W sierpniu 2026 roku Krzysztof Jackowski, najsłynniejszy profeta z Człuchowa, ponownie wprawił Polaków w osłupienie. Jasnowidz wrócił do swojej mrocznej wizji o podziale kraju na trzy strefy i wystosował dramatyczne ostrzeżenie przed zbliżającym się rokiem 2028. Według jego słów czasu na przygotowanie się do nadchodzących zmian zostało naprawdę niewiele.
- Jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje koniec serii globalnych wojen w 2028 roku
- Polska ma zostać podzielona na trzy strefy, a jasnowidz twierdzi, że „nie wszędzie będzie Polską"
- Wizja zakłada wybuch III wojny światowej na przełomie lutego i marca 2026 roku
- Zapalnikiem globalnego konfliktu ma być eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie
Trzy strefy i koniec Polski, jaką znamy
Krzysztof Jackowski przerywa milczenie i wyznaje bez ogródek, że to, co zobaczył w swoich wizjach, mrozi krew w żyłach. Polska, jaką znamy z map, może wkrótce przestać istnieć. Choć jasnowidz nie wskazuje palcem na mapie, gdzie przebiegną kordonowe linie. Jego słowa o podziale kraju na trzy strefy i tak wprawiają w osłupienie.
Nie opisał on jednak szczegółowo granic, nazw ani zasad funkcjonowania tych stref. Mechanizm podziału również pozostaje tajemnicą.
„Ja wcale nie mówiłem o Putinie, o Rosji tylko mówiąc, że Polska będzie miała jak gdyby trzy strefy. Polska będzie podzielona. Ona będzie Polską tylko będzie miała trzy strefy" — tłumaczy Krzysztof Jackowski.
Brak konkretów wcale nie studzi emocji. Wręcz przeciwnie — im mniej wiadomo, tym bardziej wyobraźnia podsuwa niepokojące scenariusze.
AKPA
Przerażająca wizja III wojny światowej
W rozmowie z „Super Expressem" Krzysztof Jackowski przypomniał o swojej wizji sprzed dwóch lat. Już w 2024 roku mówił o wybuchu III wojny światowej na przełomie lutego i marca 2026 roku.
Co ciekawe, wojnę na Ukrainie uważa on za konflikt lokalny. Jego zdaniem nie stanowi ona bezpośredniego zagrożenia dla Polski.
Prawdziwym zapalnikiem ma być druga wojna na Bliskim Wschodzie. Według jasnowidza wymknie się ona spod kontroli. To właśnie ona pociągnie za sobą lawinę lokalnych konfliktów. Wszystkie mają zakończyć się dopiero w 2028 roku.
„Tak, czyżby ten czas się zbliżał? Wiele rzeczy ma się wypełnić do 2028 roku, jak zapowiadam od wielu lat. (...) Więc czasu nie ma za wiele, więc to może się wydarzyć" — ostrzega Krzysztof Jackowski.
Jackowski podkreśla, że światowy konflikt nie dotrze bezpośrednio do naszych granic. Mimo to Polska — jak twierdzi — i tak „w coś wdepnie".
Jasnowidz z Człuchowa ostrzega przed czasem
Urodzony 1 czerwca 1963 roku w Człuchowie jasnowidz od lat przyciąga uwagę Polaków. Dzieli się wizjami, które jednych przyprawiają o dreszcze, a innych — o niedowierzanie. W 2018 roku ukazała się jego książka „Jasnowidz na policyjnym etacie", napisana wspólnie z Krzysztofem Janoszką.
Autor wizji przyznał w rozmowie z Empikiem, że jasnowidzenie nie zostało naukowo udowodnione. Paradoksalnie ta szczerość tylko dodaje mu aury tajemniczości. Jego słowa o zbliżającym się czasie próby wciąż wybrzmiewają złowrogo.