Syn Edyty Górniak miał już tego dość. Ujawnił brutalną prawdę o nazwisku: "Okradł mnie"

Syn Edyty Górniak miał już tego dość. Ujawnił brutalną prawdę o nazwisku: "Okradł mnie"

Syn Edyty Górniak miał już tego dość. Ujawnił brutalną prawdę o nazwisku: "Okradł mnie"

AKPA

Allan Enso definitywnie odcina się od toksycznego ojca, z którym łączył go bolesny konflikt o pieniądze. Zmiana nazwiska to efekt lat rozczarowań, a po jego najnowszym, niezwykle szczerym wyznaniu w sieci wrze. Choć jest dzieckiem wielkiej, polskiej diwy, wybrał własną, wyboistą drogę na scenie i odciął grubą kreską człowieka, który go zawiódł.

Reklama

Allan Enso: dlaczego syn Edyty Górniak zmienił nazwisko?

Temat powraca jak bumerang, bo choć syn Edyty Górniak podjął decyzję o zmianie w dokumentach już ładnych parę lat temu, wciąż musi tłumaczyć się ze swojego wyboru. Media z wypiekami na twarzy śledzą każdy krok młodego artysty.

Nowe dane w dowodzie stały się dla chłopaka ostatecznym, symbolicznym zamknięciem drzwi przed ojcem. Allan Enso postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i nie zamierzał nosić dłużej tak ciężkiego i wstydliwego balastu.

Nie chcę mieć nic wspólnego z tym człowiekiem. (…) Nie mam już do niego żalu. Niech sobie żyje. Łączy nas tylko nazwisko

Edyta Górniak i Allan Krupa na ściance Kurnikowski/AKPA

Konflikt Allana Enso z ojcem. Dariusz Krupa nie płacił alimentów?

Kulisy tej rodzinnej relacji to koszmar, a mroczna historia jego ojca wręcz mrozi krew w żyłach. W 2014 roku Dariusz Krupa, będąc pod wpływem środków odurzających, spowodował śmiertelny wypadek, za co trafił do więzienia. Oceniając tę przeszłość, fani nie gryzą się w język.

W podcaście Żurnalisty młody producent rzucił najcięższe oskarżenia. Bez wahania wyznał wprost, że ojciec "okradł nie tylko moją mamę, ale i mnie".

To jest chyba wiadome, że mój tata okradł nie tylko moją mamę, ale i mnie. W obecnym momencie życia on nie odegrał w moim życiu pozytywnej roli. Nie mam powodu, żeby gdzieś tam szukać z nim relacji. I te warunki to jest po prostu zwrócenie pieniędzy, które ukradł, jakby no to wtedy pogadamy

Głos w sprawie utrzymania syna zabrała w końcu sama Edyta Górniak, która przerywa milczenie i obnaża prawdę o byłym mężu. Jak wyznała, gwiazda samodzielnie finansowała edukację jedynaka, a po dawnym partnerze nie było żadnego wsparcia.

Allan nie dostał ani złotówki alimentów przez wszystkie lata edukacji. Jestem jedyną osobą, która płaciła na całą jego edukację: przedszkola, szkoły międzynarodowe z językami. Niestety jestem jedynym rodzicem, który utrzymywał Allana. Na pewno byłoby nam łatwiej, gdyby był jeszcze partner. Ale ja się już przyzwyczaiłam do tego i uznałam, że lepiej jest po prostu zaaranżować swoje życie w taki sposób, żeby nie mieć żalu, że jestem samotnym rodzicem. Tylko zorganizować to życie w taki sposób, by pracować tyle, żeby pieniążków było tyle, ile potrzebne jest na wychowanie Allana, na jego edukację i wszystko, co jest podstawowe

Co oznacza nazwisko Enso? Syn Górniak stawia na buddyjski znak zen

Wielu internautów dziwiło się, dlaczego chłopak nie przyjął po prostu legendarnego nazwiska swojej matki. Zrobił to jednak celowo, by nikt w show-biznesie nie zarzucił mu łatwego startu na cudzych plecach. Wybór padł na buddyjski znak zen, symbolizujący oświecenie i wewnętrzną równowagę.

Myślałem nad zmianą nazwiska, ponieważ nie do końca utożsamiałem się z przeszłością wcześniejszego. Biorąc nazwisko mojej mamy, wiedziałem, że tym bardziej będę miał "łatkę bycia Górniakiem". Mama dała mi wolną rękę, jeśli chodzi o to

Ten sam pseudonim młody artysta od lat wykorzystywał w świecie muzycznym, budując swoją karierę jako raper i DJ z dala od blasku fleszy towarzyszących diwie.

"Enso" to jest buddyjski znak zen. I to jest coś, z czym się utożsamiam, bo to jest taka oaza spokoju

Allan Enso i Edyta Górniak: jak dziś wyglądają ich relacje?

Dzisiaj 24-latek stawia na pełną niezależność artystyczną. Żyje na własny rachunek, a kiedy w mediach wybuchają kolejne nagłówki o jego "nowym" nazwisku, reaguje na to ze spokojem i uśmiechem, tłumacząc wszystkim niedoinformowanym.

Z tego, co wiem… nie wiem czy wszyscy [przyzwyczaili się do jego nowego nazwiska - przyp. red.]. Coraz częściej widzę, że jest to jakiś mega news nowy, ale ja to nazwisko zmieniłem już z trzy lata temu, tak mi się wydaje. Jakoś tak będzie. Tak, jak coś, to Allan Enso mam na nazwisko, nie Krupa. Ale jak ktoś się myli… Nie każdy musi wiedzieć, oczywiście

Jego agent wielokrotnie podkreślał, że artysta ogromnie ceni wsparcie i klasę swojej matki. Postanowił jednak mierzyć się z życiem na własnych zasadach, tworząc uczciwą pracą nazwisko, pod którym podpisuje się każdego dnia.

Co jeszcze słychać w show-biznesie? Film o Amy Winehouse i urodziny gwiazdy

Przy okazji komentowania sprawy na antenie Dzień Dobry TVN, znana z plotkarskich kuluarów dziennikarka Aleksandra Rogowska-Lichnerowicz przybliżyła także inne, gorące newsy z branży. Okazuje się, że w kinach szykuje się ogromne poruszenie.

Prawdziwym hitem nadchodzących miesięcy ma być nadchodzący film o Amy Winehouse. W postać charyzmatycznej artystki, o której znów zrobiło się niesamowicie głośno, wcieli się utalentowana Marisa Abela. Zapowiada się niezwykle emocjonujący seans.

Z kolei na naszym rodzimym, celebryckim podwórku swoje 40. urodziny świętuje Anna Czartoryska-Niemczycka. Aktorka celebrowała okrągły jubileusz, wypoczywając w otoczeniu rodziny na słonecznych Wyspach Kanaryjskich.

Syn Edyty Górniak totalnie odmieniony. Zbierajcie szczęki z podłogi, Allan to mega ciacho
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama