznej w nagraniu, które mrozi krew w żyłach fanów oczekujących od gwiazd odrobiny pokory.

Julia Wieniaw w bikini unosi się na wodzie instagram.com/juliawieniawa

Podejście Julii Wieniawy do finansów i luksusu

Julia Wieniawa rozsądnie zarządza majątkiem. W jednym z wcześniejszych wywiadów dla stacji TVN24 gwiazda dość obszernie opowiedziała o swoich twardych inwestycjach. Rozmowa odbyła się na długo przed greckim urlopem. Zaznaczyła wtedy, że priorytetem było dla niej stworzenie bezpiecznej przystani, która pozwala na spokojne myślenie o przyszłości w polskim show-biznesie.

Jak już osiągnęłam w życiu podstawę finansową w postaci nieruchomości i wiem, że nie muszę się o to martwić, to dopiero wtedy zaczęłam sobie pozwalać na dobra luksusowe.

— przyznała wówczas z rozbrajającą szczerością Julia Wieniawa.

Wszystko wskazuje jednak na to, że ten konkretny relaks na Mykonos wcale nie uszczuplił prywatnego konta celebrytki. Z informacji starannie ukrytej w opisie jej instagramowego posta jasno wynika bowiem, że influencerka przebywała w greckim hotelu po prostu na zaproszenie. To sprytny sposób na dbanie o budżet. Dzięki barterowi gwiazda korzysta z luksusów, nie naruszając przy tym oszczędności ulokowanych w nieruchomościach.

Ciało nie do wiary! Julia Wieniawa w skąpym negliżu na jachcie, a komentarze kipią [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/juliawieniawa
Reklama
Reklama