Zawistowski, 34-letni mąż Kingi Dudy i zięć byłego prezydenta Andrzeja Dudy, najwyraźniej nie zamierza martwić się o swoją emeryturę. Z początkiem drugiego kwartału 2026 roku prawnik zasiada w zarządzie Grupy Sanos, prężnej spółki zajmującej się opieką nad seniorami. Firma prowadzi już ośrodki w Zabełkowie oraz Tarnowskich Górach. Stawki za miesięczny pobyt wprawiają w osłupienie, zaczynając się od 5800 do nawet 6500 złotych.
Kariera zięcia prezydenta i zarząd w Grupie Sanos
Mateusz Zawistowski, zięć byłego prezydenta RP Andrzeja Dudy i wybranek serca Kingi Dudy, z pewnością ma nosa do interesów. Prawnik postanowił rozwijać swoje imponujące portfolio finansowe w mocno rosnącej branży opiekuńczej. W tym terminie 34-letni inwestor oficjalnie wszedł do zarządu spółki Grupa Sanos. Ten rozwijający się podmiot koncentruje się na prowadzeniu wyspecjalizowanych placówek dla seniorów.
To zresztą nie pierwszy głośny krok w zawodowym życiorysie tego młodego gracza. Wiosną 2025 roku mąż prezydenckiej córki objął stanowisko szefa funduszu Polish Defence Fund. Projekt wspierał resort obrony. Jego celem było wzmocnienie innowacyjności polskiej armii. Oprócz działalności w branży opiekuńczej, Zawistowski z powodzeniem radzi sobie na rynku finansowym. Prawnik pracuje dla Giełdy Papierów Wartościowych oraz doradza amerykańskiemu funduszowi venture capital, co czyni jego portfolio jeszcze bardziej imponującym. O jego szerokich kompetencjach rozpisywano się zresztą już lata temu. Jak donosiła gazeta Super Express w artykule opublikowanym tuż po ślubie Kingi Dudy:
Sprawdziliśmy, że zięć prezydenta Andrzeja Dudy jest prawnikiem z doświadczeniem w międzynarodowych projektach i transakcjach, a także inwestorem. Przez ponad osiem lat współpracował z kancelarią White&Case.
jagiellonski.pl/author/mateusza-zawistowskieg/
Tomasz Jastrzebowski/REPORTER EAST NEWS:
CZYTAJ TAKŻE: Mateusz od Kingi ma niecodzienne powiązania. Pracuje dla Donka
Ile kosztuje pobyt w placówce Grupy Sanos?
Obecnie Grupa Sanos zarządza dwiema placówkami opiekuńczymi, ale ambicje firmy sięgają znacznie dalej. Włodarze spółki szykują się do otwarcia dwóch kolejnych ośrodków i już zapowiadają budowę szóstej tego typu instytucji. Oferta skierowana jest raczej do portfeli o dużej zasobności, co szybko weryfikuje brutalna rzeczywistość. Przeciętny emeryt może jedynie pomarzyć o luksusach oferowanych pod tym szyldem.
Pobyt w placówce w Tarnowskich Górach to koszt co najmniej 5800 złotych. To jednak wcale nie jest górna granica możliwości finansowych placówek należących do tej dynamicznej sieci. Z kolei w Zabełkowie cennik startuje od poziomu 6500 złotych. Dla starszej osoby utrzymującej się z podstawowego świadczenia państwowego są to stawki wręcz niewyobrażalne.
AKPA
CZYTAJ TAKŻE: Maciej Musiał i Kinga Duda: Cała prawda o ich "romansie" wyszła na jaw. Aktor ujawnił, co stało się w Pałacu Prezydenckim
Misja Grupy Sanos i całodobowa opieka dla seniorów
Wielki biznes doskonale wie, jak opakować swój kosztowny produkt w najcieplejsze komunikaty. Zięć prezydenta najwyraźniej zdaje sobie sprawę, że w internecie najlepiej sprzedaje się obietnicę spokoju oraz opieki na najwyższym poziomie. W zderzeniu z astronomicznymi cenami oficjalna deklaracja firmy mocno kontrastuje jednak z prozą życia polskiego seniora. Na stronie internetowej Grupy Sanos, w sekcji mówiącej o celu przyświecającym placówkom, zamieszczono wymowne zdanie:
Każdego dnia dążymy do stworzenia miejsca, które nasi mieszkańcy mogą nazwać domem
Zapewnienie tak kosztownego dachu nad głową z pewnością uspokoi sumienia zamożnych bliskich. Zawistowski płynnie odnalazł się w nowej rynkowej niszy, przeskakując z państwowych funduszy obronnych wprost do prywatnego sektora opieki. Przekształcanie jesieni życia w wysoce skomercjalizowaną usługę dla nielicznych to dziś trend, w którym najwyraźniej kryją się potężne zyski.