Salvatore Cordileone, arcybiskup San Francisco, oficjalnie przeprosił za dekady cierpienia ofiar w Kościele. Finansowy cios opiewający na astronomiczną kwotę 395 milionów dolarów doszczętnie zrujnował budżet diecezji, zmuszając ją do ogłoszenia bankructwa. Na jaw wychodzą szokujące kulisy ugody, która bezpowrotnie niszczy dotychczasowy układ. To historyczne rozliczenie kończy proces upadłościowy diecezji i obala mur milczenia chroniący sprawców.
- Archidiecezja San Francisco wypłaci 395 milionów dolarów 530 ofiarom wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie.
- W ramach ugody wprowadzono 14 rygorystycznych wymogów, w tym nakaz publikacji szczegółowych list oskarżonych duchownych.
- Kościół otrzymał bezwzględny zakaz narzucania ofiarom umów o poufności, które wymuszały milczenie.
- Stan Kalifornia umożliwił rozliczenie dawnych spraw dzięki ustawie z 2019 roku, która otworzyła drogę do fali pozwów.
Warunki ugody z archidiecezją San Francisco
Amerykański arcybiskup Salvatore Cordileone wydał oficjalne oświadczenie bezpośrednio po zatwierdzeniu szczegółów porozumienia. Duchowny odniósł się do dramatu wiernych, którzy w dzieciństwie zostali wykorzystani przez przedstawicieli lokalnego Kościoła. Ugoda opiewa na ogromną kwotę 395 milionów dolarów. Środki trafią do 530 osób jako zadośćuczynienie za bezmiar wyrządzonej im krzywdy.
Arcybiskup San Francisco przeprosił pokrzywdzonych i przyjął pełną odpowiedzialność instytucji za zaistniałe czyny. Duchowny nie poprzestał na ogólnych deklaracjach. W ramach zawartego porozumienia arcybiskup Salvatore Cordileone zobowiązał się do napisania osobistego listu z przeprosinami do każdej z 530 wykorzystywanych osób, uznając ich indywidualny ból i traumę.
Przyjmujemy pełną odpowiedzialność za to, co się stało, i szczerze przepraszam wszystkich, którzy zostali skrzywdzeni. Mamy nadzieję, że ta propozycja pozwoli nam wspólnie pójść naprzód.
abp Wacław Depo / Foto. Wiki Commons, canva.com
CZYTAJ WIĘCEJ: Arcybiskupi grzmią: grzeszycie na leżakach! Urlopy Polaków to... zagrożenie dla Kościoła
Rygorystyczne wymogi ochrony i koniec umów o poufności
Osiągnięte porozumienie wykracza daleko poza rekompensatę finansową, wymuszając na diecezji głębokie zmiany systemowe. Ostateczny dokument nakłada 14 rygorystycznych wymogów dotyczących ochrony dzieci. Mają one definitywnie zapobiec ukrywaniu sprawców w przyszłości i gwarantują pełną transparentność wewnętrznych działań.
Najważniejszą zmianą z perspektywy ocalałych pozostaje bezwzględny zakaz narzucania ofiarom tak zwanych klauzul milczenia. Wcześniej instytucja masowo wykorzystywała podobne zapisy do tuszowania skandali i tłumienia roszczeń. Dodatkowo umowa nakazuje prowadzenie oraz upublicznianie kompleksowej listy oskarżonych duchownych. Wykaz ten musi zawierać precyzyjne informacje o zarzutach i wynikach prowadzonych śledztw.
Adwokat reprezentujący ofiary, Jeff Anderson, mocno podkreśla w swoim komentarzu do sprawy wyjątkową skalę nałożonych sankcji.
Pracuję z ofiarami od dekad i jak dotąd nie słyszałem o czymś tak znaczącym, rygorystycznym i rozbudowanym jak to, czego wymaga się od archidiecezji San Francisco.
x.com/scavino47
CZYTAJ TAKŻE: Szokujące dla Europejczyka nagranie z Waszyngtonu. Modlitwa o "błogosławieństwo i łaskę" dla Trumpa
Zmiana prawa w Kalifornii i fala pozwów przeciwko Kościołowi
Droga do tego historycznego kroku otworzyła się dzięki radykalnym decyzjom ustawodawczym. Stan Kalifornia przyjął przełomową ustawę pod koniec 2019 roku, całkowicie odmieniając sytuację poszkodowanych. Zmienione przepisy wprowadziły tak zwane okno retrospektywne. Ocalałym umożliwiono wnoszenie roszczeń za dawno przedawnione nadużycia, a ostateczny termin zgłaszania spraw mijał wraz z końcem 2022 roku.
Nowe prawo wywołało potężną lawinę pozwów, doprowadzając archidiecezję do ogłoszenia upadłości trzy lata przed ostatecznym porozumieniem. Ugoda w San Francisco, choć rekordowa dla tamtejszego postępowania upadłościowego, nie jest jedynym tak potężnym ciosem w finanse amerykańskiego Kościoła. W 2024 roku archidiecezja Los Angeles zawarła jeszcze wyższe porozumienie, opiewające na astronomiczną kwotę 880 milionów dolarów.
San Francisco to zaledwie wierzchołek góry lodowej. W związku z lawiną roszczeń ofiar wykorzystywania, już co najmniej 28 rzymskokatolickich diecezji w Stanach Zjednoczonych zostało zmuszonych do ogłoszenia bankructwa. Osiągnięte na przestrzeni ostatnich lat sądowe rozstrzygnięcia powoli kruszą mur milczenia, który chronił sprawców przez całe dziesięciolecia.