Madonna nie bierze jeńców i po raz kolejny udowadnia, że wiek to dla niej tylko liczba, a Instagram to jej prywatny wybieg. Zamiast spokojnej emerytury, 67-letnia gwiazda serwuje fanom kadry, które udowadniają jej niesłabnącą pewność siebie i odwagę w łamaniu stereotypów.
Gorset, kabaretki i głęboki dekolt. Madonna zapomniała o majtkach?
We wtorek Madonna podzieliła się nagraniem, na którym wskoczyła w wyjątkowo śmiałe wdzianko. 67-latka zestawiła gorset z głębokim dekoltem z kabaretkami i drapieżnym, panterkowym futrem, a całość uzupełniła ciemnymi okularami.
Patrząc na wideo, które udostępniła na Instagramie fani zachodzą w głowę:
A majtki to gdzie?
Artystka wygina się przy stole, a towarzyszy jej piosenka "Thief of Hearts" z albumu "Erotica", co w tym kontekście brzmi jak zadziorny manifest.
Serca są po to, by je łamać.
Wyświetl ten post na Instagramie
Królowa jest tylko jedna. Fani w ekstazie
Królowa popu nie zwalnia tempa i dominuje na każdym polu, łącząc intensywne życie zawodowe z prywatnym uniesieniem. Gwiazda randkuje obecnie z partnerem młodszym od niej o prawie 40 lat. Równocześnie Madonna pracuje nad nowym materiałem muzycznym, będącym kontynuacją legendarnego "Confessions On A Dance Floor".
Fani nie mają wątpliwości: "Królowa" jest tylko jedna. Podczas gdy świat czeka na nową muzykę, internauci prześcigają się w komplementach pod adresem Madonny.
Mówcie, co chcecie, ale Madonna zawsze będzie królową.
Ktoś inny dodał:
Absolutnie oszałamiająca i dzika.
Czas rzeczywiście się dla niej zatrzymał?