Przez lata 27-letni Roch Rooyens unikał mediów, ale dla Macieja Orłosia zrobił wyjątek. Kayah i syn w telewizji po raz pierwszy wystąpili wspólnie i udzielili wywiadu. Zobaczcie, jak dziś wygląda potomek piosenkarki oraz Rinkego Rooyensa i czym zajmuje się na co dzień.
Kayah i syn u Orłosia. Pierwszy wspólny wywiad i trudne wspomnienia
Pojawienie się syna Kayah w programie "Daję słowo - Maciej Orłoś" było dla widzów sporym zaskoczeniem. To właśnie w tym formacie wokalistka i jej potomek po raz pierwszy wspólnie wystąpili w telewizji i udzielili wywiadu. Rodzice Rocha od początku chronili jego wizerunek publiczny, unikając zabierania go na branżowe imprezy. Fakt, że dorosły już mężczyzna zdecydował się usiąść na kanapie przed kamerami, stanowił rzadką okazję, by zobaczyć go u boku gwiazdy polskiej estrady.
Samo spotkanie obfitowało w wiele osobistych momentów, a Maciej Orłoś poruszył z wokalistką między innymi bardzo bolesne tematy. Artystka wspominała pożegnanie rodziców i psa, które nastąpiło w krótkim odstępie czasu. Obecność syna w studiu z pewnością pomogła gwieździe podczas tych trudnych wspomnień. Widzowie mogli natomiast w końcu zobaczyć, jak wyrosła latorośl popularnej piosenkarki.
screen TVP
Jak wygląda 27-letni Roch Rooyens? "Dorastanie w chaosie" u boku matki
Po emisji odcinka w sieci natychmiast zaroiło się od pytań o to, ile lat ma syn Kayah i do kogo jest bardziej podobny. Dziś to już 27-letni mężczyzna, a patrząc na jego rysy twarzy, można śmiało stwierdzić, że to skóra zdjęta z ojca, Rinkego Rooyensa. Ciąża piosenkarki zbiegła się w czasie z nagrywaniem jej największego sukcesu komercyjnego, czyli kultowej płyty tworzonej z Goranem Bregoviciem. Choć los dzieci gwiazd wychowujących się w blasku fleszy bywa skomplikowany, chłopak ma do tego ogromny dystans.
Opowiadając o relacji z matką, 27-latek zdradził, na czym w praktyce polega jej nadopiekuńczość. Z uśmiechem wyjaśnił, że artystka zadaje mu setki pytań i musi na bieżąco kontrolować jego życie.
Na miliardzie wiecznych pytań o wszystko. Mama musi wiedzieć wszystko, co się dzieje. Nie narzekam aż tak bardzo, przynajmniej staram się nie narzekać
Sam Roch Rooyens jest dzisiaj w pełni dorosłą osobą i na co dzień zdecydował się nie być osobą medialną. Zapytany o to, jak wspomina swoje dzieciństwo i dojrzewanie przy tak zapracowanej mamie, udzielił bardzo szczerej odpowiedzi.
Ja się staram na tym za dużo nie skupiać. Myślę, że ma to więcej plusów niż minusów. Dużo się działo, więc to było takie dorastanie trochę w chaosie. Wymagało tego, żebym trochę szybciej dorósł, ale ja też się przed tym wcale nie broniłem
Roch Rooyens czym się zajmuje? Nowy projekt udowadnia dobre relacje w rodzinie
Widząc go na ekranie, fani zastanawiali się, Roch Rooyens czym się zajmuje zawodowo i czy planuje karierę w muzyce. Odpowiedź na to pytanie padła w zupełnie innej rozmowie, gdy wokalistka gościła w programie "Halo tu Polsat". Okazuje się, że 27-latek współpracuje ze swoim ojcem przy tworzeniu projektów oraz wpadł na pomysł na nowe formaty telewizyjne. Co ważne, Kayah i Rinke Rooyens utrzymują bardzo dobre relacje mimo dawnego rozstania, co pozwoliło im wspólnie i zgodnie wychować syna.
Młody twórca nie ogranicza się wyłącznie do tradycyjnej telewizji, a jego najnowszy projekt jest tego najlepszym dowodem. Roch stworzył format łączący muzykę i podróże, do którego zaprosił swoją sławną mamę. To wyraźnie pokazuje, że ich relacje zawodowe układają się równie dobrze, jak te prywatne. Piosenkarka, która w nadchodzące wakacje zagra wspólnie z Goranem Bregoviciem koncerty w 5 polskich miastach, chętnie tłumaczyła przesłanie tego nowego przedsięwzięcia.
Pokazanie, że jednak niezależnie od szerokości geograficznej, w której przychodzimy na świat, czy tradycji, która nas wychowuje, kształtuje, wszyscy mamy ten wspólny mianownik. Jest nim wrażliwość i jest nim muzyka. Muzyka to jest internacjonalny język
Choć gwiazda niedawno wystąpiła gościnnie jako juror w programie "Taniec z Gwiazdami" i widziała w telewizji już niemal wszystko, to właśnie praca jej syna wywołuje w niej największą dumę. Podsumowała to w programie śniadaniowym, nie kryjąc podziwu dla jego zawodowych osiągnięć.
Pytałam go, czy ma ochotę przyjść ze mną... Powiedział, że niekoniecznie... Ale tak generalnie wspiera mnie bardzo. Muszę powiedzieć, że mój syn jest bardzo kreatywną osobą, która tworzy projekty, tworzy formaty telewizyjne u boku swego ojca. Także jestem z mojego Rocha bardzo, bardzo dumna. Roch & roll po prostu!