Zagadkowa nieobecność Beaty Ścibakówny podczas występu córki! Helena Englert ujawnia powód prosto ze sceny

Zagadkowa nieobecność Beaty Ścibakówny podczas występu córki! Helena Englert ujawnia powód prosto ze sceny

Zagadkowa nieobecność Beaty Ścibakówny podczas występu córki! Helena Englert ujawnia powód prosto ze sceny

AKPA

Helena Englert zafundowała widzom "Tańca z gwiazdami" prawdziwy rollercoaster emocji, zapraszając na parkiet 83-letniego tatę. Jan Englert skradł show, jednak zagadkowa nieobecność Beaty Ścibakówny na widowni wywołała falę domysłów, które młoda aktorka skomentowała prosto ze sceny.

Reklama
  • Beata Ścibakówna nie zasiadła na widowni show, gdy jej mąż i córka prezentowali wspólny układ
  • Jan Englert w wieku 83 lat zatańczył na parkiecie miks walca oraz rock and rolla
  • Helena Englert po tańcu publicznie podziękowała mamie i pozdrowiła osoby wspólnie oglądające program w Teatrze Narodowym
  • Rodzinny popis stał się hitem sieci, osiągając ponad pół miliona odsłon w serwisie YouTube

Występ 83-letniego Jana Englerta i Heleny Englert w 5. odcinku show

Helena Englert do piątego, rodzinnego odcinka 19. edycji "Tańca z Gwiazdami" zaprosiła swojego słynnego tatę. Jan Englert oraz tancerz Roman Osadchiy przygotowali choreografię, która w ułamku sekundy przeszła do historii formatu. Zaczęło się dostojnie od walca do motywu z "Trędowatej". Potem na parkiecie rozpętało się prawdziwe szaleństwo do dźwięków utworu "Rock Around the Clock".

Mający 83 lata Jan Englert udowodnił, że wiek to tylko cyfra w dowodzie. Aktor w pewnym momencie zrzucił marynarkę, prezentując koszulę z wymownym napisem "Go, Hela!", a na sam koniec bez wahania wskoczył w ramiona Romana Osadchiya – najwyraźniej uznając, że w wieku 83 lat grawitacja to jedynie sugestia, a nie twarde prawo fizyki. Wcześniej relacjonowaliśmy już, jak Jan Englert skradł całe show w rodzinnym odcinku, zbierając owacje na stojąco od całej zgromadzonej w studiu publiczności. Jurorzy także nie kryli ogromnego wzruszenia tym niecodziennym widokiem.

po lewo jan egnlert odwrócony tyłem w biaełj koszuli z napisaem, po prawo jan englert z córka i tancerzem z progemu "taniec z gwiazdami" AKPA

Drodzy państwo, bez względu co będziecie mówić o Helenie, obecność Janka Englerta w programie "Taniec z Gwiazdami"... Ja mam przyjemność być z Jankiem na ty, rzeczywiście, i wiem, że on to zrobił z miłości do Heleny. Z miłości do swojej córki, po prostu. Bo to nie jest w ogóle jego świat. On nie wyszedł ze strefy komfortu - on w ogóle się wzniósł ponad. Więc naprawdę wielki szacunek do niego i cieszę się, że to zrobił, bo rzeczywiście tutaj publiczność w studiu, no to wszyscy wstali

- skomentowała całe "zamieszanie" Iwona Pavlović.

Zagadkowa nieobecność żony aktora w studiu Polsatu

Jednak Beata Ścibakówna nie pojawiła się w studiu Polsatu. Zabrakło jej podczas rodzinnego występu córki i męża. Żona Jana Englerta jest od niego młodsza o 25 lat. Choć aktorka zazwyczaj wspiera córkę z trybun, tym razem kibicowała jej przed telewizorem. Na kilka godzin przed emisją Ścibakówna apelowała w sieci o głosy na parę numer 4, dlatego brak jej obecności na żywo natychmiast zaintrygował czujnych fanów.

Helena Englert postanowiła odnieść się do tej sytuacji w rozmowie z prowadzącą Pauliną Sykut-Jeżyną. Młoda gwiazda nie ujawniła szczegółowego powodu absencji gwiazdy, ale skierowała do niej wyjątkowo ciepłe słowa. Przy okazji pozdrowiła osoby wspólnie oglądające program w Teatrze Narodowym. Podziękowała im za wsparcie w tym ważnym dniu:

Dziękuję bardzo mojej mamie, która nie mogła dzisiaj tu być, chociaż bardzo chciała

Beata Ścibakówna, Helena Englert, Jan Englert. AKPA

Reakcja Beaty Ścibakówny i rekordowe wyniki w sieci

Beata Ścibakówna szybko udowodniła, że trzymała kciuki za swoich bliskich z całych sił. Gwiazda opublikowała w mediach społecznościowych urocze zdjęcie zza kulis, na którym Jan Englert dumnie prezentuje koszulę ze wspierającym napisem, a wpatrzona w niego Helena Englert nie kryje wzruszenia. Dumna mama i żona opatrzyła rodzinny kadr czerwonymi sercami, ucinając wszelkie spekulacje na temat rzekomego chłodu w relacjach.

Popis aktorskiej rodziny okazał się gigantycznym hitem internetu. Nagranie występu tria na YouTube zgromadziło ponad pół miliona odtworzeń tydzień po emisji, deklasując taniec Mandaryny, który zanotował nieco ponad 318 tysięcy odsłon. Pod wideo natychmiast posypały się zachwyty nad formą seniora rodu.

"Zatańczyć w ten sposób mając 84 lata? Szacun. Jak ktoś to powiedział już: zrobił to z miłości do córki. Po prostu" - anonimowy internauta (użytkownik platformy YouTube)

Helena Englert wyprawiała cuda boso na stole, a fani burzą się po werdykcie: ten taniec zasługiwał na 40 punktów [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama