Marianna Schreiber ponownie skupiła na sobie uwagę mediów. 33-letnia celebrytka oficjalnie zadebiutowała u boku nowego, młodszego o dekadę ukochanego na czerwonym dywanie. Choć niedawno zarzekała się, że będzie chronić go przed internetem, 28 maja zaprezentowała go w blasku fleszy podczas prestiżowej imprezy Krzysztofa Gojdzia "Revive the essence of your beauty".
Nowy partner Marianny Schreiber to znany tiktoker
33-letnia Marianna Schreiber doskonale wie, jak wzbudzić zainteresowanie mediów i przyciągnąć uwagę internautów. Celebrytka zaprezentowała światu swojego wybranka, którym okazał się twórca internetowy działający pod wymownym pseudonimem "politykasiwego". Szymon, bo tak ma na imię chłopak, może pochwalić się całkiem pokaźnymi zasięgami w sieci. Na TikToku zgromadził już 146 tysięcy obserwujących, co czyni go osobą doskonale obeznaną z mechanizmami wirtualnego świata.
Co ciekawe, na swoim instagramowym profilu, gdzie śledzi go 28,5 tysiąca osób, mężczyzna obserwuje wyłącznie jedną osobę — oczywiście swoją ukochaną. Jeszcze przed wielkim debiutem na czerwonym dywanie celebrytka chętnie odpowiadała na pytania fanów i opowiadała o kulisach swojej relacji. W sieci zdradziła wówczas, co najbardziej łączy ją z nową sympatią. Okazuje się, że kluczem do ich serc jest wspólna, wzniosła miłość do ojczyzny.
Trudno nie odnieść wrażenia, że ten patriotyczny zapał i nagłe pokazywanie partnera to precyzyjny element wizerunkowej układanki. Wszystko to dzieje się bowiem w cieniu jej rzekomego startu w wyborach na prezydenta Krakowa. Budowanie kapitału politycznego u boku młodego tiktokera z patriotycznym zacięciem to z pewnością nowatorska strategia kampanijna. Tymczasem sama kandydatka na panią prezydent jeszcze chwilę wcześniej uderzała w bardzo opiekuńcze tony, deklarując, że zamierza trzymać ukochanego z dala od hejtu.
Nie dam internetowi go zniszczyć. Jest sporo ode mnie młodszy i nie chcę, żeby ktoś go skrzywdził
— napisała Marianna Schreiber w mediach społecznościowych, deklarując ochronę prywatności swojego partnera.
AKPA
Marianna Schreiber i jej nowy partner. Dzieli ich 10 lat różnicy
Szlachetne deklaracje Marianny Schreiber o ochronie wizerunku dość szybko zderzyły się z naturalną dla show-biznesu chęcią dzielenia się swoim prywatnym szczęściem. W trakcie wcześniejszej, instagramowej sesji pytań i odpowiedzi celebrytka nie omieszkała zdradzić dużo bardziej intymnych szczegółów. Zwróciła szczególną uwagę na fakt, że partner jest od niej odczuwalnie młodszy. Biorąc pod uwagę wiek aspirującej polityczki wynoszący obecnie 33 lata, łatwo wyliczyć, że wybranek ma zaledwie 23 lub 24 lata.
Dla celebrytki to ogromna życiowa zmiana, co sama zainteresowana nader chętnie i publicznie podkreśla. Przejście od bycia u boku znacznie starszego męża do internetowej relacji z młodym twórcą z pewnością musiało stanowić dla niej emocjonującą rewolucję.
Ogólnie uważam, że to może działać w dwie strony. Ja zawsze miałam sporo starszych partnerów czy męża. Teraz jest odwrotnie, a dzieli nas 10 lat. Nie chcę zapeszać, ale jestem pełna podziwu, jak mężczyzna w tym wieku jest dojrzały emocjonalnie i naprawdę wow. Szaleję
— wyznała Marianna Schreiber podczas sesji Q&A na Instagramie, co zacytował później portal Pudelek.
AKPA
Marianna Schreiber i politykasiwego na ściance u Krzysztofa Gojdzia
Jak to jednak zazwyczaj w polskim show-biznesie bywa, od internetowych zapewnień o chronieniu bliskich przed mediami do hollywoodzkich uśmiechów na ściance droga jest niezwykle krótka. Wieczorem 28 maja w Warszawie celebrytka postanowiła ostatecznie skonfrontować swojego chłopaka z bezlitosnymi realiami branży rozrywkowej. Zakochana para dumnie pozowała do zdjęć na wydarzeniu zorganizowanym przez Krzysztofa Gojdzia pod szumnym hasłem "Revive the essence of your beauty".
Wielkie wydarzenie przyciągnęło tłumy znanych twarzy, jednak to właśnie ta debiutująca para skupiła na sobie sporą część uwagi fotoreporterów. Zabranie młodszego partnera pod ostrzał reporterskich fleszy to dość odważny krok jak na osobę, która zaledwie chwilę wcześniej drżała z obawy przed wirtualnym linczem. Obecność na mocno nagłośnionej imprezie w blasku fleszy w niczym nie przypomina chowania się przed medialnym zgiełkiem. Z drugiej strony, tiktoker z tak pokaźną widownią prawdopodobnie doskonale wie, jak zapozować na ściance, by pomóc partnerce w kampanii wyborczej. Nam pozostaje tylko z uśmiechem obserwować ten starannie zaplanowany, polityczno-romantyczny teatr.