Bliźniaczki z Beuvrages na północy Francji zmarły w męczarniach w pokoju, do którego nikt nie zaglądał przez 18 godzin. 15-miesięczne dziewczynki zostały znalezione martwe w poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku. Policja natychmiast zatrzymała rodziców, podczas gdy ich czworo rodzeństwa w ciężkim stanie walczyło o życie w tym samym domu.
W skrócie:
- 15-miesięczne bliźniaczki zmarły w domu w Beuvrages
- Przyczyną było prawdopodobnie odwodnienie
- Rodzice wezwali pomoc dopiero po kilkunastu godzinach od położenia dzieci spać
- Policja zatrzymała rodziców, którzy trafili już do aresztu
Śledztwo w sprawie śmierci 15-miesięcznych bliźniaczek w Beuvrages
Bliźniaczki z Rue Leonard-de-Vinci zostały odnalezione w poniedziałkowe popołudnie, kiedy ich rodzice w końcu zdecydowali się wezwać pomoc. Lekarze przyjechali na miejsce, by stwierdzić zgon 15-miesięcznych dziewczynek, których życia nie dało się już uratować. Śledztwo w tej wstrząsającej sprawie natychmiast wszczął prokurator z Valenciennes. To właśnie ten organ koordynuje obecnie skomplikowane działania funkcjonariuszy i techników kryminalistyki na miejscu zdarzenia, starając się zrekonstruować chronologię zdarzeń.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że matka położyła bliźniaczki spać w niedzielę, 28 czerwca 2026 roku, około godziny 19:00. Z relacji przekazywanych przez lokalną prasę wyłania się dramatyczny obraz skrajnego zaniedbania. Do pokoju dziecięcego nikt z domowników miał nie zaglądać przez całą noc oraz znaczną część kolejnego, upalnego dnia. Ostatecznie rodzice sami zaalarmowali służby ratownicze w poniedziałek, 29 czerwca, około godziny 13:30. Pomiędzy zamknięciem drzwi do sypialni a wykonaniem telefonu pod numer alarmowy minęło ponad osiemnaście godzin. Dla dziewczynek uwięzionych w nagrzanym pomieszczeniu było już za późno na jakąkolwiek pomoc.
canva.com
Zarzuty dla rodziców i ustalenia prokuratury w Valenciennes
Prokurator przekazał informację, że kluczową hipotezą prowadzonego obecnie dochodzenia jest znaczne odwodnienie organizmów obu zmarłych dziewczynek. Wszystko wskazuje na to, że do szybkiego pogorszenia stanu zdrowia i ostatecznie zgonu przyczyniła się bardzo wysoka temperatura odnotowana w sypialni. Trwająca fala upałów okazała się śmiertelnym zagrożeniem w sytuacji, gdy zabrakło podstawowego nadzoru ze strony dorosłych.
„Pozbawienie opieki lub pożywienia osoby małoletniej poniżej 15. roku życia” – komunikat o takiej treści pojawił się na tablicach zabezpieczających posesję w Beuvrages.
W związku z tym makabrycznym odkryciem policja niezwłocznie zatrzymała rodziców bliźniaczek. Para trafiła do celi w komisariacie w Valenciennes, gdzie prowadzone są szczegółowe przesłuchania. Śledczy prowadzą postępowanie, które ma precyzyjnie ustalić stopień odpowiedzialności dorosłych. Dokładne mechanizmy zgonu zostaną jednak ostatecznie potwierdzone po zakończeniu zleconej przez organy ścigania sekcji zwłok.
Stan zdrowia ocalałego rodzeństwa i pilna hospitalizacja
Dramat w domu w Beuvrages przybrał jeszcze szerszy wymiar, gdy ratownicy przeszukali pozostałe pomieszczenia. Okazało się, że w budynku znajdowało się również czworo rodzeństwa zmarłych bliźniaczek. Dzieci w wieku od trzech do sześciu lat były w fatalnym stanie fizycznym. Cała czwórka wymagała natychmiastowej interwencji i została pilnie hospitalizowana z powodu jednoznacznych objawów ciężkiego odwodnienia oraz wycieńczenia.
Sytuacja jednego z czworga uratowanych dzieci rozwijała się niezwykle dynamicznie. Stan zdrowia małego pacjenta medycy określili jako krytyczny, co wymusiło podjęcie decyzji o natychmiastowym transporcie do specjalistycznej placówki. Dziecko przetransportowano do szpitala śmigłowcem ratunkowym. Personel medyczny robi obecnie wszystko, co w jego mocy, aby ustabilizować funkcje życiowe ocalałych członków rodziny.