6-letni Krzysztof Hładyszewski z Małopolski nie żyje. Wiadomość o nagłym odejściu chłopca, który był pełnym pasji młodym sportowcem, wstrząsnęła lokalną społecznością. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej z radością brał udział w zawodach rowerowych. Zrozpaczona rodzina przekazała informacje o uroczystościach pogrzebowych, w których zawarła wyjątkową, łamiącą serce prośbę do wszystkich uczestników żałobnej ceremonii.
Krzysztof Hładyszewski był zawodnikiem klubu Orzeł Nowa Wieś
Krzysztof Hładyszewski był chłopcem niezwykle aktywnym i utalentowanym sportowo. Mimo tak młodego wieku, z ogromnym zaangażowaniem rozwijał swoje pasje w lokalnych drużynach w Małopolsce. Należał do piłkarskiej rodziny klubu Orzeł Nowa Wieś, gdzie regularnie trenował ze swoimi rówieśnikami na murawie.
Tragedia wstrząsnęła działaczami i trenerami, którzy opublikowali w sieci niezwykle poruszający wpis. Społeczność zespołu wciąż nie potrafi pogodzić się z ogromną stratą swojego najmłodszego reprezentanta. Wyrazy współczucia popłynęły ze strony całego środowiska sportowego z regionu.
Trudno znaleźć słowa, które opisują nasz ból i smutek... Z ogromnym żalem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o odejściu naszego zawodnika, członka naszej piłkarskiej rodziny. W tych niezwykle trudnych chwilach łączymy się w bólu i modlitwie z rodziną i bliskimi. Krzysiu — na zawsze pozostaniesz częścią naszej społeczności – przekazał w oficjalnym komunikacie klub piłkarski Orzeł Nowa Wieś.
facebook.com/podhaletou; canva.com
CZYTAJ TAKŻE: Mateusz zginął przez hejt w szkole. 14-latek napisał list na własny pogrzeb. Jego słowa łamią serce
Zaledwie dwa tygodnie przed śmiercią 6-latek startował w zawodach kolarskich
Piłka nożna nie była jedyną pasją, jakiej z wielkim zaangażowaniem oddawał się 6-letni Krzyś Hładyszewski. Zaledwie dwa tygodnie przed tą ogromną tragedią, pod koniec kwietnia, uczestniczył on w inauguracji tegorocznego sezonu kolarskiego w miejscowości Łętownia. Startował tam w cyklu młodzieżowych wyścigów rowerowych Mini Podhale Tour. Nikt z obecnych nie przypuszczał, że będą to jego ostatnie zawody w życiu.
Działacze kolarskiego stowarzyszenia poinformowali o starcie 6-latka w wydanym oświadczeniu. Przedstawiciele organizacji wspomnieli jego dziecięcy uśmiech, zapał do rywalizacji i niezwykłą energię, z jaką przystępował do rowerowych wyścigów w minionych tygodniach.
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci 6-letniego Krzysia, członka naszej rowerowej społeczności Podhale Tour. Dwa tygodnie temu pełen radości, energii i sportowej pasji rywalizował podczas inauguracji tegorocznego cyklu w Łętowni. Trudno znaleźć słowa, które oddałyby ból i żal, jaki nam towarzyszy. Ta tragedia porusza nas wszystkich
— napisali przedstawiciele Podhale Tour.
facebook.com/podhaletour
Pogrzeb 6-latka w Gorzkowie. Poruszająca prośba o białą różę
Ostatnie pożegnanie małego Krzysztofa Hładyszewskiego zaplanowano na najbliższą sobotę w województwie małopolskim. Żałobna msza święta rozpocznie się o godzinie 13:00 w kościele Matki Bożej Częstochowskiej w Gorzkowie. Bezpośrednio po nabożeństwie nastąpi odprowadzenie zmarłego na miejscowy cmentarz parafialny, gdzie odbędzie się ostatnie pożegnanie.
Najbliżsi chłopca zmagają się z niewyobrażalnym bólem, dlatego zaapelowali o uszanowanie ich żałoby. W ogłoszeniu o ceremonii rodzina przekazała prośbę, by po zakończeniu mszy powstrzymać się od składania osobistych kondolencji. Bliscy poprosili również o to, by zamiast tradycyjnych wieńców i wielkich wiązanek, uczestnicy pogrzebu przynieśli ze sobą zaledwie jedną, pojedynczą białą różę.
Wielkie wieńce mają zastąpić datki, które pomogą innym — rodzina poprosiła, by zamiast wydawać pieniądze na kwiaty, wesprzeć zbiórkę charytatywną prowadzoną podczas pożegnania. Najbliżsi zmarłego Krzysia wyrazili nadzieję, że osoby pragnące uczcić jego pamięć włączą się w tę społeczną inicjatywę dobrowolnym datkiem na rzecz potrzebujących.