Porażający wpis Marka Magiery nad grobem brata. Tak dziś wygląda miejsce spoczynku trenera

Porażający wpis Marka Magiery nad grobem brata. Tak dziś wygląda miejsce spoczynku trenera

Porażający wpis Marka Magiery nad grobem brata. Tak dziś wygląda miejsce spoczynku trenera

facebook.com/wroclaw.reporter, AKPA

Jacek Magiera zmarł nagle w kwietniu 2026 roku, co wstrząsnęło nie tylko światem sportu, ale całą Polską. Teraz jego brat, znany komentator Marek Magiera, opublikował w sieci poruszający wpis. Pokazuje w nim, jak dziś wygląda miejsce spoczynku legendarnego trenera na warszawskich Powązkach.

Reklama
  • Jacek Magiera zmarł w szpitalu po nagłym zasłabnięciu w jednym z wrocławskich parków; mimo reanimacji nie udało się go uratować
  • Przyczyną zgonu było nagłe zatrzymanie krążenia
  • Spoczął na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, gdzie po trzech miesiącach postawiono nowy pomnik
  • Na pionowej płycie znalazła się sportowa podobizna trenera, a na drzewie obok zawieszono szaliki piłkarskie

Jak wygląda nowy pomnik Jacka Magiery na Powązkach?

Dokładnie trzy miesiące po tragicznych wydarzeniach z Wrocławia, rodzina i bliscy po raz kolejny zebrali się, by uczcić pamięć zmarłego. Jacek Magiera odszedł 10 kwietnia 2026 roku w wieku zaledwie 49 lat. Zmarł w szpitalu, do którego trafił po nagłym zasłabnięciu w parku; mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować. Przyczyną zgonu było nagłe zatrzymanie krążenia. Ta nagła strata pozostawiła wyrwę w sercach kibiców, ale przede wszystkim u najbliższych, dla których czas wcale nie leczy ran. Jacek Magiera został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Teraz, w lipcu 2026 roku, miejsce jego wiecznego spoczynku zyskało ostateczny i godny wygląd. Zastąpiono tymczasową mogiłę stałym pomnikiem, który odzwierciedla całe sportowe życie trenera. Nagrobek wykonano z ciemnej, granitowej płyty. Warto dodać, że nagrobek w kwaterze K-1-17 jest pod względem formy bliźniaczo podobny do sąsiadującego z nim pomnika legendarnego Lucjana Brychczego. Na poziomej części mogiły ustawiono wyjątkową figurkę imitującą piłkę, a tuż obok niej palą się znicze przynoszone przez pogrążonych w żałobie bliskich.

Szczególną uwagę zwraca pionowa płyta. Obok krzyża wyryto bardzo szczegółową podobiznę zmarłego. Przedstawia ona szkoleniowca, który w swojej karierze pełnił m.in. funkcję drugiego trenera reprezentacji Polski, w jego naturalnym żywiole – w stroju sportowym z orłem na piersi, dokładnie tak, jak zapamiętały go miliony fanów z całej Polski. Przy samym grobie, na rosnącym tuż obok drzewie, zawieszono piłkarskie szaliki reprezentacji Polski oraz klubów: Legii Warszawa, Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa. To niezwykle plastyczny detal. Wyraża on wielki szacunek i ogromne emocje płynące ze środowiska piłkarskiego.

grób jacka magiery

Szaliki pełne wspomnień. Co łączy Legię, Śląsk i Raków?

Obecność barw tych trzech konkretnych klubów przy grobie na warszawskiej nekropolii nie jest żadnym przypadkiem. Każde z tych miejsc stanowiło kluczowy etap w piłkarskiej i trenerskiej drodze zmarłego. Z Legią Warszawa był związany przez wiele lat, święcąc największe sukcesy i zjednując sobie serca rzeszy stołecznych kibiców. Z kolei Śląsk Wrocław to jego ostatni zawodowy przystanek, gdzie pracował i budował formę zespołu tuż przed tragiczną śmiercią.

Raków Częstochowa przypomina o jego korzeniach. To właśnie w tym mieście dorastał i stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. Zawieszone na drzewie szaliki to milczący świadkowie jego drogi życiowej, przyniesieni przez tych, którzy nie zapomnieli. Dla kibiców z różnych zakątków kraju to wymowny symbol wdzięczności za pasję, którą Jacek Magiera zostawiał na murawie w każdym z tych miast.

Jacelkl Magiera na czarno-białym zdjęciu Na zdj.: Jacek Magiera, Fot. AKPA

Poruszający wpis Marka Magiery w mediach społecznościowych

Zdjęciem z warszawskich Powązek podzielił się w piątek, 10 lipca, brat zmarłego. Marek Magiera wrzucił do sieci ujęcie z cmentarza, dołączając bardzo osobiste refleksje. Z jego słów bije potężna, braterska tęsknota za codziennością, w której obaj żyli futbolem. Przez lata łączyła ich unikalna więź. Każdy wolny czas upływał im na dyskusjach o sportowej taktyce, szansach reprezentacji i wynikach polskiej ligi.

Trzy miesiące. Czas... Stojąc tutaj i patrząc na ten Twój uśmieszek, nie wiem, dlaczego przyszło mi do głowy, że pogadalibyśmy pewnie o hat-tricku ustrzelonym przez Adama Basse w sparingu Rakowa... Ale najpierw byłoby jak zawsze... „Co słychać? Jak Maciek? Magda? U ciebie wszystko dobrze? Jakie plany?”

Te proste słowa doskonale oddają pustkę, z którą każdego dnia mierzy się rodzina zmarłego. Zamiast kolejnych analiz i omawiania wydarzeń na boiskach Ekstraklasy, pozostała cisza cmentarza. Gest brata to bolesny dowód pamięci o kimś, kto za zamkniętymi drzwiami był przede wszystkim troskliwym ojcem, mężem i wyrozumiałym człowiekiem. Odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie.

Pogrzeb Jacka Magiery. Tak gwiazdy sportu i tłumy kibiców pożegnały swojego mistrza
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama