Andrzej Rosiewicz nie zatańczy w Polsacie. Nagła decyzja lekarza mrozi krew w żyłach

Andrzej Rosiewicz nie zatańczy w Polsacie. Nagła decyzja lekarza mrozi krew w żyłach

Andrzej Rosiewicz nie zatańczy w Polsacie. Nagła decyzja lekarza mrozi krew w żyłach

AKPA

Andrzej Rosiewicz, 82-letnia legenda polskiej estrady, nie pojawi się jednak na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”. Choć wokalista był głośno zapowiadany przez telewizję Polsat jako największa sensacja nadchodzącej jesiennej ramówki, jego stan zdrowia uległ nagłemu pogorszeniu. Ta nieoczekiwana sytuacja zmusiła artystę do bolesnej rezygnacji z programu przed rozpoczęciem pierwszych oficjalnych treningów.

Reklama
  • Andrzej Rosiewicz wycofał się z programu z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia
  • Lekarz zakazał 82-letniemu artyście wielogodzinnych treningów
  • Wokalista miał być absolutnie najstarszym uczestnikiem w historii polskiej wersji tego tanecznego formatu
  • Stacja Polsat zdążyła wcześniej oficjalnie potwierdzić jego udział w programie "Halo tu Polsat", ogłaszając go "bombą castingową"

Dlaczego Andrzej Rosiewicz zrezygnował z 19. edycji Tańca z Gwiazdami

82-letni Andrzej Rosiewicz miał być absolutnym hitem tegorocznej jesieni. Widzowie z wypiekami na twarzy czekali na jego popisy, zwłaszcza że wokalista słynie z ogromnego poczucia humoru i estradowej charyzmy. Jak przypominały portale, gwiazdor przed laty szlifował swoje umiejętności przez dziesięć lat w Zespole Tańca Dzieci Warszawy, co miało być jego tajną bronią.

Stacja Polsat zaprezentowała go w mediach jako prawdziwą „bombę castingową”. Latem 2026 roku podczas rozmowy z Krzysztofem Ibiszem w śniadaniówce „Halo tu Polsat” piosenkarz osobiście i z wielkim entuzjazmem potwierdził swój udział w tanecznym formacie. Wydawał się wniebowzięty perspektywą występów.

No nareszcie, tyle lat czekałem!

— wyznał z uśmiechem Andrzej Rosiewicz w studiu programu.

Niestety, bomba castingowa rozbroiła się jeszcze przed startem telewizyjnego wyścigu. Zamiast brylować na rozświetlonym parkiecie w cekinowych frakach, ulubieniec publiczności musiał zmierzyć się z twardą rzeczywistością i posłuchać bezwzględnej opinii medycznych ekspertów.

andrzej rosiewicz tańczy AKPA

Nagłe pogorszenie stanu zdrowia legendarnego polskiego wokalisty

Radość gwiazdora nie trwała długo. Zaledwie krótki czas po szumnych zapowiedziach przed kamerami ambitne plany legły w gruzach. Doniesienia o rezygnacji przed rozpoczęciem oficjalnych prób jako pierwszy przekazał portal Pudelek. Codzienne wyginanie ciała na sali treningowej okazało się wyzwaniem, na które organizm dojrzałego artysty po prostu nie był gotowy.

Informatorzy szybko ustalili, że decydującym czynnikiem była bezpośrednia interwencja specjalisty. Osoba z otoczenia telewizji przekazała mediom smutne i budzące niepokój informacje na temat kondycji fizycznej legendarnego piosenkarza.

Stan zdrowia artysty nagle się pogorszył i lekarz nie wyraził zgody na to, aby spędzał godziny na wycieńczających treningach

— poinformowała osoba związana ze stacją Polsat.

Andrzej Rosiwicz w czapce błazna. AKPA

Reakcja produkcji Polsatu i fanów na zmiany w obsadzie show

Andrzej Rosiewicz miał ustanowić niezwykły, telewizyjny rekord, zostając najstarszym zawodnikiem w dziejach programu. Kiedy ogłoszono jego nazwisko, w sieci wrzało. Internauci głośno obawiali się o jego bezpieczeństwo. Wskazywali, że wiek może uniemożliwić tak intensywny wysiłek. Udział artysty budził również opór z zupełnie innych powodów. Jego wcześniejsze wypowiedzi wywołały stanowczy sprzeciw środowiska LGBTQ+, a część internautów apelowała o wykluczenie gwiazdora jeszcze przed startem show. Przypominano jednocześnie twarde statystyki z poprzednich edycji – najstarsi tancerze często odpadali z rywalizacji najszybciej, opadając z sił po starciach z młodszymi celebrytami.

Teraz produkcja musi łatać ogromną lukę w gwiazdorskiej obsadzie nadchodzącej odsłony. Na parkiecie pojawią się inni oficjalnie potwierdzeni uczestnicy, tacy jak Helena Englert, Marta „Mandaryna” Wiśniewska, Piotr „Guma” Gumulec, Krzysztof Kwiatkowski oraz Matteo Brunetti. Pracownik zatrudniony przy show ze sporym żalem podsumował całą sytuację, dokładnie tłumacząc dziennikarzom kulisy tego nagłego zwrotu akcji.

Andrzej bardzo cieszył się na tę przygodę, jednak musiał zrezygnować z udziału w show z powodów zdrowotnych. Treningi do tego formatu wymagają gigantycznego, wielogodzinnego wysiłku fizycznego każdego dnia i artysta uznał, że zdrowie jest teraz dla niego absolutnym priorytetem. To ogromna strata dla programu, ale wszyscy w pełni rozumieją jego decyzję

— przekazała osoba z produkcji.

Na taneczne pląsy legendarnego gwiazdora widzowie będą musieli jeszcze poczekać. W tej trudnej chwili najważniejsze pozostaje jedno – szybki powrót do pełni sił, bo zdrowie, niezależnie od telewizyjnych marzeń, zawsze wygrywa na punkty.

Andrzej Rosiewicz w "TzG"
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama