Magdalena Boczarska przerywa milczenie o swoim zdrowiu. Diagnoza wbija w fotel: "Nikt mnie tak nie zamęczy"

Magdalena Boczarska przerywa milczenie o swoim zdrowiu. Diagnoza wbija w fotel: "Nikt mnie tak nie zamęczy"

Magdalena Boczarska przerywa milczenie o swoim zdrowiu. Diagnoza wbija w fotel: "Nikt mnie tak nie zamęczy"

AKPA

Magdalena Boczarska, choć na czerwonych dywanach zawsze błyszczy nieskazitelną formą, w czterech ścianach toczyła walkę z własnymi myślami. Gwiazda w końcu przerywa milczenie i wyznaje prawdę, która wbija w fotel – to koniec domysłów o jej rzekomym "roztrzepaniu". Aktorka przez wiele lat szukała odpowiedzi na różnych terapiach, próbując okiełznać swój umysł. Wreszcie poznała diagnozę, a to, co powiedziała przed milionami widzów, nie pozostawia żadnych złudzeń.

Reklama

Magdalena Boczarska ADHD – szokujące wyznanie w Tańcu z gwiazdami

W odcinku wyemitowanym 19 kwietnia Magdalena Boczarska i jej partner taneczny Michał Bartkiewicz zaprezentowali na parkiecie zjawiskowy Broadway jazz. Ich występ na żywo zachwycił wszystkich obecnych w studiu – jurorzy przyznali im maksymalną liczbę 40 punktów. Oceny mówiły same za siebie, a pełna podziwu Iwona Pavlović nie kryła ogromnego wzruszenia.

Dzięki wam zobaczyłam muzykę. To jest bardzo duży komplement

Chwilę później Rafał Maserak dorzucił swój rozemocjonowany komentarz, który idealnie podsumował temperaturę tego tańca.

Dobrze, że mamy make-up, bo jestem cały czerwony

Jednak to wcale nie rewelacyjny taniec wywołał największą lawinę komentarzy po programie. Prawda wyszła na jaw, gdy aktorka stanęła przed kamerami i postanowiła raz na zawsze rozliczyć się z przeszłością. Zaskoczona publiczność usłyszała osobiste wyznanie – gwiazda zmaga się z diagnozą, która diametralnie zmieniła jej życie.

Strasznie dużo mówię, zmieniam tematy i mam ADHD. Wiele lat szukałam odpowiedzi na różnych terapiach, szukałam pomocy. Ta diagnoza mnie bardzo zaskoczyła. Często mówię, że nikt mnie nie jest w stanie tak zamęczyć, jak ja samą siebie. Ta gonitwa myśli, bycie w 50 tematach na raz, to rzeczywiście trudno uspokoić

Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk AKPA

Objawy ADHD u Magdaleny Boczarskiej. Jacek Jeschke ujawnia kulisy pracy

Niespożyta energia i natłok myśli potrafią być ogromnym wyzwaniem dla otoczenia, a internauci nie mają litości, oceniając zachowanie gwiazdy w telewizji. Michał Bartkiewicz dość szybko musiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości, próbując zapanować nad aktorką podczas morderczych treningów. Podsumował to w bardzo bezpośredni sposób.

Madzia jest super, ale cały czas zmienia tematy i gada dużo...

Zdesperowany tancerz postanowił zasięgnąć porady u kogoś, kto gwiazdę zna od podszewki. Jacek Jeschke zadzwonił i z rozbawieniem ujawnił specyficzne rytuały oraz ogromną potrzebę kontroli, jaką wykazuje aktorka. Ten cytat wręcz mrozi krew w żyłach każdemu, kto liczy na szybki i spokojny trening. Fani nie gryzą się w język – praca z Magdaleną Boczarską wymaga anielskiej cierpliwości!

Nie poznałeś Madzi! Ona musi wszystko kontrolować. Zanim zacznie, musi zrobić trzy razy siku, pięć razy zmienić outfit i dwa razy buty. Możesz ją uspokoić jakimś słodyczem

magdalena boczarska w koronkach AKPA

Magdalena Boczarska wywiad Elle – diagnoza ADHD u kobiet

Zdiagnozowanie dorosłego pacjenta często bywa długą i krętą drogą pełną frustracji. Aktorka mówi wprost o swoim poszukiwaniu ratunku w gabinetach specjalistów, które ostatecznie przyniosło jej tak długo wyczekiwaną ulgę. To właśnie rzetelna psychoedukacja stała się kluczem do zrozumienia jej chaotycznego świata, o czym szczerze opowiedziała magazynowi "Elle".

Zdiagnozowano u mnie w tym roku ADHD. Zaczęłam psychoedukację. To ważny moment, ale nie traktuję go jak manifestu — raczej coś, co przyszło naturalnie, w odpowiednim czasie. Długo czułam, że jest we mnie jakiś rodzaj wewnętrznego napięcia, którego nie potrafiłam nazwać. Zawsze byłam wrażliwa, czasem chaotyczna. Sądziłam, że taka po prostu jestem. (...) Diagnoza pozwala nazwać to, co dotąd było mglistym przeczuciem, i przynosi ulgę

Boczarska podkreśla, jak zaskakująca jest dla niej skala problemu. Kobiety są znacznie rzadziej diagnozowane, a ich objawy latami bywają lekceważone. Tego nikt się nie spodziewał po tak perfekcyjnie zorganizowanej gwieździe, której natłok myśli potrafił wywołać w domu totalny rozgardiasz.

U mnie to często wyglądało tak, że zaczynałam pięć rzeczy naraz. Otwierałam jedną szafkę, kończyłam na reorganizacji całego mieszkania i oczywiście w połowie traciłam wątek

Wiele osób z boku zarzuca, że diagnoza ADHD to w dzisiejszych czasach jedynie "moda". Aktorka jednak twardo stąpa po ziemi i ostro sprzeciwia się takiemu bagatelizowaniu tematu, opierając się na własnej, bolesnej przeprawie.

Sama byłam zdziwiona, jak mało kobiet jest diagnozowanych. Często słyszy się też, że to modny temat, ale z mojego doświadczenia wynika coś zupełnie innego

Magdalena Boczarska Fot. AKPA

Zdrowie psychiczne bez tajemnic. "Uważam to za swoją zaletę"

Dziś Magdalena Boczarska nie zamierza już niczego ukrywać przed światem. Zrozumiała mechanizmy swoich gwałtownych zachowań i wreszcie przestała obwiniać się za wewnętrzny chaos. Jej postawa roztkliwia sieć i daje ogromne wsparcie innym osobom szukającym swojej drogi. Aktorka udowadnia, że to, co przez lata było przekleństwem, można z dumą przekuć w największy atut.

Lubię o tym mówić, bo się tego nie wstydzę. Ta diagnoza mi bardzo pomogła. Ja uważam to za swoją zaletę, ja lubię swoje ADHD, czy ty polubisz, no to się okaże

Magdalena Boczarska wije się na partnerze i kipi kobiecością w zmysłowym trójkącie. Pavlović: "Mnie zatkało"
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama