Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda przez dekadę budzili ogromne emocje jako najważniejsza para w kraju. Choć druga kadencja prezydencka zakończyła się 6 sierpnia 2025 roku, ich wspólne początki wciąż intrygują Polaków. Historia ich miłości zaczęła się skromnie — od chleba z nutellą, ślubu w cieniu Pieśni nad Pieśniami i pasji do wędkarstwa, która doprowadziła młodego prawnika na łamy branżowej prasy.
Początki miłości Andrzeja Dudy i Agaty Kornhauser
Andrzej Duda i młoda studentka germanistyki Agata Kornhauser oficjalnie zostali parą we wrześniu 1990 roku. Wówczas nikt nie przypuszczał, że ci zakochani studenci pewnego dnia zamieszkają w Pałacu Prezydenckim. Ich randki bywały pełne niespodziewanych zwrotów akcji, o czym przekonał się na własnej skórze brat przyszłej Pierwszej Damy.
Jakub Kornhauser po latach podzielił się przezabawnym wspomnieniem z tamtego okresu. Młodszy brat bacznie obserwował poczynania siostry i jej nowego chłopaka, co skończyło się dla niego dość spektakularną wpadką.
Przychodził do mojej siostry, gdy jeszcze mieszkała z nami. Byłem mały, podsłuchiwałem, co oni robią w pokoju Agaty. A tam były takie drzwi z dyktą zamiast szyby, kiedyś siedziałem pod tymi drzwiami, zasnąłem, głową wybiłem tę dyktę i wpadłem do nich do pokoju. I wtedy go poznałem
— wspominał pierwsze spotkanie ze szwagrem brat Agaty Dudy, Jakub Kornhauser.
Zakochani nie przejmowali się jednak takimi incydentami. Chętnie podróżowali, a w jednym z wywiadów dla "Super Expressu" przyszła głowa państwa zdradziła kulinarny sekret ich młodzieńczych wojaży po Europie.
To była spontaniczna podróż, praktycznie bez pieniędzy. Codziennie jedliśmy chleb z nutellą
— wyznał z nostalgią Andrzej Duda.
instagram.com/pierwszadama_akd
Ślub cywilny i kościelny Andrzeja Dudy oraz Agaty Kornhauser
Po kilku latach związku przyszedł czas na sformalizowanie relacji. Andrzej Duda i Agata Kornhauser wzięli ślub cywilny 21 grudnia 1994 roku. Prawdziwe emocje i wielkie, rodzinne świętowanie nadeszły jednak dopiero kilka miesięcy później.
Uroczystość ślubu kościelnego odbyła się 17 lutego 1995 roku w krakowskim Kościele Wizytek. Co ciekawe, para młoda postanowiła aktywnie uczestniczyć w liturgii, odważnie i samodzielnie odczytując z ambony fragmenty "Pieśni nad pieśniami". Ten wyjątkowy zimowy dzień na zawsze zapadł w pamięć matce byłego prezydenta, Janinie Milewskiej-Dudzie. W opublikowanym po latach wywiadzie-rzece zdradziła ona zaskakujący szczegół dotyczący drogi do ołtarza, który łamał utarte schematy.
Ich ślub był niezwykłym przeżyciem dla nas i wielkim wydarzeniem. Sakrament błogosławił w kościele Wizytek ksiądz Mieczysław Maliński, który wcześniej był spowiednikiem Andrzeja i Agaty. To on zasugerował, żeby Agatę do ołtarza prowadził jej ojciec, a ja miałam prowadzić Andrzeja. Tak też się stało
— relacjonowała po latach Janina Milewska-Duda.
instagram.com/andrzejduda
Praca w szkole i wędkarska pasja Andrzeja Dudy
Małżonkowie przez lata wiedli dość spokojne, krakowskie życie, z dala od blasku medialnych fleszy. Zanim trafili do wielkiej polityki, skupiali się na normalnej pracy i własnych, nierzadko uroczych pasjach. Agata Kornhauser-Duda z zawodu jest germanistką i przed przeprowadzką do stolicy w 2015 roku realizowała się jako nauczycielka języka niemieckiego w jednym z krakowskich liceów.
Z kolei jej mąż w wolnych chwilach oddawał się swojemu nietypowemu hobby. Były prezydent przez lata był zapalonym wędkarzem, a jego zaangażowanie w łowienie ryb było na tyle duże, że potrafił chwalić się swoimi zdobyczami w prasie branżowej.
x.com/ceobot.pl
W maju 1998 roku, podczas majówki nad rzeką Dunajec, polityk złowił dorodnego klenia o wadze ponad dwóch kilogramów. Dumny z siebie wędkarz nie omieszkał uwiecznić tego triumfu, a zdjęcie z potężnym okazem wysłał prosto do redakcji "Wiadomości Wędkarskich". Trzeba przyznać, że patrząc na te młodzieńcze perypetie z perspektywy czasu, trudno powstrzymać szeroki uśmiech.
Andrzej Duda na światowych salonach. Spotkanie z księciem Harrym
Choć Andrzej Duda nie pełni już najważniejszego urzędu w państwie, wciąż pojawia się na światowych salonach. W kwietniu 2026 roku podczas Forum Bezpieczeństwa w Kijowie doszło do niecodziennej sytuacji — były prezydent Polski zajął miejsce obok samego księcia Harry’ego, co natychmiast wyłapały wszystkie obiektywy.