Dziecko zmarło w rozgrzanym aucie, bo ojciec zapomniał. W sieci zawrzało po decyzji prokuratury

Dziecko zmarło w rozgrzanym aucie, bo ojciec zapomniał. W sieci zawrzało po decyzji prokuratury

Dziecko zmarło w rozgrzanym aucie, bo ojciec zapomniał. W sieci zawrzało po decyzji prokuratury

canva.com

W Plantation na Florydzie doszło do niewyobrażalnej tragedii. 18-miesięczny chłopiec zmarł w rozgrzanym samochodzie po tym, jak jego ojciec zapomniał odwieźć go do żłobka. Mężczyzna przez cały dzień był przekonany, że syn jest bezpieczny. Koszmarna prawda wyszła na jaw dopiero po południu, gdy przyjechał odebrać z placówki opiekuńczej dziecko, którego nigdy tam nie zostawił.

Reklama
  • 18-miesięczne dziecko zmarło w zamkniętym aucie, w którym temperatura odczuwalna przekraczała 39 stopni Celsjusza
  • Ojciec chłopca pojechał do pracy z przekonaniem, że odwiózł syna do placówki
  • Policja w Plantation rozpoczęła oficjalne śledztwo w sprawie śmierci malucha
  • Do tej pory prokuratura nie postawiła ojcu dziecka żadnych zarzutów karnych

Śmierć 18-miesięcznego dziecka w rozgrzanym aucie

18-miesięczny chłopiec zmarł w poniedziałek 29 czerwca w miejscowości Plantation na Florydzie. Dziecko zostało pozostawione w zamkniętym samochodzie przez ojca, który rozpoczął dzień od rutynowego wyjazdu do pracy. Był przekonany, że rano bezpiecznie odwiózł syna do placówki. Niestety, w rzeczywistości maluch przez cały ten czas przebywał na tylnym siedzeniu zaparkowanego pod biurem pojazdu.

Z danych pogodowych wynika, że temperatura powietrza w Plantation wynosiła do 34 stopni Celsjusza. Jak wskazują lokalne pomiary, temperatura odczuwalna przekraczała wówczas 39 stopni. Dla niespełna dwuletniego dziecka zamknięcie w takich warunkach było wyrokiem. Upał doprowadził do nieodwracalnych zmian w organizmie.

po lewo czarno-białe zdjęcie Nikoli, córki Mariusza Węgłowskiego, po prawo zdjęcie Mariusz Węgłowski instagram.com/mariuszweglowski_official; AKPA

CZYTAJ WIĘCEJ: Tragiczna śmierć 24-letniej córki Mariusza Węgłowskiego. Prokurator przerywa milczenie. Szczegóły śledztwa ujawnione

Dyrektorka żłobka Leslie Novoa znalazła ciało dziecka w samochodzie pod A World of Discovery Academy

Dramat rozegrał się w późnych godzinach popołudniowych, kiedy niczego nieświadomy ojciec postanowił zakończyć swój dzień roboczy. Pod żłobek podjechał dopiero po godzinie 17:30, zamierzając po prostu odebrać syna. Dopiero po wejściu do budynku i krótkiej wymianie zdań z personelem zrozumiał, co się stało. Pracownicy potwierdzili, że maluch w ogóle nie dotarł tego dnia na zajęcia.

Ojciec wierzył, że syn bawi się z rówieśnikami, podczas gdy w aucie temperatura odczuwalna przekraczała 39 stopni. W wyjaśnianie sytuacji natychmiast zaangażowała się dyrektorka placówki, Leslie Novoa. To właśnie ona wybiegła z budynku, zbliżyła się do zaparkowanego samochodu ojca i po otwarciu tylnych drzwi dokonała tragicznego odkrycia. Kobieta znalazła martwego chłopca, który spędził wiele godzin w ekstremalnie nagrzanym wnętrzu.

To tragedia, która przydarzyła się im i nam wszystkim

— wyznała Leslie Novoa.

Adam Woronowicz zbliżenie na twarz AKPA

CZYTAJ WIĘCEJ: Adam Woronowicz o swojej tragedii. Stracił córkę w szczycie sławy. "Zmarła, gdy grałem w największych hitach"

Trzecia taka tragedia na Florydzie w 2026 roku

Zdarzenie w Plantation wstrząsnęło całą lokalną społecznością, jednak wpisuje się ono w szerszy i dramatyczny problem. Ta tragedia to już trzeci odnotowany w 2026 roku na Florydzie przypadek, w którym maluch traci życie z powodu pozostawienia w nasłonecznionym aucie. Służby przy każdej takiej okazji apelują do rodziców o podwójne sprawdzanie tylnych kanap pojazdów. Wystarczy zaledwie chwila zapomnienia w pędzie codziennych obowiązków, by doszło do najgorszego.

Miejscowa policja niezwłocznie rozpoczęła oficjalne śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne tło i przebieg wydarzeń z 29 czerwca. Funkcjonariusze zabezpieczyli niezbędne ślady na miejscu zdarzenia i przeprowadzili przesłuchania świadków. Śledztwo wciąż jest w toku, a sytuacja prawna zrozpaczonej rodziny pozostaje otwarta. Do tej pory prokuratura nie postawiła ojcu dziecka żadnych zarzutów karnych.

Płonęła żywcem po wybuchu biokominka. Dziś 27-latka w bikini imponuje internautom [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/maja.kuczynska
Reklama
Reklama