Pierwszy taniec Brzozowskiego i jego żony odebrał gościom mowę. Fani wróżą im udział w tanecznym show [zdjęcia]

Pierwszy taniec Brzozowskiego i jego żony odebrał gościom mowę. Fani wróżą im udział w tanecznym show [zdjęcia]

Pierwszy taniec Brzozowskiego i jego żony odebrał gościom mowę. Fani wróżą im udział w tanecznym show [zdjęcia]

instagram.com/rafal_brzozowski_official/

Rafał Brzozowski i jego wybranka Helena wzięli ślub 1 sierpnia 2026 roku w Nowym Dworze Mazowieckim. To było bez wątpienia jedno z najbardziej wyczekiwanych i spektakularnych wydarzeń 2026 roku w rodzimym show-biznesie. Na uroczystość zaproszono około 400 gości, a całość zaplanowano z niebywałym rozmachem. Luksusowa oprawa i plejada znanych nazwisk sprawiły, że o tej imprezie będzie się mówić jeszcze bardzo długo.

Reklama
  • Ceremonia ślubna odbyła się w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła, a huczne wesele zorganizowano w luksusowym hotelu nad Zalewem Zegrzyńskim
  • Przed rozpoczęciem zabawy goście uczcili rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego minutą ciszy
  • Wybranka Brzozowskiego zatańczyła do utworu Wodeckiego, choć na co dzień woli unikać świateł jupiterów
  • Wybranką gwiazdora jest wokalistka Helena, która świadomie unika blasku fleszy i medialnego szumu

Kim jest żona Rafała Brzozowskiego?

Rafał Brzozowski przez długi czas strzegł swojej prywatności niczym największej tajemnicy. Ukochana piosenkarza ma na imię Helena i doskonale wie, z czym wiąże się praca w bezlitosnej branży rozrywkowej. Sama na co dzień zawodowo zajmuje się muzyką.

Jak zdradził informator dziennika „Fakt”, zakochani mieli wiele okazji, aby dobrze się poznać w naturalnym środowisku, zanim postanowili stanąć na ślubnym kobiercu.

znają się już od lat, a połączyła ich wspólna pasja — muzyka i scena.

Choć Helena ma za sobą debiuty przed kamerą, zupełnie nie ciągnie jej do świata plotek, afer i celebryckich ścianek. Osoba z otoczenia pary w rozmowie z „Faktem” rzuciła nieco więcej światła na to, dlaczego żona prezentera tak konsekwentnie unika błysku aparatów.

również jest wokalistką i ma na koncie telewizyjne występy, między innymi w programie »Świat się kręci«, jednak nigdy nie zależało jej na byciu gwiazdą ani bohaterką celebryckich portali.

pierwszy taniec rafała brzozowksiego i jego żony Krzysztof Gojdź | instagram

Goście na ślubie Rafała Brzozowskiego i uczczenie ważnej rocznicy

Na ogromnej, ślubnej liście Rafała Brzozowskiego znalazło się około 400 zaproszonych osób, a w eleganckim tłumie wprost roiło się od znanych twarzy. Prywatność nowożeńców była pilnie strzeżona – przed kościołem porządku pilnowało ośmiu ochroniarzy, którzy skrupulatnie sprawdzali specjalne zaproszenia. Bez nich wejście na uroczystość było niemożliwe.

Wnętrze świątyni zachwycało oprawą – do ołtarza prowadził biały dywan, a cała przestrzeń została udekorowana świecami i kwiatami. Panna młoda wybrała na tę okazję suknię w stylu księżniczki z koronkową górą i długim welonem, natomiast Rafał Brzozowski zaprezentował się w białej marynarce i czarnych spodniach.

Przed kościołem św. Apostołów Piotra i Pawła oraz na sali weselnej nad Zalewem Zegrzyńskim bawili się między innymi Tomasz Iwan, Tomasz Kammel, Marcin Mroczek czy Małgorzata Tomaszewska, której na każdym kroku towarzyszył partner. Choć lista gości była imponująca, na ceremonii zabrakło Idy Nowakowskiej oraz Joanny i Jacka Kurskich. Małżeństwo Kurskich zrezygnowało z udziału w uroczystości ze względu na przypadającą 1 sierpnia rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

pierwszy taniec rafała brzozowksiego i jego żony Krzysztof Gojdź | instagram

Uwagę zgromadzonych skutecznie przykuwał jednak Krzysztof Gojdź, który najwyraźniej pomylił kościelny podjazd z wybiegiem w Miami. Lekarz medycyny estetycznej podjechał pod świątynię jaskrawożółtym Ferrari Portofino, którego wartość szacuje się na około milion złotych. Dumnie wysiadł z luksusowej maszyny ze swoim psem na rękach, obdarowując pupila czułymi pocałunkami prosto w stronę obiektywów osłupiałych paparazzich.

Mimo radosnej atmosfery i drobnych celebryckich absurdów, zaproszeni goście pamiętali o ważnej dacie w historii Polski. Ponieważ wesele zorganizowano dokładnie 1 sierpnia, tuż przed rozpoczęciem hucznej zabawy i pierwszym tańcem, wszyscy obecni uczcili rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego symboliczną minutą ciszy. Ten piękny, pełen zadumy gest nadał całemu wydarzeniu wyjątkowo podniosły charakter.

Pierwszy taniec niczym z filmu Dirty Dancing

Po oficjalnych uroczystościach przyszedł czas na moment, który po prostu wbił gości w fotele. Małżonkowie wybrali na tę wyjątkową okazję ponadczasowy utwór Zbigniewa Wodeckiego pod tytułem „Zabiorę Cię dziś na bal”, udowadniając, że klasyka zawsze broni się sama.

Nowożeńcy nie poszli na łatwiznę i zrezygnowali ze zwykłego odtwarzania piosenki z głośników. Zamiast tego zaserwowano zaproszonym piękny śpiew na żywo przy akompaniamencie fortepianu, a zakochani zawirowali na parkiecie, nad którym majestatycznie unosił się gęsty dym. Starannie dopracowana choreografia zakończyła się widowiskowym podnoszeniem rodem z kultowego filmu „Dirty Dancing”.

Trzeba przyznać, że Rafał i jego żona poruszali się z niesamowitą lekkością. Patrząc na ich imponujące umiejętności taneczne, w głowach wielu fanów zrodziło się jedno, bardzo konkretne pytanie. Czy produkcja programu „Taniec z Gwiazdami” zaciera już ręce i szykuje dla nich miejsce w kolejnym sezonie? Po tak spektakularnym występie angaż w tanecznym show wydaje się być jedynie kwestią czasu.

Rafał Brzozowski dorabia sobie na weselach. Za 30 minut występu trzeba zapłacić krocie
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama