Karol Nawrocki na szczycie, ale to ON rozbił bank. Ten polityk zyskał aż 10 proc. w miesiąc: "Wszystko zmieniło się w mgnieniu oka!"

Karol Nawrocki na szczycie, ale to ON rozbił bank. Ten polityk zyskał aż 10 proc. w miesiąc: "Wszystko zmieniło się w mgnieniu oka!"

Karol Nawrocki na szczycie, ale to ON rozbił bank. Ten polityk zyskał aż 10 proc. w miesiąc: "Wszystko zmieniło się w mgnieniu oka!"

instagram.com

Karol Nawrocki znów spogląda na konkurentów z samego szczytu podium, ale jego radość może być przedwczesna. Jak wynika z najnowszego sondażu zaufania IBRiS dla Onetu, zrealizowanego w dniach 24–25 lipca 2026 roku, polityk utrzymał fotel lidera. Prawdziwe show skradł jednak ktoś zupełnie inny.

Reklama
  • Karol Nawrocki prowadzi w rankingu zaufania z wynikiem 51,3 proc.
  • Krzysztof Bosak zyskał aż 10 punktów procentowych w ciągu miesiąca, co jest największym wzrostem w badaniu
  • Jarosław Kaczyński został liderem rankingu nieufności – nie ufa mu 66,2 proc. Polaków
  • Przemysław Czarnek zaliczył największy spadek zaufania w całym zestawieniu

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania IBRiS

Karol Nawrocki zajął pierwsze miejsce w najnowszym rankingu zaufania z wynikiem 51,3 proc. pozytywnych wskazań. Złożyło się na to 26,1 proc. osób, które ufają mu zdecydowanie, oraz 25,2 proc. badanych obdarzających go raczej umiarkowaną sympatią. Samo badanie zostało zrealizowane na reprezentatywnej próbie 1,1 tys. dorosłych Polaków metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Sukces wydaje się bezapelacyjny, jednak polityczny uśmiech lidera musi być nieco wymuszony. Poziom zaufania do Karola Nawrockiego spadł bowiem o 3,5 punktu procentowego w porównaniu do czerwca 2026 roku. Okazuje się, że utrzymanie się na szczycie kosztuje sporo wysiłku, a wyborcy potrafią być wyjątkowo kapryśni i surowi w swoich ocenach.

Za jego plecami toczy się równie zażarta walka. Władysław Kosiniak-Kamysz zajął drugie miejsce na sondażowym podium, inkasując bardzo solidny wzrost poparcia. Poziom zaufania do lidera ludowców wzrósł o 7,4 punktu procentowego, co z pewnością pozwala mu na chwilę politycznego oddechu w tym nieustannym wyścigu o sympatię Polaków. Dla lidera ludowców wynik 42,3 proc. to najlepszy rezultat od października 2025 roku. Trzecie miejsce w zestawieniu zajął Radosław Sikorski, któremu ufa 41,5 proc. badanych (22,3 proc. zdecydowanie, 19,2 proc. raczej). Polityk zanotował jednak spadek o 1,1 pkt proc. w porównaniu do czerwca.

Władysław Kosiniak-Kamysz w trakcie przemówienia oraz z rodziną instagram.com

Krzysztof Bosak czarnym koniem sondażu

Gdy jedni mozolnie bronią swoich wypracowanych pozycji, Krzysztof Bosak udowodnił, że potrafi bezbłędnie wyczuć nastroje społeczne. Jeden z liderów Konfederacji zanotował największy wzrost zaufania w całym sondażu, zyskując imponujące 10 punktów procentowych w porównaniu do poprzedniego miesiąca.

Taki wynik to absolutny nokaut dla konkurencji. Krzysztof Bosak z impetem pnie się w górę zestawienia, pokazując, że w bezlitosnej grze o serca Polaków wszystko może zmienić się w mgnieniu oka. Tak gigantyczny skok poparcia to dzwonek alarmowy, którego reszta sceny politycznej absolutnie nie powinna ignorować.

W polityce nie ma próżni, a spektakularny sukces jednego gracza zazwyczaj oznacza kłopoty dla innych. Podczas gdy lider Konfederacji może ze spokojem mrozić szampana, reszta stawki nerwowo odświeża słupki poparcia, zastanawiając się, czy to oni oszaleli, czy po prostu wyborcy zmienili kanał. Tymczasem na szarym końcu Szymon Hołownia i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz mogą liczyć głównie na zaufanie własnych odbić w lustrze – ich wyniki są tak skromne, że ledwo mieszczą się w granicach błędu statystycznego.

Krzysztof Bosak i Karina Bosak z dziećmi instagram.com/krzysztofbosak/

CZYTAJ WIĘCEJ: Krzysztof Bosak wyznał bez ogródek, gdzie odesłałby dzieci z tęczowych rodzin. Internauci bez litości: "Ideologiczna obsesja"

Jarosław Kaczyński i Donald Tusk w ogniu nieufności

Zestawienia nieufności bywają dla polityków znacznie bardziej bolesne niż laury zwycięzców. Jarosław Kaczyński z pewnością nie powiesi sobie wyników tego badania nad łóżkiem. Prezes PiS uzyskał zaledwie 26 proc. zaufania, notując bolesny spadek o 2,8 punktu procentowego. Ten wynik zepchnął go na odległe, dziesiąte miejsce w ogólnym rankingu.

Co gorsza, Jarosław Kaczyński został absolutnym liderem rankingu nieufności. Aż 66,2 proc. badanych przez IBRiS Polaków deklaruje wprost, że nie darzy go żadnym zaufaniem. To bolesny cios w sam środek wizerunku prezesa PiS. Zbyt wielu powodów do radości nie ma również Donald Tusk. Uzyskał on 35,5 proc. zaufania, co oznacza spadek o 2,6 punktu procentowego w porównaniu z minionym miesiącem.

Na sam koniec zostaje przypadek spektakularnej porażki, jeśli chodzi o utrzymanie sympatii elektoratu. Przemysław Czarnek odnotował spadek zaufania o równe 6,4 punktu procentowego, błyskawicznie pikując do poziomu 21,6 proc. To bezsprzecznie największy spadek zaufania w tym zestawieniu. Cóż, wygląda na to, że ognisty temperament i kontrowersyjne wypowiedzi nie zawsze popłacają w chłodnym starciu z ankieterami. Internauci już drwią z wyniku polityka, a jeden z użytkowników na platformie X kpił, że poparcie dla niego spada szybciej niż jesienna temperatura, doradzając mu przy okazji korepetycje z empatii.

Myśleli, że ocieplą wizerunek w "Tańcu z Gwiazdami". Wywołali ogólnopolski skandal. Nie tylko Bosak ma to na sumieniu
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama