Szczęka opada! Mery Spolsky zrzuciła 10 kg i pokazała obłędne ciało. Fani w szoku: "Laseczka"

Szczęka opada! Mery Spolsky zrzuciła 10 kg i pokazała obłędne ciało. Fani w szoku: "Laseczka"

Szczęka opada! Mery Spolsky zrzuciła 10 kg i pokazała obłędne ciało. Fani w szoku: "Laseczka"

AKPA

Mery Spolsky opublikowała na TikToku nagranie, na którym zestawia swoją sylwetkę z 2024 i 2026 roku. Wideo wywołało poruszenie wśród jej obserwatorów. 32-letnia (stan na 2026 rok) artystka schudła aż 10 kg i bez żenady pokazała efekty swojej dwuletniej pracy nad figurą. Pochodząca z Warszawy piosenkarka udowodniła, że konsekwencja i zmiana nawyków to klucz do spektakularnej zmiany.

Reklama
  • Mery Spolsky schudła 10 kilogramów. Udało jej się to osiągnąć w ciągu ostatnich dwóch lat
  • Wokalistka postawiła na regularny ruch i zdrowszą dietę
  • W pracy nad mięśniami brzucha wykorzystała treningi i pilates
  • Pochodząca z Warszawy artystka pokazała metamorfozę na TikToku, zestawiając zdjęcia z 2024 i 2026 roku

Jak Mery Spolsky schudła 10 kilogramów?

Pochodząca z Warszawy Mery Spolsky udowodniła właśnie, że konsekwencja to najlepsza droga do uzyskania wymarzonej formy. Artystka pochwaliła się w serwisie TikTok efektami długiej i ciężkiej pracy nad własnym ciałem. Na opublikowanym nagraniu zestawiła ze sobą kadry z archiwalnymi ujęciami. Różnica jest gigantyczna – ubytek 10 kilogramów widać gołym okiem na każdym kadrze.

Trzeba przyznać, że Mery Spolsky ma tupet – w świecie, gdzie nawet kanapka na Instagramie musi mieć nałożony filtr „Paris”, ona bez żenady pokazuje swoje ciało w pełnym świetle dziennym i to bez grama cyfrowego retuszu. Podczas gdy inne celebrytki „chudną” za pomocą suwaków w aplikacjach, Spolsky postanowiła faktycznie wylać trochę potu na macie. I to się ceni, choć pewnie producentom filtrów wygładzających brzuchy właśnie spadły akcje na giełdzie.

Artystka zmieniła swoje nawyki niemal o sto osiemdziesiąt stopni. Z jej relacji jasno wynika, że fundamentem utraty 10 kilogramów okazała się regularna aktywność fizyczna połączona ze zdrowym odżywianiem. Piosenkarka postawiła na metody, które wymagają sporego wysiłku, ale gwarantują trwały rezultat. Choć pokusa pójścia na skróty bywa silna, ona wybrała dłuższą i bardziej wymagającą trasę.

Praca nad mięśniami brzucha i pilates

Wokalistka Mery Spolsky w ciągu ostatnich dwóch lat postawiła na regularne treningi, które uformowały jej nową sylwetkę. Szczególną uwagę warto zwrócić na to, w jaki sposób gwiazda kształtowała swoje ciało. W procesie wyrabiania mięśni brzucha uwzględniła nie tylko klasyczne ćwiczenia, ale również pilates. Ta niepozorna, choć niesamowicie wymagająca forma ruchu pomogła jej odpowiednio wzmocnić sylwetkę.

Powolne rozciąganie i praca nad mięśniami głębokimi przyniosły w jej przypadku piorunujące rezultaty. Mery Spolsky pokazuje, że nie szukała szybkich efektów, lecz skupiła się na budowaniu zdrowej relacji z ruchem. Dzięki takiemu podejściu 32-letnia (stan na 2026 rok) gwiazda może dziś cieszyć się formą, o którą dbała przez dwadzieścia cztery miesiące.

Mery Spolsky w czarnym bikini instagram.com/meryspolsky

Podzielone opinie obserwatorów pod nagraniem

W sekcji komentarzy pod nagraniem Mery Spolsky momentalnie zrobiło się gorąco od dyskusji. Obserwatorzy gwiazdy zostali zasypani nowymi kadrami, co wywołało falę ocen dotyczących tempa i sposobu jej przemiany. Internauci podzielili się w swoich opiniach, analizując metamorfozę z różnych perspektyw i nie szczędząc przy tym mocnych słów.

Podczas gdy spora część osób zachwyca się nową sylwetką i gratuluje wokalistce niesamowitej wytrwałości, pojawiły się również głosy pełne rezerwy. Niektórzy zaczęli dopytywać o szczegóły diety, a nawet wyrażać obawy, czy tak duży spadek wagi w tym czasie nie wpłynął negatywnie na jej samopoczucie. Takie skrajne reakcje to w show-biznesie standard, szczególnie gdy znana osoba decyduje się na tak odważne i szczere zestawienie „przed” i „po”.

Mery Spolsky instagram.com/meryspolsky

Trudna relacja z ciałem i szczere wyznanie gwiazdy

Choć dziś Mery Spolsky dumnie pręży szczupłą sylwetkę do obiektywu smartfona, jej droga do pełnej samoakceptacji bywała wyboista. Wypracowana figura nie zawsze oznacza przecież idealny nastrój każdego ranka. Gwiazda otwarcie przyznaje, że jej relacja z własnym ciałem to wciąż proces, a nie zamknięty etap. Nie ukrywa gorszych chwil przed swoimi obserwatorami, co dodaje jej autentyczności.

W jednym ze szczerych wyznań artystka bez ogródek opowiedziała o tym, jak postrzega swój wygląd. Słowa warszawskiej wokalistki pokazują, że za spektakularną zmianą kryje się też walka z własnymi myślami.

Są dni, kiedy go kocham, a są dni, że „gdybym miała nożyczki, to jeszcze obcięłabym kawałek siebie”

— wyznała Mery Spolsky, mówiąc o swoim brzuchu.

To szczere podsumowanie doskonale udowadnia, że za kadrami z internetu zawsze kryje się normalny człowiek z własnymi kompleksami. Mimo tych trudniejszych momentów, jak dobitnie udowadnia najnowsze porównanie z TikToka, obrany przez piosenkarkę kierunek ewidentnie jej służy. Dyscyplina i praca nad mięśniami opłaciły się z nawiązką.

Ciało nie do wiary! Mery Spolsky w skąpym negliżu pręży się na piasku, a internautom opadają szczęki [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/meryspolsky
Reklama
Reklama