Joanna Racewicz przyciągnęła wszystkie spojrzenia podczas wielkiego jubileuszu 20-lecia warszawskiej restauracji Czerwony Wieprz. Impreza zorganizowana 10 września zgromadziła w lokalu przy ulicy Żelaznej 68 plejadę znanych postaci ze świata filmu, telewizji i gastronomii. Joanna Racewicz na jubileusz wpadła w czerwieni tak intensywnej, że gdyby na ściankach przyznawano punkty za widoczność z kosmosu, dziennikarka prawdopodobnie zgarnęłaby całą pulę.
- Restauracja Czerwony Wieprz świętowała 10 września swoje 20. urodziny
- Joanna Racewicz postawiła na satynowe kimono w kolorze czerwieni, do którego dobrała sandałki na obcasie
- Grażyna Wolszczak pokazała się w czekoladowobrązowym garniturze oversize
- Oprawę muzyczną jubileuszu zapewnili Jacek Kawalec oraz Maria Sadowska i Adrian Łaganowski
Joanna Racewicz zachwyciła na 20-leciu restauracji Czerwony Wieprz
Dziennikarka Joanna Racewicz potrafi przyciągnąć uwagę fotoreporterów. Na okrągłych urodzinach warszawskiego lokalu miała na sobie stylizację, obok której po prostu nie dało się przejść obojętnie. Wieniawa, Racewicz, czy inna gwiazda - każda z nich wie, że na ściankę nie wychodzi się „po prostu", tylko po to, by wywołać małe trzęsienie ziemi w mediach społecznościowych. Gwiazda wybrała czerwone satynowe kimono ozdobione subtelnym wzorem, które swobodnie układało się w ruchu. Połyskujący materiał i wyrazisty odcień sprawiły, że celebrytka wyróżniała się na tle innych zaproszonych osób.
Racewicz zadbała o każdy szczegół swojego stroju. Uzupełnieniem zwiewnego kimona były idealnie dopasowane kolorystycznie czerwone sandałki na obcasie, które wysmukliły sylwetkę. Całość dopełniły wiszące złote kolczyki oraz brązowa torba w modnym kształcie kubełka. Ta przemyślana kompozycja połączyła orientalną swobodę z wieczorową elegancją. Fani gwiazdy z pewnością byli zachwyceni tak odważnym, energetycznym wyborem na wrześniowy wieczór.
Fot. Podlewski/AKPA
Stylizacje gwiazd na jubileuszu. Grażyna Wolszczak i Patryk Vega
Na imprezie nie zabrakło również innych wyrazistych zestawów. Aktorka Grażyna Wolszczak postawiła na nowoczesną klasykę w modnym wydaniu. Gwiazda wybrała czekoladowobrązowy garnitur o kroju oversize, pod który założyła zmysłowy czarny top z dekoltem. Swój look uzupełniła niewielką czarną torebką zawieszoną na eleganckim złotym łańcuszku, serwując prawdziwą paradę szyku. Trzeba przyznać, że luźniejsze fasony potrafią wyglądać niezwykle kobieco.
Z kolei Patryk Vega postanowił zaskoczyć zebranych nonszalanckim, nieco artystycznym podejściem do mody. Reżyser zaprezentował się w czarnym berecie, który sprawiał wrażenie, jakby planował po imprezie szybką teleportację do paryskiej kawiarni na egzystencjalny monolog przy mocnym espresso. Zestawił je z białą, rozpiętą koszulą narzuconą na czarny podkoszulek oraz bardzo szerokimi spodniami. U boku filmowca pozowała żona Katarzyna Słomińska. Wybrała ona błękitno-turkusową sukienkę z motywem łańcuchów i koronkowym wykończeniem, na którą narzuciła białą marynarkę, a całość uzupełniła jasnymi sandałkami.
Fot. Podlewski/AKPA
Muzyczne występy i znani goście warszawskiego lokalu
Kultowy Czerwony Wieprz od lat przyciąga znane nazwiska. Lokal, którego właścicielem jest restaurator Piotr Popiński, swoją nazwą i wystrojem nawiązuje do historii PRL, a wewnątrz zgromadzono autentyczne przedmioty z tej epoki. W ciągu dwóch dekad działalności restauracja gościła między innymi Johna Malkovicha, Bruce'a Willisa oraz gwiazdy światowego boksu i futbolu. Nic więc dziwnego, że 20. urodziny lokalu przyciągnęły tłum polskich osobistości.
Wśród gości znaleźli się między innymi Barbara Kurdej-Szatan. Aktorka wybrała niezwykły modną panterkę. Drapieżny print dodał się stylówce pazura.
O wyjątkowy klimat wieczoru zadbano także od strony artystycznej. Na scenie wystąpiła Maria Sadowska, która zaprezentowała obłędne nogi w kusych szortach. Wokalistka w duecie z Adrianem Łaganowskim zaprezentowała zestaw energetycznych numerów. Dynamiczne występy porwały gości do wspólnego świętowania, a stołeczna impreza przeciągnęła się do późnych godzin. Dwudziestolecie kultowej knajpy przy ulicy Żelaznej z pewnością na długo zapisze się w pamięci warszawskiej śmietanki towarzyskiej.