Izabella Miko idzie w zaparte przed "TzG". Twierdzi, że nie ma zawodu tancerki! "Szkoły nigdy nie skończyłam"

Izabella Miko idzie w zaparte przed "TzG". Twierdzi, że nie ma zawodu tancerki! "Szkoły nigdy nie skończyłam"

Izabella Miko idzie w zaparte przed "TzG". Twierdzi, że nie ma zawodu tancerki! "Szkoły nigdy nie skończyłam"

AKPA

Izabella Miko nie zamierza milczeć, gdy internauci zarzucają jej oszustwo. Tuż po ogłoszeniu listy uczestników "Tańca z Gwiazdami", w sieci rozpętała się burza. Gwiazda Hollywood odpaliła "protokół obronny" i ostro zareagowała na zarzuty o niesprawiedliwą przewagę, twierdząc, że formalnie jest amatorką.

Reklama

Izabella Miko pod ostrzałem. "To policzek dla amatorów"

Widzowie czują się oszukani. Dla nich udział gwiazdy, która od lat żyje z tańca, to policzek dla prawdziwych amatorów. Internauci błyskawicznie wyciągnęli "akt oskarżenia", punktując bogatą filmografię Izabelli Miko. Miko grała główne role w takich hitach jak "Step Up: All In", "W rytmie hip-hopu 2" czy polskim blockbusterze "Kochaj i tańcz".

To nie były występy statystki, ale role wymagające morderczych treningów i perfekcyjnej choreografii. W oczach fanów formatu, stawianie jej w jednym rzędzie z celebrytami, którzy nigdy nie stali na parkiecie, zabija ducha rywalizacji. Narracja o "zawodowej tancerce" udającej nowicjuszkę zdominowała dyskusję o nadchodzącej edycji show.

Izabella Miko i Albert kosiński przytulają się Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Gwiazda przerywa milczenie. "Sprostujmy to raz na zawsze"

Izabella Miko nie wytrzymała i weszła w polemikę z faktami, które do tej pory wydawały się oczywiste. Za pośrednictwem InstaStories wystosowała oświadczenie, w którym idzie w zaparte. Aktorka podkreśla, że jej edukacja została brutalnie przerwana przez kontuzję pleców w wieku 17 lat.

"Sprostujmy. Szkoły baletowej nigdy nie skończyłam. Nie jestem absolwentką szkoły baletowej, więc zawodu "tancerza" nie mam. Ale jako dziecko, tak, tańczyłam w szkole baletowej i kontuzja w wieku 17 lat spowodowała, że musiałam skończyć z baletem. W serduchu czuję, że się jeszcze nie "wytańczyłam", dlatego mnie teraz tak ciągnie na parkiet"

Gwiazda próbuje przekonać opinię publiczną, że jej warunki fizyczne wcale nie były idealne, a sukces zawdzięcza "duszy artystycznej", a nie dyplomom.

"Ja tak naprawdę nie miałam dobrych warunków do tańca. Moje ciało nie było tak giętkie, tak podatne (...) W Polsce słyszałam wciąż o zbyt słabych warunkach fizycznych, a w Nowym Jorku zwrócono uwagę na talent, determinację i wiarę w marzenia"

"Kogo ona chce oszukać?" – w sieci wrze

Tłumaczenia aktorki dla wielu brzmią jak kiepski żart. Sekcja komentarzy pod postami "Tańca z Gwiazdami" płonie, a fani nie zostawiają na niej suchej nitki. Głos ludu jest bezlitosny i wytyka gwieździe hipokryzję.

"Przecież ona w 'Step Up' wyczyniała cuda, kogo ona chce oszukać? To nieuczciwe wobec innych."

"Balet to najcięższa szkoła, nawyki zostają na zawsze. Ciało pamięta wszystko, nawet po latach. Ona ma wyćwiczoną ramę i stopy, o których inni mogą tylko pomarzyć."

Produkcja ucina spekulacje. "Balet to przeszkoda"

Udało nam się dowiedzieć, że produkcja show stoi murem za aktorką. Regulamin jest precyzyjny i bezlitosny tylko dla tancerzy towarzyskich. Co więcej, osoby z kulis twierdzą, że szkoła baletowa może być dla Miko przekleństwem, a nie atutem.

"Regulamin nie zabrania udziału absolwentom szkoły baletowej, tylko osobom, które tańczyły taniec towarzyski. W takiej samej sytuacji był na przykład Michał Barczak, który wcześniej tańczył balet i wcale nie radził sobie jakoś rewelacyjnie w tańcu towarzyskim. Przeciwnie - nawyki wyniesione z baletu często były wskazywane przez jurorów jako wady"

Trudno jednak zignorować fakt, że Miko występowała w teledyskach gigantów takich jak The Killers ("Mr. Brightside") czy Billy Idol. Jeśli to nie jest zawodowe tańczenie, to co nim jest?

Izabella Miko wije się na plaży w kusych ciuszkach. 44-latka pokazała też urocze kadry z mamą
Źródło: instagram.com/izabellamiko
Reklama
Reklama