Olga Frycz urodziła! Aktorka i gwiazdor TzG pokazali zdjęcie z porodówki. Imię syna to piękny hołd

Olga Frycz urodziła! Aktorka i gwiazdor TzG pokazali zdjęcie z porodówki. Imię syna to piękny hołd

Olga Frycz urodziła! Aktorka i gwiazdor TzG pokazali zdjęcie z porodówki. Imię syna to piękny hołd

AKPA; instagram.com/tojafrycz

To kolejny przełom w życiu aktorki. Olga Frycz powitała na świecie swoje trzecie dziecko, a dumnym ojcem został znany z "Tańca z Gwiazdami" Albert Kosiński. Para właśnie pochwaliła się pierwszym zdjęciem malucha.

Reklama

Olga Frycz i Albert Kosiński zostali rodzicami. Jasiu jest już na świecie

Synek pary przyszedł na świat 6 lutego 2026 roku, jednak szczęśliwi rodzice trzymali to w tajemnicy przez kilka dni. Radosna nowina trafiła do mediów społecznościowych dopiero 10 lutego, a para opublikowała niezwykle intymne zdjęcie prosto z sali operacyjnej. Pod fotografią znalazł się krótki, ale wymowny wpis potwierdzający datę i imię dziecka.

Nasze serca są pełne. Jasiu 6.02.2026

Wyjątkowe znaczenie imienia. Dlaczego Jan?

Albert Kosiński to nie tylko partner aktorki Olgi Frycz, ale profesjonalista posiadający międzynarodową klasą taneczną "S". Para, która poznała się na sali tanecznej, decyzję o imieniu podjęła, kierując się rodzinną tradycją. Imię Jan to hołd dla taty Olgi - wszechstronnego aktora Jana Frycza. Co ciekawe, gdyby urodziła się dziewczynka, otrzymałaby imię Maria po mamie tancerza.

Chcieliśmy, podobało nam się. Mieliśmy tak, że jak będzie dziewczynka, to będzie Maria - tak jak moja mama. A jeżeli będzie chłopczyk, to będzie Janek - tak jak Olgi tata.

Dla tancerza rola ojca to nowe wyzwanie, choć – jak sam przyznaje – "trening" przeszedł już przy córkach partnerki. Jego entuzjazm jest wręcz zaraźliwy.

Już mam dwie małe dziewczynki w domu, więc czytanie dzieciom, oglądanie bajek i granie w kółko w głowie mi tych samych piosenek - to już mam zaliczone. To będzie super czas. Nie mogę się doczekać. Bardzo chcieliśmy, więc czekamy do lutego i zobaczymy, jak to będzie

Olga Frycz i albert kosiński na wakacjach instagram.com/tojafrycz

CZYTAJ TAKŻE: Olga Frycz nie mogła wybaczyć ojcu. Porzucił ją gdy była dzieckiem i blokował spełnienie jej marzeń

Patchworkowa rodzina i plany na ślub. „Chciałabym schudnąć”

To już trzecie dziecko gwiazdy i kolejny rozdział w jej życiu uczuciowym. Olga Frycz tworzy dużą, patchworkową rodzinę, wychowując córki z poprzednich związków: Helenkę (z Grzegorzem Sobieszkiem) oraz Zofię (z Łukaszem Nowakiem). Teraz dołączył do nich mały Jan, którego ojcem jest Albert Kosiński.

Choć para planuje ślub, Olga Frycz postawiła sprawę jasno: najpierw powrót do formy, potem biała sukienka. Jej szczerość i brak presji na idealny wizerunek "instamatki" to coś, co wyróżnia ją w polskim show-biznesie.

Ja to najchętniej poszłabym już do urzędu i wzięła ślub, ale chciałabym troszkę schudnąć. Po prostu chciałabym się czuć taka jak sprzed ciąży, więc poczekamy, ale to nie jest u nas żaden temat tabu. Ten ślub pewnie i tak będzie

Fala gratulacji od gwiazd i fanów

Pod zdjęciem małego Jasia natychmiast zaroiło się od komentarzy. Przyjaciele z show-biznesu i wierni obserwatorzy gratulują powiększenia rodziny, życząc rodzicom wytrwałości i przede wszystkim – przespanych nocy. Witamy na świecie, Jasiu!

Olga Frycz opala niespotykanie pokaźny brzuszek. "Czy tam na pewno jest tylko jeden Jaś?" - dopytują fani [galeria].
Źródło: instagram.com/tojafrycz
Reklama
Reklama