Kardynałowie Mykoła Byczok, Konrad Krajewski, Kazimierz Nycz, Grzegorz Ryś oraz arcybiskup Światosław Szewczuk stanowczo zabrali głos w sprawie eskalującego kryzysu polsko-ukraińskiego. 29 czerwca 2026 roku w Rzymie opublikowano dokument, w którym duchowni apelują o natychmiastowe zakończenie napięć polsko-ukraińskich. W obliczu pogłębiających się politycznych podziałów, hierarchowie wzywają do pojednania i przypominają o trudnej, wspólnej historii obu narodów.
- Oświadczenie "Wspólny głos w sprawie relacji polsko-ukraińskich" podpisano 29 czerwca 2026 roku
- Podpisanie dokumentu nastąpiło podczas konsystorza w Rzymie
- Duchowni zaapelowali o wzajemne przebaczenie, powołując się na słowa Jana Pawła II o wydarzeniach na Wołyniu
- Apel stanowi odpowiedź na polityczny kryzys związany z odebraniem prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego
Wspólny apel kardynałów z Polski i Ukrainy o pojednanie
Kardynałowie Mykoła Byczok, Konrad Krajewski, Kazimierz Nycz, Grzegorz Ryś oraz arcybiskup Światosław Szewczuk w opublikowanym w Kijowie oraz Rzymie dokumencie wyrażają ogromny niepokój o przyszłość. Oświadczenie zostało zatytułowane "Wspólny głos w sprawie relacji polsko-ukraińskich". Powstało ono podczas rzymskiego konsystorza i stanowi stanowczy sygnał sprzeciwu wobec rosnących animozji. Sygnatariusze przypomnieli list świętego Jana Pawła II z 2003 roku, który dotyczył tragicznych wydarzeń na Wołyniu. Podkreślili w ten sposób konieczność rachunku sumienia, wzajemnego przebaczenia oraz godnego upamiętnienia wszystkich ofiar tej rzezi. To właśnie ów historyczny, nierozliczony ból w dużej mierze kładzie się cieniem na obecnej sytuacji obu narodów.
Z bólem obserwujemy wzrost wzajemnego napięcia i odradzające się nastroje wrogości między Polakami a Ukraińcami.
— czytamy we wspólnym oświadczeniu polskich i ukraińskich hierarchów kościelnych.
Wiki Commons
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego i kryzys dyplomatyczny
Przypomnijmy, co wydarzyło się wcześniej, w połowie 2026 roku. Polityczna atmosfera gęstnieje z każdą godziną, a ostatnie decyzje na szczytach władzy mrożą krew w żyłach obserwatorów. Poważne napięcia na najwyższym szczeblu wybuchły, gdy prezydent Ukrainy Władimir Zełeński zdecydował o nadaniu jednej z podległych mu jednostek wojskowych nazwy "Bohaterów UPA". Formacja ta była odpowiedzialna za brutalne mordowanie Polaków na Wołyniu. W reakcji na ten gest, prezydent RP Karol Nawrocki podjął bezprecedensową decyzję o odebraniu Zełeńskiemu Orderu Orła Białego. Ukraińscy urzędnicy bardzo szybko skrytykowali to posunięcie, oceniając je jako strategiczny błąd, na którym zyskuje wyłącznie Rosja. W konsekwencji strona ukraińska odesłała do Polski najwyższe odznaczenie państwowe wraz z innymi orderami, co drastycznie zaogniło relacje między sąsiadami.
Narzucając innym partykularną wizję przeszłości i przyszłości, poddajemy się dominującej dziś kulturze przemocy i siły. Wraz z papieżem Leonem wzywamy wszystkich do trudu myślenia w kategorii dobra wspólnego, a nie jedynie partykularnych interesów.
— apelują duchowni w swoim czerwcowym dokumencie.
AKPA ; x.com/NawrockiKn
Kościół wzywa do rozbrojenia języka w czasie wojny
To właśnie dramatycznie narastająca wrogość na szczeblu państwowym oraz społecznym sprawiła, że duchowni postanowili zainterweniować. Hierarchowie w swoim stanowisku wyraźnie przestrzegają przed dalszą eskalacją agresji, która może ostatecznie zrujnować budowane przez ostatnie lata mosty solidarności. Trwająca w Ukrainie wojna wymaga wzmożonej jedności, a nie potęgowania podziałów, co mocno zaznaczono w konkluzji listu.
Za papieżem Leonem jesteśmy przekonani, że pierwszym krokiem ku pokojowi jest rozbrojenie języka po obu stronach. Dotyczy to nie tylko słów, ale również gestów, znaków i symboli. One również mogą ranić, zamykać drogę do spotkania i budzić lęk.
— podkreślili autorzy wspólnego oświadczenia polskich i ukraińskich hierarchów.
Zakończenie trwającego konfliktu dyplomatycznego wydaje się obecnie niezwykle trudne do osiągnięcia. Pamięć o ofiarach i bolesna historia wciąż budzą żywe, skrajne emocje w obu społeczeństwach. Wspólny głos kardynałów to wyraziste wezwanie do opamiętania, zanim polityczne spory doprowadzą do całkowitego, nieodwracalnego zerwania sąsiedzkich więzi.