Dorota Zawadzka wzięła pod lupę głośny wywiad, którego Marta Nawrocka udzieliła Bogdanowi Rymanowskiemu. Znana psycholog nie tylko wytknęła pierwszej damie brak swobody i spiętą mimikę, ale też surowo oceniła przygotowanie wystąpienia przez jej doradców, nie zostawiając na tym występie suchej nitki.
- Dorota Zawadzka zarzuciła pierwszej damie sztuczność i spiętą mimikę
- Według psycholog prezydentowa kurczowo trzymała się przygotowanego scenariusza
- W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Marta Nawrocka poparła finansowanie in vitro z budżetu państwa
- Zawadzka skrytykowała brak wsparcia komunikacyjnego dla żony Karola Nawrockiego
Dorota Zawadzka ocenia mowę ciała Marty Nawrockiej
Dorota Zawadzka z uwagą obejrzała głośną rozmowę, którą wyemitowano na kanale "Rymanowski Live" na YouTube. Znana z telewizji Zawadzka od razu dostrzegła u głównej rozmówczyni Marcie Nawrockiej ogromne napięcie, wyraźną niepewność oraz silne trzymanie się przygotowanego wcześniej scenariusza. W ocenie pedagożki próba ocieplenia wizerunku wypadła dość blado, a wyuczone formułki tylko pogłębiły wrażenie sztuczności.
Mimo że funkcję pierwszej damy pełni od ponad roku, żona Karola Nawrockiego wciąż przed kamerami wydaje się mocno usztywniona. Zawadzka zwróciła uwagę na jej nienaturalnie spiętą mimikę, przesadnie kontrolowane gesty oraz całkowity brak swobody. Opowieści o tym, co mąż je na śniadanie i wyznanie, że woli spodnie od spódnicy, miały zbliżyć ją do narodu. Wyszło jednak szkoleniowo i bez grama luzu - najwyraźniej spodnie nie wystarczyły, by poczuć się w tej roli wystarczająco swobodnie.
Fot. Niemiec/AKPA
Marta Nawrocka o finansowaniu in vitro i macierzyństwie
Marta Nawrocka w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim zdecydowała się wyłożyć karty na stół w kwestiach medycznych. Nawrocka jednoznacznie opowiedziała się za finansowym wspieraniem procedury in vitro przez państwo, co w jej politycznym środowisku może uchodzić za małą rewolucję. Kwestię starań o potomstwo podsumowała z zaskakującą otwartością:
Chciałabym, żeby każda kobieta, która chce zostać mamą, była szczęśliwa i została tą mamą. Jeśli to jest sposób in vitro, to tak.
Prezydentowa nie miała też wątpliwości co do powszechnej dostępności takich rozwiązań. Bez wahania poparła państwowy program:
Jak ktoś chce skorzystać z tego programu, to jak najbardziej, niech korzysta.
Pierwsza dama wspomniała również o domowych zasadach i podejściu do relacji rodzinnych:
Żeby wiedziało, że rodzic jest jego przyjacielem. U nas, w naszym domu, tak jest.
facebook.com/Nawrocki25
Marta Nawrocka wywołała liczne komentarze słowami o aborcji
W wywiadzie padło też pytanie o podejście do aborcji. Marta Nawrocka oświadczyła, że spotkała się z setkami kobiet i że żadna z nich nie poruszała tego tematu. Słowa żony prezydenta wywołały szeroki odzew w mediach społecznościowych, gdzie wypowiadali się politycy i publicyści. Nie zabrakło zdziwienia, że pierwsza dama po prostu odsunęła temat na boczny tor.
Zdaniem słynnej pedagog sposób przygotowania wystąpienia Marty Nawrockiej przez doradców nie był najlepszy. Dorota Zawadzka pyta wprost o brak odpowiedniego wsparcia ze strony specjalistów od komunikacji, którzy pozwolili prezydentowej wejść na minę. Zamiast swobodnej rozmowy nowoczesnej pary prezydenckiej widzowie zobaczyli walkę o przetrwanie każdego kolejnego pytania.