Aniela Woźniakowska, znana w sieci jako Lil Masti, poinformowała fanów o ogromnych zmianach w swoim życiu. Celebrytka wraz z mężem i dzieckiem spakowali walizki i przeprowadzili się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Influencerka niedawno oficjalnie sfinalizowała wszystkie urzędowe formalności, zdobywając tamtejszą rezydenturę oraz wyrabiając upragnione Emirates ID. Rozpoczęli zupełnie nowy, luksusowy rozdział.
- Aniela Woźniakowska (Lil Masti) wraz z mężem i dzieckiem przeprowadziła się do Dubaju.
- Influencerka i jej bliscy już wcześniej uzyskali oficjalną rezydenturę ZEA oraz dokumenty Emirates ID.
- Jako jeden z głównych powodów opuszczenia Polski celebrytka wskazała uciążliwą alergię na pyłki.
- Mąż influencerki przekonywał z kolei, że o wyjeździe zadecydował również brak komarów i kleszczy.
Kulisy relokacji rodziny Woźniakowskich do Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Gwiazda, którą miliony kojarzą jako Lil Masti, to postać, która nieustannie potrafi skupiać na sobie uwagę mediów i fanów. Niedawno zapadła klamka i rodzina podjęła decyzję o radykalnej zmianie otoczenia. Postanowili przenieść swoje centrum dowodzenia do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Jak wiadomo, takie ruchy w show-biznesie rzadko bywają efektem spontanicznego kaprysu z dnia na dzień. Aniela już wcześniej sygnalizowała fanom na swoich profilach, że skrupulatnie dopięli wszelkich skomplikowanych urzędowych formalności. Z nieskrywanym zadowoleniem chwaliła się, że oficjalnie uzyskali tamtejszą rezydenturę oraz bez większych problemów wyrobili ważne dokumenty Emirates ID, uprawniające do swobodnego funkcjonowania na miejscu.
instagram.com/lilmasti
Prawdziwe imię influencerki i biznesowe kulisy wyjazdu
Zwykły zjadacz chleba z reguły myśli, że za wyjazdem w tak prestiżowe, drogie miejsce kryją się wyłącznie gigantyczne, wielomilionowe kontrakty albo chęć optymalizacji podatkowej. Inni upatrują przyczyny w zamiłowaniu do blichtru. Aniela Woźniakowska to w rzeczywistości prawdziwe imię i nazwisko influencerki ukrywającej się pod internetowym pseudonimem. Początkowo tłumaczyła odbiorcom zgoła biznesowe i pragmatyczne podłoże tej odważnej decyzji.
Wskazywała przede wszystkim, że Zjednoczone Emiraty Arabskie oferują świetną pogodę przez cały rok oraz gwarantują duże możliwości rozwoju zawodowego. Wkrótce wyszło jednak na jaw, że luksusowe życie w blasku pustynnego słońca ma również inne, niezwykle przyziemne powody.
Wpływ polskiej flory i fauny na decyzję o wyjeździe
Podczas relacji na żywo prowadzonych przez małżeństwo dla fanów okazało się, co tak naprawdę przelało czarę goryczy i definitywnie wygnało popularną parę z naszego kraju. Lil Masti przyznała ze szczerością, że to kwestie zdrowotne oraz zwykły, codzienny komfort odegrały tu decydującą rolę. Celebrytka wskazała mianowicie alergię na pylące w ojczyźnie rośliny jako jeden z absolutnie głównych powodów natychmiastowej zmiany miejsca zamieszkania.
Szybko do dyskusji włączył się także jej ukochany, dorzucając własny, dość bezkompromisowy argument za błyskawiczną wyprowadzką na drugi koniec świata. Mąż influencerki poinformował zgromadzonych przed ekranami internautów, że w bardzo dużej mierze zdecydował się na tak odważną przeprowadzkę z uwagi na całkowity brak polskich insektów na pustyni. Jak stwierdził, w Dubaju nie ma kleszczy ani komarów, które zakłócałyby ich funkcjonowanie.
Przeciętny Kowalski z nastaniem ciepłego maja udaje się po prostu do najbliższej apteki po najtańszy spray na komary, by w spokoju pójść na spacer do lasu. Tymczasem rodzina Woźniakowskich maszeruje do urzędu imigracyjnego w Emiratach, żeby uciec przed polskim kleszczem i załatwić sobie w tym celu bliskowschodnią rezydenturę.