Filip Chajzer spędza lipcowe wakacje w gruzińskim Batumi u boku swojej narzeczonej, Bianki. Znany prezenter i jego młodsza wybranka ładują akumulatory przed jesiennymi wyzwaniami. Gwiazdor ma obecnie 41 lat, podczas gdy jego partnerka ma 19. Zakochani, którzy od niedawna mieszkają razem w Krakowie, przygotowują się do wielkiego dnia – ich ślub kościelny ma odbyć się pod koniec września 2026 roku.
- Filip Chajzer i 19-letnia Bianka spędzają urlop w Batumi w Gruzji
- Para planuje ślub kościelny na koniec września 2026 roku
- Podczas wycieczki off-road w górach Adżarii narzeczona dziennikarza nie kryła przerażenia
- Zakochani niedawno zamieszkali razem w Krakowie
Przedślubna podróż Filipa Chajzera i Bianki do Gruzji
Filip Chajzer postanowił wykorzystać gorące, lipcowe dni na zagraniczny wyjazd z ukochaną. Popularny prezenter telewizyjny i jego partnerka wybrali za cel podróży fascynującą Gruzję. Zatrzymali się w słynnym kurorcie nad Morzem Czarnym, tętniącym życiem Batumi.
Uwagę internautów od samego początku przyciąga wiek zakochanych. Chociaż spora różnica wieku to dla złośliwych „całe pokolenie”, dla zakochanych metryka zdaje się nie istnieć – na publikowanych kadrach widać przede wszystkim chemię, której mogliby im pozazdrościć rówieśnicy. Związek pary wywołał poruszenie już wiosną 2026 roku, kiedy to po raz pierwszy został ujawniony. Choć prezenter publikuje zdjęcia z wyjazdu, zazwyczaj mocno chroni prywatność swojej narzeczonej.
Wakacje w lipcu 2026 roku to dla nich wyjątkowy czas, który spędzają z dala od polskiego show-biznesu. Romantyczny urlop na Zakaukaziu stał się doskonałą okazją, by nacieszyć się swoim towarzystwem i zregenerować siły przed zbliżającą się wielkimi krokami jesienią.
Filip Chajzer | instagram
Ekstremalne atrakcje w Batumi i okolicach
Kto jednak zakładał, że gruziński wypoczynek upłynie im wyłącznie na spokojnym plażowaniu, ten srogo się pomylił. Prezenter udowodnił, że nie znosi nudy i zafundował partnerce prawdziwą szkołę przetrwania. Para wybrała się na pełną adrenaliny jazdę off-road po głębokim błocie.
Samochodowa przeprawa po wyboistych, bardzo stromych górskich szlakach odbyła się w malowniczych okolicach Batumi. Trasa wiodła przez dzikie tereny w górach Małego Kaukazu, zlokalizowane w urokliwym regionie Adżarii. Ekstremalna wycieczka wywołała u zakochanych skrajnie odmienne reakcje.
Podczas gdy 41-latek czerpał radość z jazdy, na nagraniu słychać było krzyki jego partnerki. W relacji wideo można było zobaczyć m.in. przejazd samochodem przez wąski, wiszący most.
Po mocnych wrażeniach za kółkiem przyszedł na szczęście czas na wyciszenie i bezpieczniejszy kontakt z naturą. Filip Chajzer i Bianka udali się na relaksujący spacer, którego głównym punktem był majestatyczny Wodospad Mirveti. To imponująca, 20-metrowa kaskada, starannie ukryta w gęsto zarośniętym mchem wąwozie, stanowiąca jedną z turystycznych perełek górskiej Adżarii.
Plany ślubne Filipa Chajzera i wspólne życie w Krakowie
Podróż w kaukaskie rejony to dla pary swoiste pożegnanie z beztroskim okresem narzeczeństwa. Ich relacja rozwija się w błyskawicznym wręcz tempie. Zakochani podjęli niedawno bardzo ważną, życiową decyzję i oficjalnie zamieszkali razem pod jednym dachem w Krakowie.
Przeprowadzka do stolicy Małopolski to zaledwie wstęp do najważniejszego wydarzenia w ich wspólnym życiu. Data ślubu kościelnego Filipa Chajzera i 19-letniej Bianki została już ostatecznie wyznaczona na koniec września 2026 roku.
Zaledwie za dwa miesiące prezenter i jego partnerka staną na ślubnym kobiercu. Fani z wypiekami na twarzy śledzą ich zagraniczne poczynania, zastanawiając się, czym jeszcze zaskoczą przed powiedzeniem sobie sakramentalnego „tak”. Pozostaje mieć nadzieję, że podczas samej ceremonii krzyki z przerażenia zostaną zastąpione łzami wzruszenia.