Maciej Pela i Edyta Folwarska wybrali się na wspólną kolację, czym tancerz sam pochwalił się w mediach społecznościowych. Wspólne zdjęcie natychmiast wywołało zachwyt internautów. Po głośnym rozstaniu z Agnieszką Kaczorowską i rozwodzie Pela układa życie na nowo. Oboje zapewniają jednak, że łączy ich wyłącznie przyjaźń.
- Maciej Pela i Edyta Folwarska opublikowali wspólne zdjęcie z kolacji i zapewniają, że łączy ich przyjaźń
- Rozwód Peli i Kaczorowskiej odbył się 17 listopada 2025 roku, bez orzekania o winie
- Edyta Folwarska w rozmowie z Kozaczkiem ujawniła, że Pela wrócił do randkowania, ale sceptycznie ocenia jego znajomości z aplikacji
- Byli małżonkowie sprawują opiekę naprzemienną nad córkami, Emilią i Gabrielą
Maciej Pela i Edyta Folwarska na wspólnej kolacji
Maciej Pela i Folwarska wybrali się na wspólny wieczorny posiłek, a pamiątkowy kadr natychmiast wylądował w mediach społecznościowych - co dla fanów spragnionych wieści o nowym życiu tancerza było jak prezent pod choinkę. Znajomość tej dwójki zaczęła się zupełnie niewinnie. Poznali się dzięki swoim dzieciom, które spotkały się podczas jednego z wydarzeń. Z czasem zaczęli wspólnie nagrywać humorystyczne rolki o relacjach damsko-męskich.
Zdjęcie ze wspólnej kolacji wywołało zachwyt internautów. Oboje zapewniali jednak, że łączy ich wyłącznie przyjaźń oraz relacja koleżeńska. Folwarska w opisie zdjęcia ze wspólnego wyjścia podsumowała to z właściwym sobie dystansem:
Starzy mieli wychodne. A mówią, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje… Patrząc na nas, trudno się z tym zgodzić
Wyświetl ten post na Instagramie
Edyta Folwarska o randkach i życiu uczuciowym Macieja Peli
Folwarska w rozmowie z serwisem Kozaczek bez ogródek opowiedziała o miłosnych perypetiach przyjaciela. Jak się okazuje, tancerz po rozstaniu nie zamknął się w domu i wrócił do randkowania. Gwiazda nie ukrywa jednak, że jego wybory z aplikacji randkowych budzą jej sceptycyzm.
Pela zdążył już pokazać koleżance profil jednej z kandydatek, co spotkało się z jej natychmiastową recenzją. Folwarska nie owijała w bawełnę, komentując nową energię przyjaciela:
Pokazał mi ostatnio jedną, z którą tam randkuje, ale ja jestem na nie. Ja uważam, że na Tinderze i w klubie nocnym to na życie nikogo nie poznamy. […] Żyję jak amiszka, a on hulaj dusza. […] Bardzo się z tego powodu cieszę. Wyszedł z tego dołka. On jest teraz w tym takim picku, jak faceci koło czterdziestki przechodzą ten taki drugi okres. To on jest teraz w tym okresie
Życie Macieja Peli po rozwodzie z Agnieszką Kaczorowską
Pela po zamknięciu rozdziału małżeńskiego ruszył pełną parą do realizacji zawodowych pasji. Najwyraźniej uznał, że najlepszym lekarstwem na złamane serce jest solidny trening i nowa choreografia. Sąd orzekł rozwód tancerza i jego byłej żony 17 listopada 2025 roku, bez wskazywania winy którejkolwiek ze stron.
Ponownie zaangażował się w taniec i udowadnia, że „druga młodość” po czterdziestce to nie mit, a bardzo intensywny plan treningowy. Prowadzi zajęcia, tworzy choreografie, pracuje z grupami i realizuje kolejne projekty. Po rozstaniu otwarcie mówił też o trudnych emocjach oraz potrzebie podjęcia terapii, by odnaleźć siebie w nowej sytuacji.
Byli małżonkowie sprawują opiekę naprzemienną nad dwiema córkami - Emilią i Gabrielą. Po trudnym okresie Pela wrócił do pracy, która daje mu energię, a wieczorne wyjścia z przyjaciółmi są częścią jego nowej codzienności.