Zillmann i Lesar w namiętnym uścisku. Premiera zwiastuna teledysku zelektryzowała sieć

Zillmann i Lesar w namiętnym uścisku. Premiera zwiastuna teledysku zelektryzowała sieć

Zillmann i Lesar w namiętnym uścisku. Premiera zwiastuna teledysku zelektryzowała sieć

instagram.com/adafijal

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar znowu na ustach wszystkich! Tym razem nie chodzi o sportowe medale czy taneczne piruety, ale o coś znacznie bardziej intymnego. W sieci zawrzało po premierze zwiastuna, który jest czymś więcej niż tylko klipem – to artystyczny manifest ich relacji. "Namiętność" w ich wykonaniu to nie gra aktorska, a czysta chemia, która sprawia, że ekrany smartfonów dosłownie parują.

Reklama

Gorące sceny w klipie Ady Fijał. Zillmann i Lesar nie udają uczuć

Jeśli ktoś myślał, że polski show-biznes widział już wszystko, to Ada Fijał właśnie powiedziała: "Potrzymaj mi mikrofon". Artystka wydała zapowiedź teledysku do piosenki "Nie, nie miłość", a w rolach głównych obsadziła duet, o którym plotkuje się od miesięcy. W klipie występują Katarzyna Zillmann, nasza utytułowana wioślarka, oraz Janja Lesar, charyzmatyczna tancerka.

Atmosfera na planie jest gęsta od emocji, a sceneria surowej sali gimnastycznej tylko podbija temperaturę, tworząc kontrast dla żaru uczuć bohaterek. To, co dzieje się na parkiecie, dalekie jest od grzecznego treningu. Panie prezentują zmysłowy taniec, a w zwiastunie pokazano scenę, która rozgrzała internautów do czerwoności – namiętny pocałunek Katarzyny Zillmann i Janji Lesar. Jak same przyznały w mediach społecznościowych: "Koniec żartów amatorki", dając do zrozumienia, że w ten projekt włożyły całe serce i profesjonalizm.

Nasz temat występu w klipie muzycznym to "namiętność" jakby co

— napisała wprost Katarzyna Zillmann.

Katarzyna zillman Janja lesar w scenie z klipu ady fijał instagram.com/adafijal

CZYTAJ TAKŻE: Byli parą przez 22 lata. Jak zareagował Hulboj na wieść, o tym, że serce Lesar bije do kobiety? "To było przerażające"

Od parkietu "Tańca z gwiazdami" do oficjalnego związku

Chemia między paniami była widoczna od dawna, a ich historia to materiał na filmowy scenariusz. Przypomnijmy, że Katarzyna Zillmann i Janja Lesar poznały się w jubileuszowej edycji programu "Taniec z Gwiazdami", gdzie jako pierwsza kobieca para dotarły aż do półfinału. Podczas gdy fani snuli domysły, one konsekwentnie budowały napięcie, przenosząc relację z parkietu do życia prywatnego.

Prawdziwa rewolucja nastąpiła jednak poza kamerami. W czasie, gdy ich zażyłość rosła, obie panie zamknęły ważne rozdziały w swoim życiu prywatnym. Julia Walczak, wieloletnia partnerka Katarzyny Zillmann, potwierdziła rozstanie po pięciu latach, a niemal równocześnie Janja Lesar zakończyła trwający od 2003 roku związek z tancerzem Krzysztofem Hulbojem. Te życiowe zawirowania tylko potwierdziły, że między wioślarką a tancerką rodzi się coś poważnego.

Kropkę nad "i" postawiła wreszcie sama tancerka. Po miesiącach spekulacji i wymownych nagraniach ze wspólnych treningów pole dance, Janja Lesar przerwała milczenie w wywiadzie dla Viva.pl.

Myślę, że jesteśmy parą w jakimś sensie. Wiesz, kiedy z kimś przebywasz tyle czasu, to masz wspólne plany, robisz wspólne projekty i widzisz wspólną przyszłość. Dokładnie, to można nazwać związkiem.

Fani w euforii: "Piękne osobno, magnetyczne razem"

Nie tylko wideo budzi emocje, ale i styl, w jakim panie brylują na salonach. Podczas Gali Mistrzów Sportu 2026 Katarzyna Zillmann postawiła na modową brawurę, wybierając czarny garnitur oversize z głębokim dekoltem i masywnymi butami, podczas gdy Janja Lesar zadała szyku w koszuli podkreślającej talię. Obie wyglądały jak awangardowe ikony stylu, ale to zmysłowy teledysk do utworu "Nie, nie miłość" stał się ostatecznym dowodem na to, że ich relacja to petarda.

Show-biznes potrzebował takiej autentyczności. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar udowadniają, że największe emocje rodzą się tam, gdzie kończy się scenariusz, a zaczyna prawdziwa namiętność.

Jubileuszowa Gala Mistrzów Sportu 2026: wielcy sportowcy, wspaniałe kreacje Trzeba przyznać, że z roku na rok coraz mniej wpadek, a coraz więcej elegancji w starym, dobrym stylu.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama