Rewolucja w Pałacu Prezydenckim. Niecodzienne nawyki Marty Nawrockiej dzielą Polaków: "Czy to wypada?"

Rewolucja w Pałacu Prezydenckim. Niecodzienne nawyki Marty Nawrockiej dzielą Polaków: "Czy to wypada?"

Rewolucja w Pałacu Prezydenckim. Niecodzienne nawyki Marty Nawrockiej dzielą Polaków: "Czy to wypada?"

instagram.com/marta_nawrocka_

Z jednej strony pancerne limuzyny, kryształowe żyrandole i rezydencja warta miliony. Z drugiej – szokujący obraz, który właśnie ujrzał światło dzienne. Marta Nawrocka, obecna Pierwsza Dama RP, odstawia luksusy na bok i udowadnia, że 17 lat ścigania bezwzględnych przestępców to nic w porównaniu z... domowymi obowiązkami. Żona, którą wspiera na każdym kroku prezydent Karol Nawrocki, przerywa milczenie i zdradza, co w tajemnicy robi za zamkniętymi drzwiami. Ten widok dla wielu osób to absolutny szok.

Reklama

Od ścigania mafii paliwowej do... pałacowej kuchni. Kim naprawdę jest Marta Nawrocka?

Zanim Marta Nawrocka wprowadziła się do luksusowych apartamentów, jej życie wyglądało zupełnie inaczej. Przez 17 lat jako funkcjonariuszka Krajowej Administracji Skarbowej ścigała mafie i zwalczała przestępczość gospodarczą. Kobieta, która do niedawna twardą ręką trzymała w ryzach budżet państwa, dziś równie pewnie trzyma... chochlę. Pierwsza Dama RP wprost wyznała, że to ona bez żenady staje przy garach w prezydenckiej kuchni. U boku męża, prezydenta Karola Nawrockiego, zrezygnowała z pełnej pałacowej obsługi na rzecz prywatnego, domowego rytuału.

Po przeprowadzce do Warszawy to był szok, że ktoś, a nie ja, dba o rytuał stołu. Już po tygodniu postanowiłam, że część posiłków będę przygotowywała sama. Nie chcę zbyt często angażować obcych w naszą codzienność, lubię mieć porządek wokół siebie i lubię dbać o niego na bieżąco

To jednak nie wszystko. Wyobraźcie sobie zagranicznych dyplomatów krążących po korytarzach, podczas gdy Marta Nawrocka z koszem mokrych ubrań wędruje przez korytarze. Taki widok mrozi krew w żyłach pałacowego protokołu i wbija w fotel tradycjonalistów. Tymczasem pierwsza żona nic sobie z tego nie robi. Otwarcie przyznaje, z czego Pierwsza Dama RP czerpie obecnie największą radość i spokój.

Zawsze prałam sama i nadal piorę, bo lubię. Naprawdę lubię wywieszać pachnące pranie. Proszę mi wierzyć — to daje mi spokój

Karol Nawrocki i Marta Nawrocka Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Kucharz prezydenta ujawnił, co je Karol Nawrocki. Zrobiło się niesmacznie

Rodzina patchworkowa pod lupą. Tak naprawdę wyglądają relacje w domu Nawrockich

Życie na politycznym świeczniku to potężne wyzwanie, ale rodzina Nawrockich, wypracowała swój własny, bezwzględny system. To modelowa rodzina patchworkowa, w której Pierwsza Dama RP dba o ciepło domowego ogniska, a prezydent prawnie przysposobił jej syna z poprzedniego związku. Wspólnie wychowują troje dzieci, a zasady w ich domu są jasne jak słońce. Zamiast sztabu niań i guwernantek, Marta Nawrocka dzieli się obowiązkami z mężem w sposób, którego nikt się po nich nie spodziewał.

Ja generalnie zajmuję się domem, gotuję, a mąż ogarnia dzieci. Jak trzeba, to pomoże w zakupach

Ten niecodzienny układ sprawia, że w życiu prywatnym Pierwsza Dama RP ma pełne ręce roboty. Choć jej publiczna działalność to bardzo poważne kwestie, takie jak wsparcie dla seniorów czy bezpardonowa walka o to, by z sieci zniknęła cyberprzemoc, po godzinach Marta Nawrocka wraca do bycia pełnoetatową mamą.

Marta Nawrocka z dziećmi: Kasią, Antonim i Danielem instagram.com/marta_nawrocka_

Skandal czy wzór do naśladowania? Polacy ostro o nawykach Pierwszej Damy

Rewelacje o wieszaniu prania i staniu przy kuchni sprawiły, że w sieci dosłownie wrze. Fakt, że Marta Nawrocka osobiście zarządza pałacowym gospodarstwem, podzielił internautów na dwa skrajne obozy. Z jednej strony słychać wielkie zachwyty, z drugiej padają ostre oskarżenia o tani PR i działanie pod publikę. Pierwsza Dama RP znalazła się w ogniu krzyżowych ocen, a komentarze kipią od skrajnych emocji. Nawet sam Karol Nawrocki rzadko wywołuje tak ostre dyskusje w internecie.

Za te pieniądze, które biorą, powinna reprezentować kraj na najwyższym poziomie, a nie udawać gospodynię z lat 50. To czysty PR!

— grzmi w komentarzach oburzony internauta.

Wreszcie ktoś normalny, a nie plastikowa lala, która nawet nie wie, ile kosztuje chleb. Ogromny szacunek za tę pokorę

— ripostuje wierna fanka.

Ciekawe, czy sama biega na bazarek po włoszczyznę, czy jednak limuzyna ją zawozi. Przecież ten pałac to nie jest zwykłe M3 na blokowisku

— drwi z przekąsem kolejna osoba.

Wizerunek niedostępnej, sztywnej elity właśnie legł w gruzach. Pytanie brzmi: czy ta wielka domowa rewolucja, której uśmiechniętą twarzą jest Marta Nawrocka, to genialny ruch wizerunkowy? Czas pokaże, czy zapach pachnącego prania wystarczy, by Pierwsza Dama RP zjednała sobie serca wszystkich Polaków, a Karol Nawrocki zyskał punkty za "normalność".

Marta Nawrocka niczym różowa landryneczka. Internauci nie gryzą się w język: "Szczęka opada" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama