Parada bezwstydności na koncercie Bad Bunny'ego: półgoła Lewandowska, Fagata jak niunia, a Turnau w kusej kiecce

Parada bezwstydności na koncercie Bad Bunny'ego: półgoła Lewandowska, Fagata jak niunia, a Turnau w kusej kiecce

Parada bezwstydności na koncercie Bad Bunny'ego: półgoła Lewandowska, Fagata jak niunia, a Turnau w kusej kiecce

instagram.com/hanna_turnau; instagram.com/edyta_pazura; instagram.com/annalewandowska

Anna Lewandowska doskonale wie, jak wywołać poruszenie samym swoim wyglądem. Słynna trenerka pojawiła się na PGE Narodowym w Warszawie, gdzie wystąpił latynoski gwiazdor Bad Bunny. Choć to już jej trzeci koncert tego artysty, żona piłkarza najwyraźniej uznała, że muzyka wymaga specjalnej oprawy. Wybrała na ten wieczór stylizację ze skąpym topem i szortami.

Reklama
  • Polski koncert rapera Bad Bunny'ego odbył się 14 lipca 2026 roku na warszawskim PGE Narodowym
  • Fagata zaprezentowała się na stadionie w niezwykle kusej minisukience ozdobionej wężowym printem
  • Maffashion postawiła na modny błysk, ubierając jeansowe szorty z kryształkami, co uzupełniła kamizelką w kolorze beżowym
  • Wśród bawiącej się publiczności znaleźli się również Maciej Kurzajewski i jego syn Julian

Anna Lewandowska odsłania ciało na warszawskim PGE Narodowym

Anna Lewandowska postanowiła uświetnić długo wyczekiwany występ zagranicznej gwiazdy naprawdę niebanalnym i dość obnażonym ubiorem. Żona kapitana piłkarskiej reprezentacji Polski ewidentnie potraktowała to muzyczne wydarzenie jak letni wybieg, na którym absolutnie najważniejsze było dumne zaprezentowanie nienagannej, sportowej sylwetki. Wybrała na ten wieczór stylizację ze skąpymi szortami oraz niezwykle krótkim topem, który z powodzeniem mógłby uchodzić po prostu za kolorowy biustonosz. Na trybunach bawiła się również Hanna Turnau, która chętnie pozowała do pamiątkowych zdjęć na tle po brzegi wypełnionego stadionu.

Artysta koncertujący w ramach swojej ogromnej trasy „Debí Tirar Más Fotos World Tour” przyciągnął nad Wisłę istne tłumy. Polska publiczność wreszcie usłyszała jego największe hity na żywo. Nie obyło się jednak bez zgrzytów – w sieci szybko pojawiły się głosy niezadowolenia. Fani narzekali na bardzo wysokie ceny biletów oraz słabe nagłośnienie, które niektórzy z rozgoryczeniem porównywali do głośnego koncertu Dawida Podsiadły. Mimo to w sektorze VIP uwaga zgromadzonych celebrytów skupiała się raczej na prężeniu się w wymuskanych stylizacjach.

Fagata w wężowej sukience i Magdalena Tarnowska w kozakach

Jeśli komukolwiek na trybunach wydawało się, że ledwo zakrywający biust top trenerki to najodważniejszy element tego wieczoru, szybko musiał zweryfikować swoje poglądy. Fagata zafundowała fotoreporterom i fanom imprezy prawdziwą paradę bezwstydności. Kontrowersyjna gwiazda internetu wystąpiła w nieziemsko kusej minisukience z wyrazistym, wężowym printem, która bezlitośnie eksponowała głęboki dekolt. Kawałek cienkiego materiału opinał ciało tak mocno, że aż cud, iż zdołała dotrwać do końca wydarzenia bez żadnej wpadki modowej.

Obok tego drapieżnego, zwierzęcego looku, swoją fizyczność na trybunach chętnie demonstrowała również Magdalena Tarnowska. Popularna influencerka zdecydowała się na drobną, letnią sukienkę, do której odważnie wsunęła ciężkie, wysokie kozaki. Tego typu przemyślane zestawienia to absolutny klasyk z amerykańskich festiwali, co tylko udowadnia tezę, że rodzime gwiazdki pragnęły przenieść na warszawski beton iście kalifornijski klimat modowego szaleństwa.

agata sieramska w staniku i spodanich wdzięczy się na tylnym siedzeniu w aucie instagram.com/agata.sieramska

Maciej Kurzajewski z synem oraz błyszcząca Maffashion na trybunach

Sektor VIP obrodził jednak nie tylko w prężące wdzięki przedstawicielki młodszego pokolenia internetu. Nie zabrakło także weteranów branży i blogerskiej elity. W ekskluzywnej strefie bawiła się między innymi Ciocia Liestyle, której podczas tego muzycznego święta towarzyszyły Karla Gruszecka oraz Paulina Pyszkiewicz. Swoją obecność mocno zaznaczyła również Maffashion. Blogerka włożyła na siebie czarny top połączony z beżową kamizelką, a głównym punktem jej stroju były ekstrawaganckie, kryształkowe szorty i srebrny nieśmiertelnik marki MISBHV.

W tym oceanie błyskotek, wężowych wzorów i bez skrępowania odsłoniętych brzuchów, znalazło się o dziwo miejsce na powiew skromności. Męski, zdecydowanie bardziej stonowany pierwiastek zapewnił we wtorek Maciej Kurzajewski. Znany prezenter telewizyjny zjawił się na obiekcie bez grama zbędnego blichtru, zabierając jako kompana swojego syna, Juliana. Panowie z klasą udowodnili, że na wielki koncert można po prostu przyjść we dwójkę, by posłuchać światowej klasy artysty. Pokazali, że da się miło spędzić czas bez traktowania płyty stadionu jak wybiegu.

Parada bezwstydności na koncercie Bad Bunny'ego: półgoła Lewandowska, Fagata jak niunia, a Turnau w kusej kiecce
Źródło: instagram.com/natalia_szroeder
Reklama
Reklama