Świat filmu wstrzymał oddech, gdy nadeszła wiadomość o śmierci Catherine O'Hary. Uwielbiana przez miliony jako mama Kevina i niezapomniana Moira Rose, odeszła w wieku 71 lat. Przez ostatnie dni fani zastanawiali się, co tak naprawdę się stało. Oficjalny akt zgonu rzuca nowe światło na ostatnie chwile gwiazdy. To nie była tylko "krótka choroba".
Ujawniono przyczynę śmierci Catherine O'Hary. Dramatyczna walka o oddech
Choć agenci początkowo informowali lakonicznie, że Catherine O'Hara odeszła "po krótkiej chorobie", prawda okazuje się znacznie bardziej bolesna. Biuro koronera hrabstwa Los Angeles potwierdziło najgorsze przypuszczenia. Bezpośrednią przyczyną śmierci artystki była zatorowość płucna, czyli gwałtowny zakrzep krwi w płucach. Ale to nie jedyny cios, jaki spadł na rodzinę.
Dokumenty medyczne ujawniają, że przyczyna śmierci Catherine O'Hary była bardziej złożona. Aktorka cierpiała na raka odbytnicy, co wskazano jako przyczynę pierwotną prowadzącą do zatoru. Walka o jej życie trwała do ostatnich minut. Ratownicy medyczni, którzy przybyli do jej domu, zastali aktorkę w ciężkim stanie z poważnymi problemami z oddychaniem. Niestety, interwencja nie przyniosła skutku.
Zgodnie z ostatnią wolą gwiazdy, jej ciało zostało poddane kremacji. Urnę z prochami przekazano jej mężowi, scenografowi Robertowi "Bo" Welchowi.
Catherine O'Hara / Fot. Wii Commons
Poruszające pożegnanie "filmowego syna". Macaulay Culkin: "Do zobaczenia później"
Wiadomość o tym, że mama Kevina nie żyje, wstrząsnęła Hollywood, ale najbardziej dotknęła jej filmową rodzinę. Macaulay Culkin, który stworzył z nią niezapomniany duet, pożegnał ją w sposób, który łamie serca. Ich relacja była ewenementem w świecie show-biznesu – przetrwała dekady, wykraczając daleko poza plan filmowy.
Aktor opublikował wpis pełen żalu, kończąc go wymownym "Do zobaczenia później".
Mamo. Myślałem, że mamy czas. Chciałem więcej. Chciałem usiąść na krześle obok ciebie. Słyszałem cię, ale miałem ci dużo więcej do powiedzenia. Kocham cię.
Słowa Culkina pokazują, że dla wielu była nie tylko ikoną kina, ale przede wszystkim ciepłym człowiekiem.
fot. AKPA
Mało kto wiedział o jej rzadkiej wadzie. Dowiedziała się o niej jako dorosła
Catherine O'Hara skrywała przed światem fascynujący sekret medyczny, który świadczył o jej niezwykłości. Aktorka żyła z rzadką wadą wrodzoną o nazwie dextrocardia z situs inversus* Oznacza to, że jej serce biło po prawej stronie klatki piersiowej, a wszystkie trzewia były ułożone lustrzanie.
Co najbardziej zaskakujące, gwiazda dowiedziała się o swojej przypadłości dopiero w dorosłym życiu. Zamiast robić z tego dramat, podchodziła do diagnozy z typowym dla siebie dystansem i humorem. Często żartowała w wywiadach, mówiąc wprost:
Jestem dziwakiem.
Ta niezwykła cecha fizjologiczna nie przeszkodziła jej w zrobieniu oszałamiającej kariery, którą kontynuowała mimo problemów zdrowotnych. Catherine O’Hara zmarła 30 stycznia w Los Angeles.