Sensacja w stołecznym ZOO! Urodziły się trzy małe "duchy gór". Pracownicy mówią o wielkim sukcesie

Sensacja w stołecznym ZOO! Urodziły się trzy małe "duchy gór". Pracownicy mówią o wielkim sukcesie

Sensacja w stołecznym ZOO! Urodziły się trzy małe "duchy gór". Pracownicy mówią o wielkim sukcesie

Młodziutki irbis śnieżny w warszawskim zoo / Fot. facebook.com/warszawskiezoo

Irbisy śnieżne przyszły na świat w stołecznym ogrodzie zoologicznym, wprawiając opiekunów i miłośników zwierząt w prawdziwy zachwyt. Trzy małe drapieżniki urodziły się 11 lipca 2026 roku, jednak placówka dopiero teraz oficjalnie pochwaliła się tym wielkim sukcesem hodowlanym. Pracownicy ogrodu zoologicznego przekazali tę wiadomość w środę rano w mediach społecznościowych.

Reklama
  • W warszawskim zoo urodziły się trzy irbisy śnieżne: dwie samiczki i jeden samiec
  • Maluchy otrzymały imiona Saathi, Shapur oraz Shisha
  • Młode drapieżniki wyjdą na wybieg na początku października, tuż po obowiązkowych szczepieniach

Płeć i imiona nowych irbisów w Warszawie

Irbisy śnieżne z adresem zamieszkania w warszawskim zoo szybko stały się nowymi ulubieńcami pracowników ogrodu. Po dokładnych badaniach weterynaryjnych specjaliści ustalili płeć trójki maluchów. Wśród nowo narodzonych drapieżników są dwie samiczki oraz jeden samiec - proporcje idealne, by w przyszłości nikt nie nudził się na wybiegu.

Zgodnie z tradycją placówki zwierzęta urodzone w 2026 roku otrzymują imiona rozpoczynające się na literę S. Każde z wybranych imion ma głębokie korzenie kulturowe i nawiązuje do naturalnego środowiska tych niezwykłych kotów. Przedstawiciele zoo wyjaśnili ich znaczenie w oficjalnym komunikacie.

Poznajcie więc Saathi (w języku Hindi oznacza towarzysza, przyjaciela, partnera), Shapura (w języku perskim oznacza "syn królewski" lub "potomek króla") oraz Shishę (od Shisha Pangma - ośmiotysięcznika na terytorium Tybetu w Himalajach Wysokich)

Młodziutki irbis śnieżny w warszawskim zoo Młodziutki irbis śnieżny w warszawskim zoo / Fot. facebook.com/warszawskiezoo

Jak Suri radzi sobie w roli matki?

Dla dumnej mamy trójki urwisów macierzyństwo okazało się pełnoetatowym wyzwaniem. Samica Suri wykazuje anielską cierpliwość, choć trójka energicznych kociąt nie daje jej ani chwili wytchnienia. Zamiast odpoczywać w spokoju, kocia mama dzielnie znosi wszelkie zaczepki i bez protestów staje się celem młodocianych zasadzek. O tym, jak samica radzi sobie w nowej roli, poinformowali miejscy urzędnicy.

Mama młodych irbisów, Suri, doskonale odnalazła się w nowej roli. Jest cierpliwa, regularnie dogląda kociąt i uczestniczy w ich pierwszych treningach. Pozwala młodym na siebie polować, dzięki czemu maluchy mogą ćwiczyć zachowania, które w przyszłości będą im potrzebne

Młode drapieżniki rosną bardzo szybko i są niezwykle energiczne. Choć ich podstawowym pokarmem pozostaje mleko, od ukończenia pierwszego miesiąca życia próbują już jeść mięso. Warto dodać, że podczas pierwszego ważenia, dziesięć dni po narodzinach, maluchy ważyły od 850 do 920 gramów, a obecnie ich waga wynosi już od 4,2 do 4,5 kilograma.

Kiedy będzie można zobaczyć irbisy na żywo?

Maluchy są niesamowicie aktywne i każdego dnia dostarczają opiekunom mnóstwa powodów do uśmiechu. Chętnie bawią się piłkami, pluszakami oraz kartonami, które w starciu z ich "morderczym" instynktem nie mają najmniejszych szans na przeżycie. Najwyraźniej małe irbisy uznały, że najlepszą formą nauki przetrwania jest totalna demolka wszystkiego, co wpadnie im w łapy. Dodatkowo bez lęku wspinają się na coraz wyższe poziomy, szlifując zwinność. Przedstawiciele stołecznego ogrodu opisali codzienne harce podopiecznych. Maluchy są coraz sprawniejsze i uwielbiają odkrywać nowe zakamarki.

Są coraz sprawniejsze, uwielbiają odkrywać nowe zakamarki i wyżyny, rozwalać zabawki, bawić się ze sobą nawzajem i oczywiście z mamą, która bez mrugnięcia okiem pozwala skakać sobie po głowie (dosłownie)

Na spotkanie z nowymi lokatorami warszawiacy muszą jednak jeszcze chwilę poczekać. Obecnie młode irbisy przebywają wyłącznie w bezpiecznych pomieszczeniach wewnętrznych pod czujnym okiem matki. Na zewnętrznym wybiegu pojawią się za około miesiąc, po zaplanowanym na początek października drugim szczepieniu i nabraniu pełnej odporności. Wtedy każdy odwiedzający zoo będzie mógł na własne oczy zobaczyć te niezwykłe drapieżniki w pełnej krasie.

Lew SAhim z zoo w borysewie facebook.com/zoo-borysew; zooborysew.pl

CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje Sahim, najstarszy biały lew w Polsce. "Był symbolem i królem serc"

Zainteresowanie niezwykłymi czworonogami w Polsce nie słabnie, a serca miłośników fauny podbijają zarówno dzikie koty, jak i domowi pupile. Podczas gdy w Warszawie świętowane są narodziny małych panter śnieżnych, w świecie znanych osób nie brakuje innych zwierzęcych sensacji. Głośnym echem odbiły się chociażby luksusowe fanaberie chirurga Krzysztofa Gojdzia, którego pies pławi się w luksusach, lata klasą biznes i nosi kreacje od projektantów. Z kolei Karol Nawrocki przygarnął gigantycznego drapieżnika, zaskakując wszystkich symboliczną adopcją niedźwiedzia brunatnego o imieniu Batyr z rumuńskiego sanktuarium.

Niezależnie od tego, czy mowa o luksusowym życiu pupili gwiazd, czy o spektakularnych gestach osób ze świecznika, to właśnie warszawskie trojaczki są obecnie największymi gwiazdami w stolicy. Przedstawiciele zoo nie kryją zresztą dumy z narodzin maluchów i cieszą się, że mogą dzielić się tym sukcesem z całym krajem, niecierpliwie odliczając dni do ich oficjalnego wyjścia na wybieg.

Dzień Psa 2025: Koledzy z Wiejskiej chwalą się swoimi pupilami: Rafał z Bąblem, Donek z Frankiem i Szymek z Bolkiem. Zdjęcia polityków i ich zwierzaków.
Źródło: Wojciech Olkuśnik/East News
Reklama
Reklama