Aneta Zając szczuplutka jak niteczka skradła show w "TzG". Fani z niedowierzaniem: "To nie ta sama osoba" [zdjęcia]

Aneta Zając szczuplutka jak niteczka skradła show w "TzG". Fani z niedowierzaniem: "To nie ta sama osoba" [zdjęcia]

Aneta Zając szczuplutka jak niteczka skradła show w "TzG". Fani z niedowierzaniem: "To nie ta sama osoba" [zdjęcia]

AKPA

Aneta Zając dosłownie "odjęła mowę" widzom 7. odcinka "Tańca z Gwiazdami". Aktorka, która właśnie świętowała swoje 44. urodziny, zaprezentowała sylwetkę, o jakiej wiele kobiet może tylko pomarzyć. Jej metamorfoza po walce z chorobą Hashimoto jest spektakularna, a nowoczesna, neonowa kreacja nie pozostawiła nic wyobraźni.

Reklama

Aneta Zając świętuje 44. urodziny w "Tańcu z Gwiazdami". Tak wyglądała w pomarańczowej sukience.

Kiedy Aneta Zając pojawiła się na widowni tanecznego hitu Polsatu, oczy wszystkich zwróciły się tylko na nią. Gwiazda dokładnie 19 kwietnia obchodziła swoje 44. urodziny, co absolutnie nie umknęło uwadze produkcji programu. Na wizji gorące życzenia złożył jej sam Krzysztof Ibisz, wywołując u jubilatki szczery, promienny uśmiech. W studiu, w którym w 2014 roku z łzami wzruszenia odbierała nagrodę, jaką jest Kryształowa Kula, czuła się jak ryba w wodzie.

Tego wieczoru Aneta Zając w pełnej krasie zaprezentowała ciało, które zdaje się przeczyć prawom biologii. Gwiazda postawiła na obłędną stylizację w kolorze neonowego pomarańczu, obok której po prostu nie dało się przejść obojętnie. Błyszcząca, nowoczesna kreacja idealnie podkreślała jej nową, smukłą figurę. Aktorka udowodniła, że doskonale wie, jak wywołać efekt "wow" i skraść show nawet najjaśniej świecącym gwiazdom parkietu.

Aneta Zając w czerwieni AKPA

Jak schudła Aneta Zając? Dieta przy Hashimoto i ćwiczenia pilates na reformerze.

Czy to najbardziej spektakularna przemiana w polskim show-biznesie? Wiele na to wskazuje, jednak Aneta Zając musiała przejść wyboistą drogę, by osiągnąć obecny stan zdrowia i formy. Przed metamorfozą gwiazda przez lata zmagała się z uciążliwymi wahaniami wagi oraz bolesnym efektem jo-jo. Kiedy profesjonalne badania wykazały, że winowajcą jest Hashimoto odchudzanie stało się gigantycznym wyzwaniem, a aktorka musiała w końcu przyznać się do bezsilności.

Musiałam przyznać sama przed sobą, że nie dam rady i muszę poprosić kogoś o pomoc. A do tej pory nie lubiłam o nią prosić. Sama dam sobie radę, pójdę na następną dietę albo może na jakiś detoks. Dopiero gdy zrobiłam profesjonalne badania, zgłosiłam się do lekarza, okazało się to, co się okazało

Zaufanie wykwalifikowanym specjalistom opłaciło się z nawiązką, ponieważ aktorka zrzuciła imponujące 20 kilogramów. Z jej jadłospisu całkowicie wyeliminowano cukier oraz alkohol, a ich miejsce zajęły ryby, błonnik i fermentowane produkty mleczne. Gwiazda uwielbia ruch, łącząc spacery z siłownią i bieganiem. Jej prawdziwą miłością i tajną bronią w walce o płaski brzuch okazał się jednak pilates na reformerze, czyli trening na specjalnym sprzęcie z paskami oporowymi.

Pilates daje mi power i wycisza mój umysł. Endorfiny tak przypływają po tych ćwiczeniach, że człowiek chce tańczyć

Przede wszystkim – słucham swojego organizmu. Staram się jeść mądrze i z umiarem, a nie z emocji. Mam zbilansowaną dietę, regularnie ćwiczę i znalazłam w sporcie ogromną przyjemność. To daje mi nie tylko lepsze samopoczucie, ale też wewnętrzną równowagę

Otwarcie mówiąc o swojej słabości i procesie leczenia, gwiazda stała się ogromną inspiracją dla rzesz Polek. Sama w pięknych i poruszających serce słowach podsumowała swoją heroiczną walkę o zdrowie.

Patrzę na siebie ze stycznia i mam ochotę mocno przytulić tamtą Anetę. Podziękować, że znalazła w sobie siłę, by zrobić potrzebne badania, poszukać specjalistów i zawalczyć o siebie.

Aneta Zając w czerwieni AKPA

Kulisy 7. odcinka "TzG": Sebastian Fabijański z kontuzją i Allan Krupa z partnerką.

Kiedy Aneta olśniewała na widowni, na parkiecie działy się dantejskie sceny. Siódmy odcinek przyniósł gigantyczne emocje przez nieoczekiwaną zamianę partnerów tanecznych, która wywróciła dotychczasowy układ sił. Dramatycznych chwil dostarczył widzom Sebastian Fabijański, który podczas jednej z prób przy podnoszeniu tancerki doznał bolesnej kontuzji barku. Mimo ogromnego bólu aktor zagryzł zęby, a za swój fenomenalny taniec w trio z Julią Suryś otrzymał od jurorów maksymalne 40 punktów!

Choć rywalizacja była bezlitosna, a w poprzednim tygodniu z programem pożegnali się Izabella Miko i Albert Kosiński, tym razem produkcja sprawiła niespodziankę – nikt nie odpadł z show. Za kulisami wrzało jednak równie mocno jak na scenie. Ogromne poruszenie wywołał Allan Krupa, który celowo zapozował na ściance solo, choć w studiu towarzyszyła mu ukochana partnerka. Zakochani woleli uniknąć błysku fleszy, spędzając czas z dala od medialnego zgiełku i wpatrując się w siebie przy jednym ze stolików.

Obecność znanych nazwisk niesamowicie podkręcała atmosferę. W strefie dla gości Aneta Zając wdała się w żywą pogawędkę z Mateuszem Kościukiewiczem. Z kolei Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski wprost nie mogli oderwać od siebie wzroku, śledząc taneczne zmagania. Tuż po brawurowym występie Magdalena Boczarska jeszcze na gorąco wymieniała uwagi z Pauliną Sykut-Jeżyną, co tylko dowodzi, że w tym programie adrenalina nigdy nie opada.

Aneta Zając rozebrała się na Teneryfie. Pokazała za dużo? Fani w szoku!
Źródło: Facebook: Aneta Zając Official
Reklama
Reklama