Janja Lesar po 22 latach wspólnego życia z Krzysztofem Hulbojem podjęła decyzję, która zszokowała polski show-biznes. Tancerka zakończyła długoletni związek, by związać się z wioślarką Katarzyną Zillmann, którą poznała podczas "Tańca z gwiazdami". Dziś gwiazda otwarcie opowiada o "piekle", jakie zgotowała byłemu partnerowi, oraz o budowaniu nowej relacji na oczach całej Polski.
- Związek Janji Lesar i Krzysztofa Hulboja trwał nieprzerwanie przez 22 lata. Dopiero po tym czasie para podjęła decyzję o rozstaniu
- Tancerka poznała Katarzynę Zillmann w programie "Taniec z gwiazdami". Stało się to podczas treningów
- Obecnie nowa para wystawia swój związek na próbę, biorąc wspólnie udział w programie "Azja Express"
- Mimo trudnego rozstania, byli partnerzy utrzymują stały kontakt i dzielą się opieką nad wspólnym psem
Rozstanie po 22 latach. Janja Lesar i Krzysztof Hulboj
Pod koniec 2025 roku Janja Lesar publicznie poinformowała o zakończeniu wieloletniego związku z Krzysztofem Hulbojem. Para spędziła ze sobą 22 lata, dzieląc trudy codzienności i budując wspólną przyszłość. Decyzja o rozstaniu spadła na fanów niczym grom z jasnego nieba. Lesar zdecydowała się pójść za głosem serca, co nieuchronnie pociągnęło za sobą ogromny ból porzuconego mężczyzny.
Emocje wciąż budzą spore poruszenie. W wywiadzie dla serwisu Kozaczek Lesar została wprost zapytana o reakcję byłego partnera. Chodziło o to, jak Hulboj przyjął życiowe cięcie po 22 latach. Gwiazda uderzyła się w pierś, nie kryjąc, że sytuacja przerósła jej byłego partnera.
Ja myślę, że na pewno tak. Wyrządziłam mu piekło, więc na pewno nie jest z tego powodu zadowolony, ani nie będzie mi klaskał pewnie, ale jakoś dorośle do tego podszedł. Był partnerem moim 22 lata, więc nie tylko kochankiem na chwilę, ale partnerem po prostu życiowym. Mi się wydaje, że ta relacja mimo wszystko gdzieś tam została
— wyznała ze skruchą Janja Lesar.
Mimo życiowego trzęsienia ziemi, dawni zakochani potrafili wznieść się ponad osobiste urazy. Zamiast publicznego prania brudów i medialnych przepychanek, wybrali dojrzałość. Wciąż współpracują zawodowo przy projektach tanecznych, a co najważniejsze — utrzymują prywatny kontakt i łączy ich opieka nad ukochanym czworonogiem.
Mamy prywatny kontakt, bo jednak mamy parę rzeczy wspólnych, też mamy psa, którego dzielimy. Projekt, który razem robimy, bardzo się cieszę, że to wyszło, bo jednak Krzysztof jest najlepszym tancerzem w Polsce, moim zdaniem. Styl, który wypracowaliśmy przez lata, ciężko by go było teraz odpuścić. Jeżeli przyszła taka możliwość, że możemy razem pracować to bardzo chętnie, bo nic złego się nie stało między nami oprócz tego, że się rozstaliśmy, a tak to było wszystko okej. Praca była bardzo dobra, fajna. Zrobiliśmy fajne rzeczy. Jestem bardzo zadowolona
— dodała tancerka.
W niedawnym wywiadzie tancerka wyznała, że ma nadzieję na jeszcze lepsze relacje z Krzysztofem Hulbojem w przyszłości, choć zaznaczyła, że obecnie nie ma na to przestrzeni. Czas pokaże, czy byli partnerzy zdołają odbudować to, co runęło.
AKPA
Janja Lesar i Katarzyna Zillmann w "Azja Express"
Janja Lesar i Katarzyna Zillmann to dzisiaj jedna z najgorętszych par w polskim show-biznesie. Panie poznały się w stacji Polsat, podczas realizacji popularnego show. Obie wystąpiły w "Tańcu z gwiazdami", tworząc pierwszą w historii polskiego formatu jednopłciową parę kobiecą. Podobno nic tak nie buduje trwałych więzi, jak wspólne pocenie się na parkiecie pod czujnym okiem kamer, co w tym przypadku skończyło się prawdziwym trzęsieniem ziemi. Kolejnym testem dla tego uczucia jest walka o przetrwanie w "Azja Express", gdzie zamiast tanecznych butów, panie założyły ciężkie plecaki.
Nowa relacja kwitnie w najlepsze, a panie nie zamierzają ukrywać swojego szczęścia w czterech ścianach. Wygląda na to, że wszystko staje się coraz bardziej poważne. Katarzyna Zillmann zdążyła już poznać najbliższą rodzinę swojej ukochanej. Mama, brat oraz tata tancerki przyjęli nową wybrankę córki bardzo pozytywnie.
Jakby emocji i medialnego szumu było mało, zakochane kobiety postanowiły wystawić swój młody związek na poważną próbę. Teraz widzowie mogą śledzić ich zmagania w nowej edycji "Azja Express", gdzie walka o przetrwanie potrafi zniszczyć nawet najtrwalsze przyjaźnie.
AKPA
Janja Lesar i plany na ślub. Tancerka stawia sprawę jasno
Janja Lesar nie może opędzić się od pytań o ślub. Dziennikarka zapytała tancerkę o plany matrymonialne. Janja przyznała, że sformalizowanie relacji ułatwia późniejsze "rozdzielenie wszystkiego", choć na ślubny kobierzec się nie spieszy, bo z wioślarką zna się dopiero od roku — co w świecie show-biznesu jest stażem niemal rekordowym.
Dużo się o tym mówi teraz ostatnio. Nie wiem czy tylko ja jestem w takim kręgu, że dużo się mówi o tych ślubach. Ja nigdy o ślubie nie myślałam. Chociaż teraz sobie tak myślę, że rzeczywiście fajnie mieć jakby uporządkowane rzeczy. Chociażby przy moim rozstaniu było dużo trudniej wszystko rozdzielić, kiedy nie mieliśmy ślubu. (…) Nie rozmawiamy, nie myślimy, bo my się znamy dopiero rok, nie? Na razie jest dobrze, nie potrzebuję więcej emocji na razie
— podsumowała z uśmiechem Janja Lesar.