Jacek Magiera był w sile wieku, a śmierć przyszła nagle, gdy oddawał się swojej wielkiej, sportowej pasji. Ta niewyobrażalna tragedia wstrząsnęła całą Polską, a my poznaliśmy właśnie oficjalne szczegóły ostatniego pożegnania legendarnego szkoleniowca.
Pogrzeb Jacka Magiery – data, godzina i miejsce pochówku
Jacek Magiera zmarł nagle w wieku 49 lat. Kibice i bliscy od piątku zadawali sobie w rozpaczy pytanie, kiedy będą mogli po raz ostatni pożegnać swojego idola. Wiadomo już, że uroczystości żałobne zaplanowano na najbliższy czwartek, 16 kwietnia. Ceremonia rozpocznie się punktualnie o godzina 12:00 w miejscu, które ma dla polskiej historii ogromne znaczenie. Ostatnim miejscem spoczynku wybitnego szkoleniowca będą Wojskowe Powązki w Warszawie, gdzie chowa się najbardziej zasłużonych obywateli. To jednak nie tylko miejsce pochówku porusza kibiców, ale i to, co "Magic" zostawił po sobie w sercach piłkarzy...
Na zdj.: Jacek Magiera, Fot. AKPA
Przyczyna śmierci Jacka Magiery. Co wydarzyło się w Parku Grabiszyńskim?
Ten poranek miał wyglądać jak każdy inny, ale tragiczny zwrot akcji zmienił wszystko w ułamku sekundy. 49-letni trener Jacek Magiera był w pełni sił, a bieganie stanowiło nieodłączny element jego codziennej rutyny. Szkoleniowiec zasłabł niespodziewanie, gdy przemierzał wrocławski Park Grabiszyński. Według ustaleń bezpośrednią przyczyną tej tragedii było nagłe zatrzymanie krążenia. Mimo że natychmiast przewieziono go do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, lekarzom nie udało się uratować jego życia.
AKPA
"Trenerze, nie tak miało być…". Internauci i świat sportu we łzach
Informacja o tym, że nie żyje Jacek Magiera, wywołała istną lawinę rozpaczy w sieci. Internauci nie mogą powstrzymać łez, a komentarze pod wpisami łamią serce, pokazując skalę pustki, jaka nagle nastała. Wszystkie mecze ligowe w miniony weekend poprzedziła minuta ciszy, a PZPN opublikował poruszający komunikat:
Z ogromnym żalem przyjęliśmy informację o śmierci Jacka Magiery. Prosimy o poszanowanie prywatności jego bliskich
- Komunikat PZPN
Słów w obliczu dramatu nie potrafił znaleźć Zbigniew Boniek, który skomentował sytuację niezwykle wymownie:
Brak słów
Emocjonalnie zareagował również kapitan kadry, Robert Lewandowski, dzieląc się wspólnym pożegnaniem:
Trenerze, nie tak miało być…
Środowisko piłkarskie jest zgodne co do jednego – straciliśmy wybitnego fachowca i wyjątkowo empatycznego człowieka. Włodarze oraz piłkarze jasno wyrazili, jak wspaniałą był postacią:
Jacek był świetnym trenerem, ale przede wszystkim dobrym człowiekiem, na którym zawsze można było polegać
- Cezary Kulesza
Zawsze miałeś uśmiech na twarzy. Będzie nam Ciebie bardzo brakować
- Matty Cash
Wspaniałym człowiekiem byłeś, Jacku. Jednym z najlepszych, jakich poznałem
- Bogusław Leśnodorski
x.com/lewy_official
Dziedzictwo i kariera. Taki właśnie był legendarny "Magic"
Kariera Jacka Magiery to gotowy scenariusz na film o wielkiej miłości do futbolu, rzetelnej pracy i ogromnej pokorze. Przez dwie dekady był sercem i duszą warszawskiego klubu. Jako szkoleniowiec udowodnił swój geniusz, gdy Legia Warszawa weszła do Ligi Mistrzów, a pamiętny remis 3:3 z wielkim Realem Madryt wprawił w dumę całą Polskę. Sam Jacek Magiera tak opisywał tamte magiczne chwile:
To było doświadczenie, którego nie da się zdobyć na żadnym kursie trenerskim
Później, jako znakomity trener Śląska Wrocław, w pięknym stylu wywalczył historyczne wicemistrzostwo Polski w sezonie 2023/2024. W ostatnich dniach życia jako drugi trener reprezentacji Polski wspierał Jana Urbana, walcząc z kadrą w finale baraży o MŚ 2026. Nigdy nie uznawał półśrodków:
Zawsze zawieszam poprzeczkę wysoko. Chcę, aby drużyna walczyła o czołowe miejsca
Fani zapamiętają go na zawsze jako legendarnego "Magica" – inteligentnego magistra historii, kochającego męża i ojca, niezwykle spokojnego i szanowanego fachowca. Najlepiej sens jego życia i pracy oddają słowa, które łamią dziś serca kibiców:
Takich ludzi w futbolu brakuje. Z sercem, wiedzą i pokorą
- jeden z byłych współpracowników