To już nie są tylko przelotne kłopoty czy medialne plotki. Nad głową legendarnego gwiazdora wisi realna i przerażająca wizja ciasnej, więziennej celi. Ojciec dziesiątki dzieci może lada moment stracić wszystko, na co pracował przez całe życie. Maj będzie miesiącem prawdy. Czy ikona polskiej sceny muzycznej i idol milionów spędzi najbliższe kilkanaście miesięcy za kratami, z dala od bliskich? Finał tej sprawy mrozi krew w żyłach.
Finał batali o wolność lidera Ich Troje. Sąd Apelacyjny wyznaczył datę
Po ciągnących się w nieskończoność miesiącach niepewności, chorobach i organizacyjnym chaosie, wymiar sprawiedliwości wreszcie powiedział "sprawdzam". Sąd Apelacyjny w Warszawie wyznaczył ostateczne starcie na połowę maja. Jak ustalił "Fakt" to właśnie wtedy zapadnie decyzja, która na zawsze odmieni losy artysty.
Nad głową wokalisty wciąż wisi brutalny, choć nieprawomocny wyrok z pierwszej instancji. Michał Wiśniewski usłyszał, że ma spędzić 1,5 roku więzienia w odosobnieniu i zapłacić 80 tysięcy złotych grzywny. Sam muzyk przerywa milczenie w dramatycznym wyznaniu, nie kryjąc swojego wyczerpania całą tą sytuacją.
Apelacja nie odbędzie się z powodu reorganizacji VIII Wydziału Karnego. Z przykrością przyjąłem tę informację. Miałem nadzieję, że ta gehenna, która ciągnie się już od 2021 r, się skończy
To gehenna, która mrozi krew w żyłach nie tylko samego gwiazdora, ale i jego oddanych słuchaczy. Internet płonie od spekulacji, a internauci bezlitośnie pytają, czy polscy celebryci są ponad prawem. Majowe posiedzenie będzie dla wokalisty ostatecznym testem i walką o przetrwanie.
AKPA
2,8 miliona złotych długu i wyrok więzienia. O co oskarżono Wiśniewskiego?
Zarabiał miliony, żył jak król, a dziś musi gęsto tłumaczyć się w prokuraturze z rzekomego oszustwa finansowego. Afera dotyczy wydarzeń z 2006 roku i rzekomego wyłudzenia pożyczki na astronomiczną kwotę. Gwiazdor miał pobrać aż 2,8 miliona złotych z placówki SKOK Wołomin i, jak ustalił sąd, nigdy tych pieniędzy nie spłacić.
Śledczy nie mają litości w swoich ocenach. Według oskarżenia, piosenkarz przedłożył nierzetelne oświadczenie o dochodach, sztucznie zawyżając je do niebotycznych rozmiarów. Co więcej, w całą sprawę wplątana została ówczesna żona gwiazdora, która jako poręczyciel rzekomo również miała podane fałszywe dane majątkowe.
Miesięczna rata wynosiła ponad 66 tysięcy złotych, co całkowicie przekraczało zdolności płatnicze muzyka. Lider zespołu Ich Troje kategorycznie wypiera się jednak winy, twierdząc, że bank miał pełny wgląd w jego prawdziwy PIT.
Gdybym dbał o te pieniądze, to miałbym je do dzisiaj, pewnie ze sporym procentem. Ale utrata płynności finansowej nie jest przestępstwem
Dla wymiaru sprawiedliwości te tłumaczenia okazały się jednak niewystarczające. Czy ten potężny dług ostatecznie zaprowadzi go za kratki?
"Nie będę prosił o łaskę". Michał Wiśniewski mówi o "oprawcy" i neosędziach
Choć grozi mu bezwzględna odsiadka, piosenkarz nie zamierza błagać o litość. Jego buntownicza postawa wprawia w osłupienie. Nawet jeśli wyrok zostanie utrzymany, co teoretycznie otwiera furtkę na dużo łagodniejszy dozór elektroniczny, artysta z góry odrzuca takie rozwiązanie.
Jest mi przykro, że tracę trzy lata na to, żeby żyć z tą skazą. Czasami pojawia się bezsilność, ale jestem przygotowany na wszystko. I na pewno nie będę starał się ani o skrócenie kary, ani żadne bransoletki zamiast więzienia. Jako człowiek niewinny nie będę prosił o łaskę swojego oprawcy
Prawnicy wokalisty walczą jak lwy i wyciągają najcięższe proceduralne działa. Obrońcy podnoszą argument o nienależytej obsadzie sądu pierwszej instancji, wskazując, że w składzie orzekającym znalazł się tzw. neo-sędzia. Taki rażący błąd mógłby całkowicie zdemolować wcześniejszy werdykt.
Ze względu na stwierdzenie rażących błędów procesowych sąd wyższej instancji uchylił 14 wyroków. 22 sprawy to były błędy w ustaleniach faktycznych lub w karze. Pięć osób skazanych zostało uniewinnionych. Proszę mi powiedzieć, czy mam prawo się bać i odwoływać?
Artysta gra z wymiarem sprawiedliwości w otwarte karty. To niezwykle ryzykowna taktyka, która może zakończyć się spektakularnym triumfem albo sromotną klęską.
Emerytura 200 zł i wizja odsiadki. Co z jubileuszem 30-lecia Ich Troje?
Życie napisało dla niego najbardziej okrutny ze scenariuszy. Kiedyś Michał Wiśniewski zarobił na muzyce ponad 40 milionów złotych i opływał w niewyobrażalne luksusy. Dziś po tamtym gigantycznym bogactwie nie ma śladu, a brutalna rzeczywistość to ogłoszona upadłość konsumencka i głodowa emerytura od ZUS-u w wysokości zaledwie 200 złotych miesięcznie.
Jakby tego było mało, sypie się całe jego życie prywatne. Równolegle do widma odsiadki toczy się głośny rozwód z Polą Wiśniewską. Gwiazdor w tym samym czasie traci piątą żonę, resztki stabilizacji i być może własną wolność. To dramat, który trudno sobie w ogóle wyobrazić.
A co z rzeszami wiernych fanów? W czerwcu w prestiżowej Operze Leśnej w Sopocie ma odbyć się huczny jubileusz 30-lecia zespołu Ich Troje. Jednak czy człowiek, na którym wciąż ciąży 1,5 roku więzienia, zdąży zaśpiewać swoje największe hity przed wezwaniem do zakładu karnego?
Apelacja miażdży ten wyrok nie pod kątem dysputy o neosędziach. Nie o to chodzi. Natomiast ważne jest, że po 20 latach stara się mi udowodnić, że zasługuję na więzienie
Finałowe starcie przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie zaplanowano na maj. Jeśli apelacja nie przyniesie oczekiwanego skutku, muzykowi pozostanie już tylko skarga kasacyjna, która nie wstrzyma jednak wykonania wyroku. Wolność i kariera jednego z największych polskich artystów wiszą na włosku.